Na zaproszenie Wielkopolskiego Stowarzyszenia Pamięci Armii Krajowej w Szamotułach i Muzeum Zamek Górków w dniu 23 maja miałem okazję zaprezentować film „Zapomnij o Kresach” i wygłosić krótką informacyjną prelekcję w temacie poruszanym w filmie, a związanym z obecnym rokiem 70-tej rocznicy napaści na 99 polskich osad na Wołyniu, data 11 lipca uznawana jest jako dzień pamięci pomordowanych w okrutnym Ludobójstwie dokonanym przez OUN-UPA. Czytaj dalej O 70-tej rocznicy Ludobójstwa na Kresach w Szamotułach.
Tag: UPA
Dlaczego prezydent Komorowski spotyka się z krewnym UPO-wca?
Z maila:
„Prezydent znalazł czas na rozmowę z apologetą zbrodniczych organizacji OUN-UPA. I to z okazji 70 rocznicy dokonanych przez nie zbrodni. Nie wiadomo nic o spotkaniu Prezydenta z przedstawicielami społecznego Komitetu Obchodów 70 Rocznicy, wiadomo natomiast, że Prezydent nie odpowiedział na wiele pism i apeli w tej sprawie.
Poniżej informacji o spotkaniu Prezydenta znajdziecie Państwo kolejne brednie o „polsko – ukraińskiej wojnie chłopskiej o ziemię” na Wołyniu w 1943 roku.
Źródło informacji – ukraińskie pro-banderowskie „Nasze Słowo”, do utrzymywania którego każdy z obywateli polskiego państwo, chce czy nie chce, dopłaca z płaconych przez siebie podatków.
W kierunku pojednania
Hryhorij Spodaryk, „Nasze Słowo”, numer 19, 12 maja 2013 roku
[część tekstu przetłumaczona]
„W skomplikowanym procesie polsko-ukraińskiego pojednania niedawno pojawiły się kolejne inicjatywy, które powinny pozytywnie wpłynąć na jego rozwój. Do takich inicjatyw należy zaliczyć spotkanie w dniu 24 kwietnia arcybiskupa Ukraińskiej Grecko-Katolickiej Cerkwi w Polsce Iwana Martyniaka i przewodniczącego sejmowej Komisji mniejszości narodowej Myrona Sycza z polskim prezydentem Bronisławem Komorowskim i jego ministrami Jackiem Michałowskim i Jaromirem Sokołowskim. Podczas spotkania, metropolita Martyniak wręczył głowie państwa polskiego apel synodu biskupów Ukraińskiej Grecko-Katolickiej Cerkwi z okazji 70 rocznicy Tragedii Wołyńskiej i zaprosił go na panachidę za ofiary tej tragedii, która zostanie odprawiona w dniu 27 czerwcu 2013 roku w Cerkwi Ojców Bazylianów w Warszawie przez głowę Ukraińskiej Grecko-Katolickiej Cerkwi patriarchę Światosława. Arcybiskup Iwan Martyniak i poseł Myron Sycz spotkał się także z marszałkiem Senatu RP Bogdanem Borusewiczem i Wicemarszałkiem Sejmu RP Cezarym Grabarczykiem, który jest również przewodniczącym Polsko-Ukraińskiej Zgromadzenia Parlamentarnego.”
Następnie w artykule przeciwstawiany jest apel Rady Kościołów Wołynia, aby nie wskazywać sprawców zbrodni, lecz poprzez zapomnienie zbrodni i przyjaźń teraz i w przyszłości „budować cudowny pomnik ofiar”, oraz nie dać „wrogowi rodzaju ludzkiego” (Szatanowi? czy Banderze?) „skłócić znowu nasze narody”.
W tekście wprost jest powiedziane, że właśnie w tym kierunku (do Szatana? czy Bandery?) podążają podążają posłowie PSL domagający się powiedzenia całej prawdy o ludobójstwie i potępienia sprawców.
Niestety, nie wspomniano o skandalu związanym z apelem Rady Kościołów Wołynia, kiedy to skłamano o podpisaniu apelu przez przedstawiciela kościoła rzymskokatolickiego.
Pełny tekst artykułu ukaże się: 12 czerwca 2013
Aleksandr Chomenczuk, dziennikarz z Wołynia, (Lubomla) twierdzi, najpierw, że podstawową przyczyną chłopskiej polsko-ukraińskiej wojny na Wołyniu w 1943 roku był „głód ziemi”, skutkiem tego głodu polscy i ukraińscy chłopi postanowili zagarnąć ziemię dla siebie, no i polscy chłopi wojnę przegrali.
Następnie wraca do propagandowego uzasadnienia zbrodni autorstwa OUN-UPA:
„Polskie władze, aczkolwiek nieświadomie, dla rozprzestrzenienia antypolskich nastrojów i nienawiści do Polaków przed wojną na Wołyniu zrobiły więcej, niż nacjonaliści z OUN i komuniści razem wzięci. Takie zjawiska, takie fakty stały się kolejną cegłą w murze bratobójczej wrogości. To były swojego rodzaju bomby z opóźnionym zapłonem, które wybuchły ze straszną, bezlitosną siłą w sprzyjających dla wybuchu okolicznościach.”
Do swoich kuriozalnych argumentów dokłada jeszcze przysłowie:
„Rzeczywiście, gdzie niezgoda, często pojawia się szkoda.”
Bardzo chciałbym, aby pan mądrala z Lubomla odpowiedział mi na pytanie, co wspólnego z głodem ziemi i powszechną nienawiścią mas ukraińskiej ludności ma napisany w języku ukraińskim dokument Służby Bezpieczeństwa OUN-UPA z 12.07.1943 r. (sygnatura archiwum w Równem, DARO, f. R 30, op. 2, spr. 15, k 126), gdzie na stronie drugiej czytamy – w tłumaczeniu na język polski:
„Za przechowywanie Żydów i Polaków każdy zostanie rozstrzelany”.
Jak wytłumaczyć fakty pomocy udzielanej przez wołyńskich chłopów dla polskich sąsiadów, rozmiar tej pomocy można sobie wyobrazić przywołując następującą statystykę – w 502 miejscowościach, gdzie UPA zamordowała 18 829 osób, ludność ukraińska udzieliła 882 aktów pomocy, ratując w ten sposób od śmierci 2527 osób. Zapamiętana i udokumentowana ilość ratujących to co najmniej 1341 osób, spośród których znane są nazwiska 896 Sprawiedliwych. Co najmniej 384 Ukraińców (tele znamy udokumentowanych przypadków) zostało właśnie za ratowanie Polaków zamordowanych przez SB-OUN-UPA UPA.
Z danych tych wynika, że gdy UPA usiłowała zamordować 21 356 osób, część ludności ukraińskiej skutecznie udzieliła pomocy dla 11,4 % skazanych na śmierć ofiar, skuteczność ludobójczej akcji została obniżona do 89 %.
To odrażające, że za pieniądze z podatków polskich obywateli rozpowszechniane są bezkarnie kłamstwa banderowskiej propagandy.
WT”
Dziennikarz z Ukrainy prosi o informacje o członku bandy UPA Oleksandrze Bebko. Kto zna?
Z maila:
„Szanowni Państwo!
Przekazuję prośbę dziennikarza z Ukrainy, poszukującego informacji o setniku UPA – Oleksander (Aleksander) Bebko.
Poniżej tekst polski i rosyjski jego prośby. Z poważaniem, Wiesław Tokarczuk
Dzień dobry!
Dwa tomy dokumentów „Ukraińskie nacjonalistyczne organizacje w latach II Wojny Światowej, 1939-1945” opublikowany w internecie, link: Czytaj dalej Dziennikarz z Ukrainy prosi o informacje o członku bandy UPA Oleksandrze Bebko. Kto zna?
UPA, Ludobójstwo Polaków i Holokaust …
Z maila: „Ivan Katchanovski – badacz z Kanady wskazuje na zakłamane fundamenty polityki pamięci na zachodnim Wołyniu, na przykładzie prób sfałszowania wyników badań archeologicznych we Włodzimierzu Wołyńskim.
Jeśli usłyszycie Państwo opowieść o bitwie UPA (lub teledysk zespołu TARTAK), proszę pamiętać, że wysławiani są tam byli policjanci w służbie nazistowskiej, którzy w roli nazistowskich kolaborantów sumiennie dopilnowali, aby ani jeden Żyd nie uratował się z Zagłady. Czytaj dalej UPA, Ludobójstwo Polaków i Holokaust …
Na Ukrainie niszczą pomniki… Gdzie ANTIFA?
Bandytów z UPA…
Z maila:
”
Na Ukrainie wojny pomników ciąg dalszy. W Charkowie zniszczony został pomnik UPA.
Fotografie ! – link – www.istpravda.com.ua
26.04.2013
W Charkowie nieznani sprawcy zlikwidowali pomnik żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii, który w 1992 roku został postawiony w parku „Młodzieżowym”.
Powołując się na szefa charkowskiej obwodowej organizacji „Swoboda” Ihora Szwajkę, poinformowała agencja UNIAN.
„Byłem tam, na miejscu I tablica pamiątkowa, i sam kamień – zniknęły. Są ślady ciągnika lub innego ciężkiego sprzętu..” – powiedział.
Pomnik został ustawiony w Charkowie już w 1992 roku. Zdjęcie: varta.kharkov.ua
Szwajka jest przekonany, że w likwidacji pomnika żołnierzy UPA w Charkowie brały udział władze miejskie Charkowa i charkkowskie państwowe władze obwodowe, oraz, że „odbyło się to pod ochroną milicji.”
Polityk podkreślił, że pomnik żołnierzy UPA w Charkowie w każdym przypadku zostanie odtworzony.
„Sytuacja teraz jest taka, że za każdy jeden zniszczony pomnik zostanie postawione pięć nowych” – powiedział.
Obecnie miejsce, gdzie stał pomnik, tak oto wygląda. Zdjęcie ze strony internetowej partii „Swoboda”
W Departmencie Kontaktów ze Społeczeństwem Głównego Zarządu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy w Obwodzie Charkowskim również potwierdzono fakt zniknięcia pomnika żołnierzy UPA w parku „Młodzieżowym”.
Według informacji posiadanych przez milicję, zniknięcie pomnika zostało zauważone w piątek 26.04.2013 r. około 08:00.
Na miejscu zdarzenia pracowała grupa operacyjno-śledcza pod kierownictwem Kijowskiego Oddziału Rejonowego. Pracownicy milicji zgromadzili dowody rzeczowe.
Przedmiotowy fakt został wniesiony do Urzędowego Dziennika Rejestru naruszeń prawa i innych wydarzeń. Teraz funkcjonariusze prawa ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia.
Pomnik zniszczono przy użyciu sprzętu
(……)
W marcu 2013 nieznane osoby spowodowały uszkodzenia i zniszczenia pomników bohaterów narodowo-wyzwoleńczych zmagań Bandery i Szuchewycza.
(….)
Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło, że masowe niszczenie pomników na Ukrainie rozpoczęła się dopiero w tym roku.
——————-
Informacja uzupełniająca.
Warto przypomnieć, że pomnik UPA w Charkowie został postawiony z naruszeniem obowiązującego prawa, wbrew woli miejscowych samorządów, a potem mimo to za czasów prezydenta Juszczenki został wniesiony do państwowego rejestru obiektów podlegających ochronie. W ten sposób państwowy organ kierowany przez zwolenników banderyzmu usiłował zalegalizować bezprawie. Miejscowy samorząd wezwał do jego usunięcia, w efekcie grupa młodzieży zakopała pomnik w ziemi przy użyciu koparki ciągnikowej. W sytuacji, gdy lokalny samorząd zarządził likwidację pomnika, mimo nielegalności wpisany do rejestru państwowego, w sytuacji nie rozstrzygniętych kwestii prawnych, milicja i prokuratura prześladowały młodych sprawców. Proces zakończył się przedawnieniem.
W tej próbie pomnik i tablica zostały wywiezione i miejsce ukrycia pozostaje nieznane. Pomnik został ufundowany przez osoby prywatne i postawiony bez wymaganych uzgodnień z władzami samorządowymi.”
A my co?
Ostatnio słyszałem przypadkiem Siwca niejakiego (w randze ministra i doradcy prezydenta) w programie I-szym polskiego radia bodajże o 7 rano u znajomego – jak mówił że nie wolno wystawiać na próbę naszej przyjaźni polsko-ukraińskiej- co miał na myśli?
Oczywiście 70-tą rocznicę Zbrodni Ludobójstwa. Jak twierdziła reporterka, z którą rozmawiał – Ukraińcy mogą się obrazić za ten zwrot…
Ale JACY?
Nacjonaliści owszem, faszyści jak najbardziej – ale zwykli NORMALNI obywatele?
Albo tacy, których rodziny zginęły pomordowane przez bandytów z UPA?
Trzeba pomóc tym dzielnym ludziom którzy walczą o prawdę tam z nacjonalistami i faszystami.
Umowa zjednoczeniowa z państwem gdzie maszerują bojówki faszystowskie? Gdzie rodzima ANTIFA? Gdzie inne Antify- europejskie? Czemu nie walczą tam z bandami nacjonalistów i faszystów zagrażającymi Europie?
Łatwo sobie po-protestować urządzać marsze równości w majestacie prawa. Powalczcie drodzy lewacy z prawdziwymi faszystami tam- … za wschodnią granicą.
Podnosi łeb zaraza – niestety…
A wy co?
Milczycie…
Narody Europy…
Żenada.
Radzyń Podlaski nie chce partnerstwa z ukraińskim Zborowem gdzie honorowym obywatelem jest Bandera.
Informacja z maila:
„Burmistrz Radzynia Podlaskiego wycofał projekt uchwały o partnerstwie z ukraińskim Zborowem. Radni Zborowa przyznali honorowe obywatelstwo Stepanowi Banderze przywódcy ukraińskich nacjonalistów odpowiedzialnych za m. in. rzeź na Wołyniu (1943 ? 1944 r.)
Projekt uchwały miał być głosowany w czwartek popołudniu na posiedzeniu rady miasta Radzyń Podlaski. Jednak burmistrz Witold Kowalczyk wycofał przygotowany przez siebie projekt z obrad. Powodem była krytyka pomysłu. Według nieoficjalnych informacji partnerstwu przeciwna była część radnych wspierających Kowalczyka.
– Burmistrz wybrał najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji – stwierdza Zbigniew Smółko, radny powiatowy PO, który publicznie krytykował pomysł umowy partnerskiej ze Zborowem.
Kowalczyk argumentował, że dramatyczne wydarzenia z przeszłości nie powinny niweczyć współpracy między miastami. – Nie wolno wyciągać demonów nacjonalizmu – mówił.
Przypominał, że Radzyń Podlaski i Zborów już współpracują m. in. w związku z tym, że w Zborowie mieszkał urodzony w Radzyniu wybitny skrzypek i kompozytor Karol Lipiński.”
Wydaje się, że to jest jedyna droga, stanowczo odrzucić próby narzucenia nam pamięci o zbrodniarzach pokroju Bandery.
Nie jest to objaw nacjonalizmu, homofobii czy nienawiści do innego narodu, ponieważ nie mówimy o narodzie – jedynie o zbrodniarzu, który nawet nigdy nie miał obywatelstwa ukraińskiego. O osobie, która jest symbolem nienawiści i jej budowania miedzy narodami. TO co dokonuje się obecnie na Ukrainie jest kuriozum, wnosi się na piedestały zbrodniarzy winnych śmierci niewinnych kobiet i dzieci różnych narodowości.
A władze UE milczą.
Może w końcu coś zrobią „polscy” politycy (o ile jacyś nie tylko tej narodowości wśród nas są, ale o ile CZUJĄ (identyfikują się) – tą narodowość) w tej sprawie?
Znalezione źródło maila: Historia poróżniła Polaków i Ukraińców. Radzyń nie chce partnerstwa
Program, który buduje mury między narodami…
Z maila:
„Szanowni Państwo !
Jeśli przedstawiciele polskiego państwa pojadą na Ukrainę na obchody 70 Rocznicy, to będą oddawać hołd… zamordowanym Ukraińcom. Tylko takie uroczystości przewiduje program uroczystości w obwodzie wołyńskim na polecenie Prezydenta Ukrainy i Premiera Ukrainy. Proszę – zobaczcie sami. Polscy oficjele po prostu nie znajdą już czasu na upamiętnienie polskich ofiar.
Z takiego programu można odnieść wrażenie, że to AK dokonała ludobójstwa narodu ukraińskiego.
Poniedziałek, 1 kwietnia 2013, 10:25
70 Rocznica Wołyńskiej Tragedii będzie obchodzona w całym roku pod hasłem: „Poprzez porozumienie – ku przyszłości”
Wykonując polecenia Prezydenta oraz Premiera Ukrainy , przewodniczący Obwodowej Państwowej Administracji Borys Klimczuk podpisał swoje dyrektywy w celu zabezpieczenia organizacji i przeprowadzenia w 2013 r., w tym z udziałem społeczności ukraińskiej za granicą, uroczystości związanych z obchodami 70 rocznicy Wołyńskiej Tragedii. Dokument zawiera zatwierdzony skład grupy roboczej i zaplanowane uroczystości w związku z obchodzoną 70 rocznicą Tragedii Wołyńskiej – poinformował Borys Klimczuk na naradzie operacyjnej.
W szczególności, 19 kwietnia 2013 r. w dawnej wsi Krasny Sad w rejonie Horochowskim odbędzie się uroczystość upamiętnienia 104 Ukraińców (w pobliżu istniejącego pomnika), który zginęli tego dnia w 1943 roku w czasie zbrojnego konfliktu polsko-ukraińskiego. W czerwcu podobna uroczystość odbędzie się się we wsi Ohnówka w rejonie Włodzimierz-Wołyński. Tam zaplanowano odsłonięcie pomnik 120 Ukraińców zabitych w czasie w czasie zbrojnego konfliktu polsko-ukraińskiego.
W dniach 19-20 czerwca na Wschodnioeuropejskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki odbędzie się wszechukraińska konferencja naukowa „Wydarzenia Wołyńskie: poprzez porozumienie – ku przyszłości”. W tym samym miesiącu w memorialnym kompleksie „Wieczna Sława” w Łucku zostanie odsłonięta stela z wykazem nazw zniszczonych ukraińskich wsi w latach 1942-1945 w Polsce (obok istniejącego znaku pamięci poświęconego Chełmszczanom-ofiarom polskich formacji zbrojnych oraz deportowanych ze swoich etnicznych ziem w Polsce).
Również w czerwcu odbędzie się w Łucku akademia upamiętniająca „Wydarzenia Wołyńskie: poprzez porozumienie – ku przyszłości”. z udziałem oficjalnych przedstawicieli Rzeczpospolitej Polskiej.
We wrześniu zaplanowano odsłonięcie pomnika 132 Ukraińców zabitych podczas polsko-ukraińskiego konfliktu zbrojnego we wsi Zapillia w rejonie Luboml.
W okresie czerwiec – wrzesień, w planach – otwarcie ukraińskich cmentarzy w polskich wioskach Bereść, Werszyn, Wiszniów, Łasków i Modryń z udziałem wojewody lubelskiego, przewodniczącego Wołyńskiej Obwodowej Państwowej Administracji i społeczności ukraińskiej w Polsce.
12 grudnia 2013 w miejscowości Malinówka w rejonie Rożyszcze będzie uczczona pamięć 36 Ukraińców (w pobliżu istniejącego pomnika), który zginęli tego samego dnia w 1943 r. w czasie polsko-ukraińskiego konfliktu zbrojnego.
Swoje uroczystości na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej planują nasi sąsiedzi. Tak jak po stronie ukraińskiej, po stronie polskiej będzie używane hasło „Wydarzenia Wołyńskie: poprzez porozumienie – ku przyszłości”.
Służba prasowa Wołyńskiej Obwodowej Państwowej Administracji.”
Temu chcemy zapobiec; aby za 30-50 lat nie mówiono jak obecnie mówi się o: „polskich obozach koncentracyjnych”,
analogicznie o: „ludobójstwie dokonanym na narodzie ukraińskim przez AK”, UPA zostanie wybielona – nastąpi gloryfikacja całkowita zbrodniarzy, którzy mordowali niewinne kobiety i dzieci również ukraińskie ( zbrodnie UPA na dzieciach ).
Już od kilku lat znikają dokumenty-dowody zbrodni. Świadkowie, ci nieliczni, którzy chcą i mogą mówić, odchodzą. Wkrótce zostaniemy sami z relacjami. I pamięcią. Wszystko zależy od tego ilu nas będzie. Po tej i po tamtej stronie. Zbrodnia zwycięży? Pamięć przetrwa w formie zniekształconej?
Dwa zdjęcia poniżej z lokalizacji FB (adresy lokalizacji):
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=501837119853889&set=o.105352876163463&type=1&theater
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=4710798893981&set=a.4710798693976.1073741825.1414642146&type=1&theater
KUL zbiera pieniądze, prawdziwy Polak nie daje…
Dziś wysłuchałem w kościele listu rektora KUL. Tego samego uniwersytetu, który nadał doktorat honoris causa Juszczence, wielbicielowi i gloryfikatorowi UPA, które mordowały Polaków. Jak co roku nie dałem ani grosza na ten uniwersytet, który wspiera takich ludzi. Czytaj dalej KUL zbiera pieniądze, prawdziwy Polak nie daje…
O Ludobójstwie na Kresach w LO nr 1. Gorzów Wielkopolski.
W zeszły piątek w LO nr 1 w Gorzowie miałem przyjemność pokazać film dokumentalny który powstał dzięki moim usilnym staraniom, i miał obudzić w innych chęć do szukania relacji z historii niechcianej i nieznanej. Obecni byli uczniowie dwóch klas. Czytaj dalej O Ludobójstwie na Kresach w LO nr 1. Gorzów Wielkopolski.
Afera z inscenizacją… – nie można pokazać zbrodni UPA.
I znów wychodzi na to, że o pewnych sprawach mówić nie można. Pomysł inscenizacji zbrodni na Polakach dokonanej min. na Wołyniu przez bandy UPA zmroził niektóre media mainstreamowe w tym kraju. I rozpoczęła się nagonka…: Czytaj dalej Afera z inscenizacją… – nie można pokazać zbrodni UPA.


