Z igły widły? Coś w tym jest…

Na początek cytat: „Chciałem zrobić coś bardzo pożytecznego z punktu widzenia Polski. Nieco zrównoważyć tę sytuację na rynku idei, instytucji, które mogą wspierać różnego rodzaju idee.”
Są to słowa Pana Kaczyńskiego.

Tematu jakoś specjalnie nie zgłębiałem, głownie zajmuję się Ludobójstwem na Kresach wschodnich dokonanym przez OUN-UPA, i strzelectwem sportowym, a w tym temacie mam wsparcie wielu osób należących do PiS, niemniej jeżeli by analizować sprawę Srebrnej z punktu widzenia porównawczego z aferami PO to jak mrówka do słonia. Miliardy które znikły w wyniku różnorodnych procesów prywatyzacyjnych, następne miliardy które wyparowały z uwagi na manipulacje przy VAT-cie (afery paliwowe)…
Wywoływanie tematu Srebrnej przypomina bardziej próbę zamaskowania swoich własnych win, i chociażby minimalne przerzucenie jakiś domniemanych win, czy podejrzeń na drugą stronę. Pomijam że rozpisują się głównie media czy pisma które są w rękach obcych koncernów informacyjnych.
W ogóle dla mnie dziwne jest to, że ktokolwiek sprzedał media polskie obcym grupom kapitałowym.
Wystarczy popatrzeć na Niemcy. Tam media są w rękach niemieckich.
Informacja w tej chwili to najpotężniejsza broń.

Materiał cytowany: Jarosław Kaczyński o sprawie Srebrnej: „Nie mam sobie nic do zarzucenia”. Chciałem zrobić coś pożytecznego dla Polski. Stworzyć po prawej stronie równoważnik dla Fundacji Batorego

Screen ze strony materiału.

Ekologia – coś co powinno dotyczyć wszystkich.

Ostatnio często rozmawiam o ekologii, o stanie przyrody, o tym jak śmiecimy jako ludzkość.
Jest tak, że prawdziwie dbający o losy naszej planety nie wywali nawet kapselka czy papierka na ulicę. Gumy na chodnik.
Zróbmy „rachunek sumienia”. Kto tak postępuje?

W sensie globalnym: odnoszę wrażenie że to zmartwienie, czy dbałość o ekosystem jest udawana.
Handluje się normami emisji, opowiada o zagrożeniach wynikających z działalności elektrowni takich czy owakich…
I co z tego wynika?

Ludzie smrodzą, śmiecą, palą jakimiś śmieciami… i nie przejmują się.
Czym?
Chociażby tym czy i jak będą żyły nasze dzieci na Ziemi.

Poniżej fragment materiału który mną wstrząsnął: Czytaj dalej Ekologia – coś co powinno dotyczyć wszystkich.

Żołnierze Wyklęci – 2019.

Dzień Pamięci tych którzy się poświęcili – wiedzieli że nie wygrają, ale nie umieli żyć z jarzmem na szyi. Dali czas innym swoją postawą, opóźnili tnące ostrze sowieckiego reżimu. Może to dzięki nim, nie założono u nas kołchozów? Może to dzięki nim nie przykręcono śruby naszym „prywaciarzom”? i może …wiele innych jeszcze rzeczy, które wydaja nam się zwykłe nie miałoby miejsca – i bylibyśmy teraz zupełnie inni i w zupełnie innym miejscu.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!
Żołnierze wyklęci – już nie jesteście WYKLĘCI! Czytaj dalej Żołnierze Wyklęci – 2019.

Szeremietiew o Wałęsie i Sowietach.

Dobry materiał, szczególnie zwrócenie uwagi przez Pana Romualda na to że nawet „super” agenturom i „super” agentom nie wychodzi…:

„…Nie tylko państwa satelickie Sowietów, ale także republiki znajdujące się w składzie ZSRR ogłosiły niepodległość. W tych państwach do głosu doszli w mniejszym lub większym stopniu antykomuniści, demokraci, środowiska patriotyczne. W zasadzie poza Rosją (gdzie rządzą byli funkcjonariusze KGB) wykonawcy planu, który w bloku sowieckim chciał zrealizować Gorbaczow, na ogół przegrywali.

W historii świata wiele razy dochodziło do wielkich poruszeń społecznych. Były też zawsze ośrodki, które tajnymi sposobami usiłowały takie procesy wykorzystać dla swoich celów. To jednak nie oznacza, że te ośrodki i ich agentury są zdolne zapanować nad wielkimi procesami społecznymi….”

Całość: Prof. Romuald Szeremietiew: Esbeckie uwikłanie Wałęsy nie było czymś domniemanym

Screen z materiału.

Twarde wymaganie tego, żeby człowiek został człowiekiem

Są takie miejsca w Polsce wobec których nikt nie jest pozostaje obojętny. Jak niegasnący ogień. Nawet ci, którzy twierdzą, że to temat przebrzmiały, zastępczy wobec walącej się gospodarki wiedzą, że tego dołożyć w niepamięć nie można . Przecież to, że Polska w ruinie ma ścisły związek z tą historią z początku Polski Ludowej, władzy komunistycznej, która wyniszczała najwartościowszych Polaków. Konsekwencje tego mamy dzisiaj. Nie można pominąć tych faktów. Oni wierzyli w wolną Polskę i czekają na odpowiedź. Oni i ich rodziny. Tu spotykamy córkę Generała Fieldorfa. 24 lutego 1953 roku została wykonana kara śmierci wobec Generała, organizatora i dowódcę Kedywu – Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej AK, w więzieniu na Mokotowie. Został oskarżony za „zdradę ojczyzny” na podstawie art. 1 dekretu o wymiarze kary dla „faszystowsko hitlerowskich zbrodniarzy i zdrajców narodu polskiego”– tymi słowami zaczyna Alina Czerniakowska opowieść w filmie „On wierzył w Polskę”, w 2010 r Czytaj dalej Twarde wymaganie tego, żeby człowiek został człowiekiem