Józef Kiszkurno. Kresowiak. Mistrz (wielokrotny) strzelania do rzutek – konkurencja trap. Niesamowity refleks i szybkość. Przed wojną niepokonany. Legenda polskiego strzelectwa sportowego.
Kilka lat temu pisałem o nim na blogu będąc pod wrażeniem jego historii życia. I cóż mi się trafiło w zeszłym tygodniu? W zaprzyjaźnionym sklepie myśliwskim na ulicy Węglowej w Poznaniu zasiadłem do kawy i słodkiego (stawianego przez firmę klientom sklepu), z… wnukiem Józefa Kiszkurno. Usłyszałem kilka wspaniałych opowieści o Mistrzu.
Jedna z nich, to opowieść o tym jak, pod wpływem starczej ślepoty (najprawdopodobniej, powód zaniewidzenia nie był dokładnie w opowieści wyjaśniony) mistrz strzelecki w wielu około 80-ciu lat stracił wzrok w prawym oku. Nie przeszkodziło mu to jednak strzelać dalej, po prostu; przerzucił się na lewe oko i lewą rękę! W wielu 80-ciu lat… Życzyłbym sobie takiej kondycji psychofizycznej w tym wieku… Tak się zastanawiam dlaczego o takich wybitnych ludziach nie dowiadujemy się z programów szkolnych. Wybitnych strzelcach sportowych, patriotach i prawdziwych Polakach. Ponieważ Józef Kiszkurno był w AK podczas wojny. AK było zbrojną odnogą jedynego takiego tworu w Europie i na świecie podczas wojny: Polskiego Państwa Podziemnego. Tylko my potrafiliśmy w warunkach okupacji, terroru niemieckiego zbudować państwo działające za kulisami okupacyjnej rzeczywistości. To oczywiście szerszy temat, mający wiele aspektów, wskazujący nasze narodowe umiejętności, jednak tutaj akurat bardziej interesuje mnie dlaczego w programach szkolnych nie opieramy się na budowie odpowiedzialności, etyki, moralności, obowiązkowości – poprzez zapoznawanie młodych ludzi, z postaciami historycznymi z naszej przeszłości narodowej; o tak wielu walorach, które obecnie są szczególnie potrzebne do propagacji i kultywowania w naszym społeczeństwie. Pan Józef był osobą, którą można stawiać za wzór zawsze i wszystkim. Szczególnie naszym młodym Polakom.
Znalazłem taki krótki filmik na YT:
Podaję także link do mojego wpisu o Józefie Kiszkurno z 2017 roku:
Obyśmy umieli odnajdywać chociażby indywidualnie jako rodzice i stawiać za wzór naszych Bohaterów z przeszłości. I umieli być z nich dumni.
(na foto ja w sklepie Silvapolu z wnuczkiem Pana Józefa, Antonim Kiszkurno, również doskonałym strzelcem.
Ponadto; właśnie dziś mija 86 rocznica powstania Polskiego Państwa Podziemnego.

