Wiecie co, czuję lekki niesmak, słyszałem już parę kawałów na temat całej sytuacji pod Smoleńskiem; o Tusku z zimnym Lechem na Wawelu, o pieczonej kaczce itp..
I tak się zastanawiam, gdzie nasza kultura narodowa? Chyba że piszą te kawały wtyki innych źle życzących nam frakcji politycznych z krajów ościennych zaprzyjaźnionych, czy też może z państw i frakcji wprost nam wrogich…
A te bandy co na ulice wyszły…? Rozpacz, tym bardziej że zapoznałem się w necie z wypowiedziami ludzi, którzy próbowali z nimi rozmawiać… Poza dzikim wrzaskiem nie wyartykułowali zbyt wiele…
i na koniec link do serwisu wp. piszacego o wyśmiewaniu sie w niemieckiej TV.
Co na to twórcy rodzimych kawałów na ten temat?
Podadzą sobie rękę z kolegami po fachu z niemieckiej TV czy raczej zapadną się pod ziemię? Ze wstydu???
Niewybredne-zarty-z-katastrofy-w-niemieckiej-telewizji-ZDF
I co… piszemy: BEZ PRZESADY?
Duch
