Jeszcze jedna organizacja kultywująca pamięć i tradycję o Kresach. Wojtka Orłowskiego poznałem osobiście w Wołowie. Na jednej z konferencji. Twardy gość i oddany sprawie pamięci. Dlaczego? Bo tak trzeba. Aby za kilka lat nie pluto naszym rodakom w twarz na wschodzie. Czytaj dalej Towarzystwo Miłośników Kultury Kresowej.
