Nie chcemy imigrantów – mówi społeczeństwo.

Imigrantów nikt nie chce. Wykonując obowiązki dnia codziennego rozmawiam z wieloma ludźmi:
Moja obecność w skupie makulatury. Panie tam pracujące przerażone i zmartwione wizją „okupacji” przez muzułmanów. Obawy o przydzielanie uchodźców na „nadmetraż” nawet się pojawiają. Jestem w Spółdzielni mieszkaniowej – to samo. Wręcz pytanie: „…z kogo robią nasze władze idiotów? My wołamy że nie chcemy ich tutaj a oni nam wciskają kit” – mówi jeden z pracowników.
Pochód Islamistów

„To nie znaczy, że nie chcemy pomagać – pomoc humanitarna, pomoc w zażegnaniu konfliktu – TAK!” – dodaje.

Inna osoba wprost mówi o pomocy ale tylko i wyłącznie matkom i dzieciom bez możliwości przybywania ich mężczyzn. To kobieta. Wprost mówi o traktowaniu kobiet w krajach muzułmańskich…

Skłaniam się do tego poglądu. Wszędzie gdzie jestem, z kim nie rozmawiam obawa, niechęć – powoli może przerodzić się to w nienawiść.
…Do tej pory wielu cudzoziemców żyło obok nas, asymilowali się lepiej lub gorzej i nie było problemu. Teraz to wszystko ci „u góry” chcą rozwalić...” – inne zdanie.
Idziemy głosować na PiS -ci przynajmniej od samego początku stawiali opór temu choremu pomysłowi, byle tylko nie zmienili zdania po wyborach” – zaznacza inna osoba z którą rozmawiam.

Takie zdanie i inne przeciw przyjmowaniu imigrantów i przyczajonych wśród nich szpiegów Państwa Islamskiego słyszę ciągle.
A ponoć w mediach „pieją” nad potrzebą przyjmowania – w mediach których nie oglądam – ponieważ już dawno temu uznałem, że posiadanie TV to strata czasu. I więcej czasu dla rodziny i spokój większy w domu.
Tak to jest. Manipulacja wszechogarniająca. I lemingi – osoby niekoniecznie nie-inteligentne, ale dla wygody poddające się nurtowi społecznemu.

Chrześcijanie też i dzieci...

Tymczasem czytam:

? W ciągu ostatnich 15 dni to, co zrobiły Syria i Rosja we współpracy znacznie prześciga to, co zrobiły USA i kraje koalicji przez ponad rok ? podkreślił syryjski polityk. Dodał, że stanowisko Rosji świadczy o tym, że walka z terroryzmem jest możliwa, ale jest też trudna.
Al-Laham przekazał podziękowania od Baszara al-Asada dla rosyjskich władz za ?pryncypialne stanowisko, które zgadza się z normami prawa międzynarodowego i Kartą Narodów Zjednoczonych?.
? Rosja swoim pryncypialnym stanowiskiem rehabilitowała normy prawa międzynarodowego, które Stany Zjednoczone swoją pozycją chciały wdeptać w ziemię ? zaznaczył Syryjczyk.
Jego zdaniem rosyjskie stanowisko ?obnażyło podstępną i kłamliwą pozycję USA na arenie międzynarodowej?.
? Dołożymy wszelkich starań, by rozwijać przyjacielskie relacje między Rosją a Syrią, co przynosi korzyści dla całego świata i pozostaje w zgodzie z prawem międzynarodowym ? powiedział Mohammad Jihad al-Laham.

Źródło: Al-Laham: w ciągu 15 dni Rosja i Syria osiągnęły więcej niż USA przez rok

A więc jak to pogodzić? Jak to zrozumieć? Jak się przeciwstawić?


Polecane:
Linki ?ku przestrodze? ? nadciągający imigranci?

Walka z Cywilizacją Chrześcijańską? imigranci muzułmańscy.

Polska Zbrojna ? imigranci, ISIS itp.

Migawka ze spotkania z dr Gabrielą Bartoszewską. Islam Zagrożeniem.

Minaret w Poznaniu nie powstał?

Inne:
Islam

Dżihad

Polska Zbrojna ? imigranci, ISIS

Open Doors

Materiał, który wstrząsa. Prześladowania niewinnych.

Strefy zamknięte we Francji:

strefy ZUS we Francji

To miejsca gdzie prawo nie działa, gdzie nie przejedzie karetka pogotowia, gdzie policja boi się wchodzić. To miejsca gdzie panuje prawo szariatu…
Dlaczego o tym uczciwie nie mówi się w polskiej TV? Takich miejsc jest 750. Wszystkie wymienione są na oficjalnych stronach państwa francuskiego.

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

2 myśli w temacie “Nie chcemy imigrantów – mówi społeczeństwo.”

  1. https://ioh.pl/artykuly/pokaz/podnios-na-was-rce-i-bd-was-przeladowa,1125/ – fragment: Nielicznym szczęśliwcom, którym udaje się uciec przez graniczną rzekę Jalu do Chin i uniknąć chińskich żołnierzy odstawiających schwytanych Koreańczyków z powrotem do Korei, pomagają tam chrześcijanie. U nich zbiegowie mają szansę po raz pierwszy od wielu miesięcy najeść się do syta. Potem dowiadują się o Chrystusie i często pragną później wrócić do Korei Północnej i głosić słowo Boże. Wielu z nich zapłaciło za to życiem, ale w Phenianie i na prowincji działa w podziemiu Kościół chrześcijański i przybywa w nim wiernych. To właśnie wiara w dobrego Boga jest dla pozbawionych nadziei na tej ziemi Koreańczyków jedyną nadzieją na sprawiedliwość w życiu wiecznym…

Możliwość komentowania jest wyłączona.