Protest Kresowian 10 września 2011 pod Pałacem Prezydenckim

Nadesłana przez Pana Zdzisława Kogucika relacja z protestu pod Pałacem Prezydenckim w dniu 10 września 2011.

„Relacja z protestu pod Pałacem Prezydenckim
Protest rozpoczął się przed Pałacem Prezydenckim po zakończeniu mszy św. w kościele seminaryjnym na Krakowskim Przedmieściu w intencji ofiar tragedii smoleńskiej. Przed Pałacem Prezydenckim z lewej strony został ułożony dużymi literami napis następującej treści ? Prezydencie Polski !!! Nie wolno upamiętniać zbrodniarzy w Sahyniu ?Kresowianie? i tuż za napisem jakoby w obronie Majestatu Prezydenta Polski postawiona została Polska flaga. W tym miejscu przechodzący Krakowskiem Przedmieściem przechodnie przystawali nie mogąc pojąć jak Prezydent Polski może coś takiego dokonać. Szczególnie uderzające było dla powyższych pojęcie że Prezydent Polski ma zamiar upamiętnić zbrodniarzy i to zbrodniarzy Polaków. Dlatego przez cały dzień wymagało tłumaczenie tego pojęcia że Prezydent Polski powinien stać na straży obrony Polskiej racji stanu stać na straży obrony godności Polaków a ON zamierza na Polskiej ziemi w Sahryniu k/ Hrubieszowa upamiętnić zbrodniarzy z Ukraińskiej Powstańczej Armii – Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i SS Galizien którzy wyjątkowo bestialsko wymordowali około 150 tyś obywateli narodowości Polskiej na Kresach Wschodnich gdzie w większości były to niemowlęta, dzieci, kobiety oraz starcy. Rozdawane były ulotki w formie ? Oświadczenia w sprawie poniżenia godności pamięci żołnierzy AK i BCh oraz ich dowódcy, por. Zenona Jachymka PS. Wiktor? podpisanego przez Prezesa Światowego Związku Żołnierzy AK Okręg Zamość tłumaczące co wydarzyło się w Sahryniu. Rozdawana było również ulotka przedstawiająca moje starania o upamiętnienie ofiar zbrodni dokonanej przez UPA ? OUN 30 sierpnia 1943 r w Jankowcach. Ukazałem poprzez załączone pismo Wołyńskiej Państwowej Administracji Obwodowej jak władza Ukraińska rozpatruje wnioski o upamiętnienia na Ukrainie – gdzie po 6 latach starań oprócz steku pism nie uzyskano żadnego konsensusu. Ofiary zbrodni UPA-OUN leżą do dziś dnia w dołach śmierci bez symbolicznego krzyża na Ukrainie a katom stawia się pomniki w Polsce i Polski Prezydent zamierza uroczyście ten pomnik odsłonić w Sahryniu. Wracam na Krakowskie Przedmieście pod Pałac Prezydencki gdzie rozdano ponad 1000 ulotek o powyższej treści i można postawić następujący wniosek po spotkaniu z tyloma niekiedy bardzo ciekawymi ludźmi. Po pierwsze wielu Polaków nie wie co to były zbrodnie nacjonalistów ukraińskich UPA-OUN na kresach wschodnich dokonane na obywatelach narodowości Polskiej. Śmie twierdzić po sondzie pod Pałacem Prezydenckim że młodzież w wieku do lat 25 w 80 % nie wie co to jest UPA-OUN i jakich potwornych zbrodni dopuścili się na Polakach – moje ukazanie tych zbrodni kwitowane były z niedowierzaniem że coś takiego mogło mieć miejsce. Natomiast te 20 % młodzieży wiedziały o zbrodniach UPA-OUN z przekazu rodzinnego stad wnioskuje że dziadkowie mogli pochodzić z kresów. Spotkaliśmy również studentkę z Hrubieszowa która rozjaśniła oblicza naszej twarzy bo wiedziała co tej i Sahryń i bandyci UPA-OUN. Z wielką przykrością stwierdzam że 30 % osób starszych tzn. powyżej lat 50 nie potrafi nic powiedzieć o zbrodniach UPA-OUN na kresach wschodnich a słysząc od nas o tych potwornościach najczęściej nie przyjmowali tego do wiadomości. Rozdawane były również ulotki przechodniom zagranicznym którzy bardzo się interesowali istotą tego protestu a mianowicie mieliśmy kontakt z przedstawicielami takich państw jak Hiszpania, Turcy, Niemcy, Szwajcaria, Chorwacja, Rosja, Ukraina a nawet przedstawicielka Australii. Po przedstawieniu istoty rzeczy że Prezydent Polski zamierza upamiętnić ( tłumaczone to było jako odsłonić monument ) zbrodniarzom i to zbrodniarzom Polaków najczęściej otrzymywaliśmy odpowiedz ? to jakiego wybraliście Prezydenta. Czas na tych spotkaniach z ludźmi bardzo szybko płynął o godzinie 15 przybyła do nas ponad 50 osobowa reprezentacja środowisk kresowian z całej Polski uczestnicząca w obradach Komitetu Honorowego i Organizacyjnego obchodów 70 Rocznicy Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA w latach 1939-1947. Na wstępie podziękowałem wszystkim za przybycie którzy swoją obecnością postanowili zamanifestować pod Pałacem Prezydenckim przed upokorzeniem Polaków przez Prezydenta Polski poprzez zrównaniu ofiar z bandytami – i stanęli w obrażanie pamięci Największych synów i córek którzy oddali życie dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej na Kresach Wschodnich. Poprosiłem o zabranie głosu największego orędownika sprawy upamiętnienia ofiar ludobójstwa UPA ? OUN ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Który w kilku słowach nadmienił:
W latach 1939-47 obok ludobójstwa dokonywanego na Polakach przez Niemców i Rosjan było ludobójstwo dokonane przez Banderowców. Była to straszliwa zbrodnia gdzie zabijano Polaków tylko dlatego że byli Polakami. Prezydent Polski jadąc do Sahrynia chce e ten sposób usprawiedliwić działania UPA które wymordowało dwie wsie na Wołyniu Wola Ostrowiecka i Ostrówki gdzie zginęło ponad 1000 osób w ciągu jednego dnia. Bandy UPA które napadły na te bezbronne wsie nie walczyły z ludźmi zbrojnymi tam nie było formacji zbrojnych Polskich oni przyszli aby wymordować. Prezydenci Polski i Ukrainy chcą wspólnie być w Ostrówkach na Wołyniu i pojechać jednocześnie do Sahrynia k/Hrubieszowa. Natomiast nie można mówić w żaden sposób że to co stało się w Sahryniu było ludobójstwem albowiem odziały Polskie AK i BCh wystąpiły wspólnie przeciwko bazie UPA broniąc cywilną ludność. Dlatego z wielkim smutkiem przyjmujemy fakt że do osób które fałszują historie dołączył Prezydent Polski Bronisław Komorowski. Dlatego Apelujemy do Pana Prezydenta – nie wolno kłamać.
Następnie zabrałem głos gdzie w krótkich słowach przywołałem miejsce ekshumacji kobiet i dzieci w której wziąłem udział w odległym od Ostrówek około 5 km. Przywołałem to miejsce i te niewinne dzieci pod Pałacem Prezydenckim ku przestrodze ku opamiętaniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Nadmieniłem że w tej mogile na ogólną liczbę 261 zidentyfikowanych znajdowało się 96 dzieci do lat 6 i był to obraz który nie zapomnę do końca życia. Po tych dzieciach nie zostało prawie nic ponieważ był to teren podmokły i kości zostały rozłożone jedynie co pozostało to koraliki dziewczęce i medaliki. Dlatego nie mogło mnie dzisiaj zabraknąć tutaj aby prosić Prezydenta Polski aby nie dokonywał tego haniebnego zrównania ofiar z katami wszak płacz tych niewinnych dzieci będzie słychać w tym Pałacu. Kiedy wracam myślą do tego grobu dzieci jest aż nieprawdopodobne że ich życia jest w rękach Prezydenta Polski warte tyle co życie zbrodniarzy z UPA-OUN.
Dalsza część protestu odbywała się z udziałem kilkunastu uczestników w/w obrad którzy mieli odjazdy z Warszawy w późnych godzinach nocnych. Do naszej grupy środowisk kresowych w tym czasie dołączył dr Eugniusz Sendecki ? wydawca Telewizji Narodowej na YouTube który przeprowadził nagranie ze mną do swojego medium i udzielał wszelkiego poparcia kiedy był przy mikrofonie środowisku kresowian które upomina się o prawdę o ludobójstwie UPA-OUN. Nadmienił również że dowódca AK porucznik Zenon Jachymek ps.. Wiktor posiadał związki rodzinne z jego rodziną i przedstawił nam bliżej koligacje rodzinne. Zbliża się godzina 20 wszystkie ulotki, które posiadaliśmy zostały rozdane oczekujemy na przybycie marszu pamięci który po zakończonej mszy św. udaje się z archikatedry pod Pałac Prezydencki.
I wówczas jakoby na zakończenie naszego protestu i jakoby uwieńczeniem tego trudu podszedł do nas mężczyzna w wieku ponad 30 lat mówiący łamaną Polszczyzną przedstawił się, że mieszka w Sant Petersburgu, ale pochodzi z Odessy. Przyjechał on specjalnie na obrady Komitetu Honorowego i Organizacyjnego obchodów 70 Rocznicy Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA oraz na nasz protest. Powiedział że jego zainteresowanie tym tematem wzbudziło się na centralnym placu Kijowa, Majdanie Niepodległości, gdzie w 2004 roku doszło do masowych protestów, które przerodziły się w pomarańczową rewolucję. Wówczas zadał sobie trud odpowiedzenia na pytanie kim byli jego przywódcy i bohaterzy Ukrainy i tak drążąc ten temat trafił na potworne zbrodnie UPA-OUN. Nie muszę przedstawiać że postawa tego człowieka, Ukraińca, rzuca światło pozytywne na słowa, które głosi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski:
?Polska i Ukraina – przyjaźń i pojednanie, Juszczenko, Bandera, OUN-UPA i SS Galizien – hańba i potępienie? Postawa tego człowieka daje nadzieję, że jeżeli władza na Ukrainie pozwoli dojść takim ludziom do głosu nasze stosunki międzynarodowe z Ukrainą będą opierać się na prawdzie.
Marsz Pamięci z archikatedry przybył pod Pałac Prezydencki następuje krótkie przemówienie Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, ale moim dopełnieniem całego dzisiejszego dnia jest wręczenie pytań kresowian Prezesowi PIS. Wszak potomkowie Kresów i ich rodziny w związku ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi chcą dokonać świadomego aktu wyborczego i chcą wiedzieć jak zostaną potraktowani po wygraniu tych wyborów przez Pan Prezesa partię. Pytania zostały ostatecznie złożone na ręce posła PIS na Sejm RP dr Artura Górskiego który obiecał nadać bieg powyższej sprawie. I tym akcentem zakończył się Protest w obronie pamięci ofiar zbrodni UPA-OUN i SS Galizion.

Zdzisław Koguciuk”

Uzupełnienie: Sahryń i protest przed Pałacem Prezydenckim

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

2 myśli do „Protest Kresowian 10 września 2011 pod Pałacem Prezydenckim”

Możliwość komentowania jest wyłączona.