Materiał nadesłany przez Analityka:
Krwawa niedziela 11 lipca 1943
Był rok 1943, lipcowa niedziela na Kresach, przyszli rano, przyszli w południe, wyciągali z domów i mordowali na placach, zamykali w kościołach i podpalali. Gurów, Gucin, Orzeszów, Sądowa… Cóż mogło doprowadzić do takiego bestialstwa?
Pewnego dnia będąc z wycieczką polską na Ukrainie odwiedziłem Wiśniowiec, siedzibę możnego rodu Wiśniowieckich. Byliśmy już wcześniej przy bramie, pozostałości po kościele w którym żywcem w lutym 1944 żywcem spalono 300 Polaków. W pałacu stanęła przed nami młoda Ukrainka uśmiechnęła się i powiedziała słowa, które utkwiły mi w pamięci. „Nie ma teraz przewodnika polskiego a ja nie wiem jak mam Państwu opowiadać, bo polscy i ukraińscy przewodnicy różną historię opowiadają”. No właśnie, od tego czasu postanowiłem poznać obie historie i doszukać się w nich prawdy. Czytaj dalej Głos z maila – stereotypy Polaka i Ukraińca … Jak doszło do Ludobójstwa. Rocznica 11 lipca.
