Neofaszyści w Niemczech i ich przeciwnicy…
W momencie kiedy upada gospodarka i ekonomia nawet w najbogatszych państwach pałeczkę przejmują neofaszyści…
„Pasewalk to niewielkie, liczące ok. 12 tys. mieszkańców miasto powiatowe w powiecie Uecker-Randow, 37 km od Szczecina. Mieszka tam wielu młodych ludzi, którzy nie widza dla siebie perspektyw i szukają czegoś więcej w życiu. To zwykle ich próbuje pozyskać neonazistowska Narodowodemokratyczna Partia Niemiec (NPD)”
Inny palący problem w Niemczech…:
„W Republice Federalnej żyją już cztery miliony muzułmanów; aż 31 proc. dzieci poniżej 18. roku życia ma imigranckie korzenie. Ostatnie prognozy demograficzne mówią, że za 20-30 lat w wielkich miastach muzułmanie będą prawdopodobnie większością”
Odcinek 225. Posterunkowy ma problem z mafiozami. Ci jednak dowiadując się jego zarobków, pomstują na państwo, które pozwala na taką niesprawiedliwość. Co to za kraj. Jak można zarabiać tak mało będąc policjantem! A oni są przecież patriotami… Ci złodzieje u góry okradają nawet stróżów prawa… Skandal… Czytaj dalej Rodzina Zastępcza i sentencje, które padają w odcinkach serialu
Jakoś tak „obiło się” mi o uszy, że w kasie funduszu operacyjnego naszego wywiadu, czy kontrwywiadu znaleziono fałszywki zamiast 2 milionów. A więc co stoi na przeszkodzie że wszystkie dane dotyczące operacji prowadzonych przez te instytucje nie zostały dawno temu sprzedane wszystkim tym co chcieliby je kupić? Czytaj dalej Dwa miliony znikają z Funduszu operacyjnego Agencji Wywiadu…?
Polska do wzięcia …
„Angielski rolnik, właściciel ekologicznego gospodarstwa, działacz społeczny, związany m.in. z ?Soil Association? ? organizacją promującą gospodarstwa ekologiczne w Wielkiej Brytanii, ekspert Brytyjskiej Agencji Rozwoju Wsi, lider kampanii na rzecz niepasteryzowanego mleka, publicysta. W roku Julian został zaproszony do współpracy w Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi (ICPPC), obecnie prezes tej organizacji, od tamtej pory często przebywa w Polsce. Współtwórca m.in. kampanii ?Polska wolna od GMO?. Stali słuchacze programu czwartego BBC i programu ?Farming Today? (Rolnictwo Dzisiaj) mogli usłyszeć nagrane w 2007 r. comiesięczne ?listy z Polski?, w których Julian Rose z pasją opisuje kryzys, w jaki spychane są polskie tradycyjne gospodarstwa rodzinne przez narzucaną korporacyjną globalizację.”
fragmenty:
„Z pojęciem Trzeciej Drogi zetknąłem się osobiście stosunkowo niedawno ? w czasie lektury słynnej książki Naomi Klein ?Doktryna szoku?. Czytając ją, od razu zrozumiałem, jak wielka odpowiedzialność spoczęła na barkach ekipy ?Solidarności?, negocjującej na temat przyszłości swojego kraju. Trzecia Droga to była łamiąca schematy formuła,…
[…]
Przedsiębiorstwa, które na ogół bardzo dobrze prosperowały pod sowiecką okupacją, teraz okazywały się nie przystawać do gospodarki kraju, który jako jeden z pierwszych w Europie Środkowo-Wschodniej miał dostąpić zaszczytu wstąpienia do Unii Europejskiej. Tętniące kiedyś życiem i gwarantujące pełne zatrudnienie wioski, stały się ofiarami agresywnej formy globalnego kapitalizmu, polegającej na tym, że kilka ogromnych i zcentralizowanych korporacji produkcyjno-przetwórczych wypiera tysiące małych, lokalnych przedsiębiorstw, prowadzonych przez rodziny lub spółdzielnie.
[…]
Kilka dni potem, na konferencji prasowej w polskim Sejmie, miałem okazję skierować do Polaków przesłanie: ?Nie naśladujcie nas?. Nie dajcie się skusić dotacjom, które tylko jeszcze bardziej zniewolą wasz naród przez ambicje niewybieralnego, ponadnarodowego kartelu, rezydującego w Brukseli.
[…]
Wstąpienie Polski do UE ani nie wyciągnęło Polski z długów, ani nie poprawiło sytuacji finansowej milionów zwykłych ludzi, którzy mogli jedynie się przyglądać, jak bogaci stają się jeszcze bogatsi, a ich własne pensje nie są w stanie nadążyć za rosnącymi cenami.
[…]
Od momentu wstąpienia do UE w 2004 r. około 200 tysięcy gospodarstw zrezygnowało z działalności. Ciągle pozostaje około półtora miliona tych, które działają, a ogromna większość należy do rolników, którzy pracują na własnej ziemi
[…]
Polska do wzięcia? ? to zdanie tylko wtedy przestanie dręczyć moją duszę, kiedy uda nam się poskromić demoniczne siły, stojące za odgórnym zawłaszczeniem naszego życia. Nie przybyłem do Polski, żeby chronić dziko rosnące kwiatki, ale żeby pomóc zmienić przeznaczenie kraju, który zajmuje w moim sercu szczególne miejsce…”
TRZECIA DROGA:
W tym przełomowym momencie historii, bieg wydarzeń stworzył Polsce wyjątkową okazję dla realizacji całkiem nowej wizji społeczno-ekonomicznej. W kraju, gdzie państwowe fabryki stanowiły podstawę dla gospodarki będącej niemal stuprocentową własnością państwa, polegałaby ona na przejęciu ich przez samorządy pracownicze, które dzięki temu uzyskałyby kontrolę nad przemysłem, a w konsekwencji możliwość wpływu na całość pomyślności gospodarczej kraju.
Konsekwencje takiego oddolnego przejęcia gospodarczej władzy byłyby przeogromne nie tylko dla Polski, ale dla całego świata. Taki nowy model, gdyby udało się go zrealizować, stanowiłby realizację ?Trzeciej Drogi? i mógłby naruszyć dominującą pozycję, jaką dotąd dzierżyły komunizm i kapitalizm.
Czy Chińczycy zalewają nas chłamem? Ponoć już nie…:
„Związek szwajcarskich producentów zegarków zorganizował wystawę chińskich kopii, zatrzymanych przez szwajcarskich celników. Fachowcy zaskoczeni są dokładnością wykonania…”
źródło cytatu: http://platine.pl/falszywe-zegarki-z-chin-trudne-do-odroznienia-0-1120893.html
I co my na to? Kiedyś był taki film: Porywacze ciał… to niedokładny tytuł ale mniejsza z tym, chodziło o to że inwazja nieznanej formy z kosmosu na Ziemię podmieniała ludzi, tak ze nie było można odróżnić ich od oryginałów. Jedyną różnicą było brak umiejętności mowy… straszny krzyk tylko rozróżniał nas od kopii. Ale wtedy było już za późno…
Za późno…
Niemcy doskonale fałszowali banknoty. Tak wspaniale że Anglicy wycofali cały nakład funtów drukowanych w czasie wojny, ponieważ nie można było rozróżnić prawdziwych od fałszywych…