Mało mamy powodów do śmiechu ostatnimi czasy w życiu, ogólna zapaść finansowa, strajki, upadek obyczajów, brak prawdziwie hedonistycznego podejścia do życia (szkoły Epikura- od razu wyjaśniam:”Życie bez cierpień i nadmiaru przyjemności, jest życiem szczęśliwym”), brak kasy, brak pomysłu na życie, brak możliwości nie oglądania seriali w TV, a także być może i brak braków powodują niepotrzebny stres i napięcie.
A więc może warto powyobrażać sobie różne śmieszne sytuacje? Najlepiej przetestujmy kawały z blondynkami… pytanie dlaczego? Może dlatego, że im zazdrościmy piękna?
Dlaczego blondynka kładzie pączka do mikrofalówki?
Bo chce spalić kalorie.
Jadą dwie blondynki autokarem i jedna mówi do drugiej:
-Patrz, jaki piękny las!
Druga na to:
-Nie widzę, drzewa mi zasłaniają.
Dzwoni blondynka na policję:
– Dokonano kradzieży w moim aucie. Skradziono deskę rozdzielczą, kierownicę, pedał gazu, hamulec, radio itp.
Rozłączyła się. Za chwilę dzwoni:
– Przepraszam, zgłoszenie nieaktualne, usiadłam na tylne siedzenie.
