Do Warszawy w 1945 roku dociera informacja, iż na Dolnym Śląsku w miejscowości Adelin, w pomieszczeniach wielkiego majątku hrabiów, zmagazynowany został pokaźny zbiór książek. Nie zdołali wywieźć ich Niemcy a teren zajęła Armia Czerwona. Delegacja bibliotekarzy z Warszawy udaje się do Adelin i uzyskuje zgodę rosyjskiego porucznika na przejrzenie tych zbiorów a nawet ich wywiezienie. Zwaliska skrzyń, worków, rozsypanych książek, papierów – dokumentów, starodruków już przetrzebionych, gdyż miękkie, używane były jako papier toaletowy. Bibliotekarze skrupulatnie przeglądają i segregują, skrzynie podpisane Warszawa ( czyli nie wszystkie zostały spalone przez Niemców) wracają do Warszawy, inne do Krakowa. Książki z biblioteki narodowej i uniwersyteckiej wracają do Warszawy w 8 wagonach. Bibliotekarze odkrywają również w Adelin skrzynie z napisem Ossolineum-Lwów czyli najcenniejsze skarby polskiej literatury. Te skarby to autograf Pana Tadeusza Adama Mickiewicza, wszystkie rękopisy Juliusza Słowackiego, dzieła Aleksandra Fredry, autografy i rękopisy dzieł największych polskich pisarzy Potockiego, Morsztyna biskupa Krasickiego, poetów XIX wieku, Goszczyńskiego, Lenartowicza, Ujejskiego, Asnyka dzieła Kraszewskiego, Korzeniowskiego – oryginalne rękopisy jego i Elizy Orzeszkowej, rękopisy Jan Kasprowicza, Władysława Reymonta, Czytaj dalej ich rozdział został pominięty w oficjalnych książkach wszelkich stron
Miesiąc: październik 2018
Panie w Pałacach
Łomnica – miejscowość od wieków rozwija się w dolinie rzeki, której nazwa nie powinna budzić zaskoczenia – w dolinie Łomnicy. Zachowana słowiańska nazwa (do roku 1945 –Lomnitz) świadczy o starym rodowodzie wsi, jeszcze sprzed XIII wieku. Pierwotne osiedle istaniało przy ujściu tej rzeki do Bobru (dziś znajduje się tam hotel Pałac Łomnica) – opis z przewodnika Sudeckiej Drogi św. Jakuba.
Pałac w Łomnicy jest obecnie w posiadaniu niemieckiego małżeństwa von Küsterów, przedwojennych właścicieli i jako taki uznany został za „Pomnik Historii Prezydenta RP pod nazwą „Pałace i parki krajobrazowe Kotliny Jeleniogórskiej”. W Rzeczypospolitej w artykule Filipa Frydrykiewicza „Pani z pałacu Łomnica” możemy przeczytać: Ulrich jest wiceprezesem Sądu Rejonowego w Görlitz. Zabiera ze sobą troje starszych dzieci, które chodzą do szkoły w tym mieście. Von Küsterowie mają tu też dom. Tymczasem jego żona Elisabeth zarządza rodzinnym majątkiem w Łomnicy pod Jelenią Górą. Stara się odtworzyć przedwojenne dominium ze wszystkimi jego funkcjami i atmosferą. Ona ze starej baronowskiej rodziny von Eschenbach, on z von Küsterów, mniejszej rangi szlachty o XVII-wiecznym rodowodzie (https://www.rp.pl/artykul/442784-Pani-z-palacu-Lomnica.html).
Na budynku pałacu istnieje napis : Centrum Kultury Stowarzyszenie Sztuki i Kultury Śląskiej. Do restauracji jak i do parku przybywają tłumnie niemieccy turyści, odnowione obiekty gospodarcze również zapraszają Czytaj dalej Panie w Pałacach
Teraz po prawej stronie Sanu znalazły się „prastare ziemie ruskie”,…
…zaś po lewej „odwieczne ziemie niemieckie”
Początkiem sudeckiego odcinka Camino de Santiago była udostępniona pielgrzymom w 2008 roku Via Cervimontana. Pod tą tajemniczą nazwą krył się szlak prowadzący z Jeleniej Góry na Koniec Świata. Chodzi tu nie tylko o nazywany tak malowniczy zakątek w nadbobrzańskim Borowym Jarze, ale także o przylądek Fisterra (czyli właśnie koniec znanego średniowiecznym europejczykom świata) w hiszpańskiej Galicji. Tam, do grobu św. Jakuba Apostoła w Santiago de Compostela, na nowo wiodą drogi pielgrzymów z licznych zakątków naszego kontynentu. Tak, jak było to przez wieki – opisuje przewodnik pielgrzyma Sudeckiej Drogi św. Jakuba. Na szlaku pątników już w średniowieczu była wieś Radomice. W dolnej części wsi w XV w. powstał kościół św. Jakuba, w ołtarzu zachował się rzeźbiony tryptyk z 1451 r., dzieło mistrza Dawida Grosmana z Jeleniej Góry. W górnej części wsi znajduję tablicę informacyjną z 2015 roku przedstawiającą dzieje wsi w języku polskim i niemieckim. Opis w języku niemieckim stanowi 2/3 tekstu, autorem jest Sołectwo Radomice, Stowarzyszenie Historyczne Powiatu Lwóweckiego (Śląsk) stow. zarejestr. Czytaj dalej Teraz po prawej stronie Sanu znalazły się „prastare ziemie ruskie”,…
Było dokładnie walką z obłędem, obłędem narzuconym Europie i Polsce
Witam bardzo serdecznie pana Alfreda, świadka historii, który w nocy z 3 na 4 sierpnia 1944 roku uciekł z więzienia na Mokotowie. Pan Alfred miał 14 lat gdy został tutaj umieszczony przez niemieckiego okupanta jako zakładnik za swojego brata – Jacek Pawłowicz powitał zgromadzonych na mszy św. w korytarzu X Pawilonu w Muzeum w więzieniu przy ul. Rakowieckiej. „W tym miejscu i w tym czasie i w tę rocznicę będziemy sprawować mszę św. za męczenników, bo przecież, wierzymy w to mocno, Ci którzy zginęli za Ojczyznę a ich życie przepajała modlitwa, że wielu z nich jest świętymi.
Ponieśli śmierć tutaj za miłość do Ojczyzny i za wiarę świętą, bo nie dało się tego rozdzielić. Dlatego modlimy się w intencji poległych i pomordowanych powstańców warszawskich, polskich funkcjonariuszy straży więziennej, więźniów mokotowskiego aresztu oraz mieszkańców Mokotowa brutalnie Czytaj dalej Było dokładnie walką z obłędem, obłędem narzuconym Europie i Polsce
Reguła, która powinna być stosowana to przynajmniej równoległość- słowa ks. R.Dzwonkowskiego ndala aktualne
Na stronie Muzeum Polin w kategorii Nauka i Zbiory czytam:
By spełniać swą kulturotwórczą rolę, chcemy pokazywać nasze zbiory w ramach wystawy głównej i wystaw czasowych. Chcemy, aby były one twórczo wykorzystywane w edukacji i działalności kulturalnej muzeum.. Muzeum Historii Żydów Polskich posiada bogaty i zróżnicowany zbiór ponad trzech tysięcy muzealiów związanych z dziedzictwem żydowskim. Nasza kolekcja składa się z obiektów o unikalnej wartości artystycznej i historycznej – wśród nich dzieła sztuki…obiekty rzemiosła artystycznego, przede wszystkim te, świadczące o kulturze i religii żydowskiej: lampki chanukowe, atary (ozdoby tałesów), parochet, czyli zasłona na aron ha-kodesz w synagodze, czy kubki dwuuche służące do rytualnego obmywania rąk.
Dzięki staraniom Muzeum zbiór powiększa się:
Świeczniki, naczynie do umywania rąk i srebrny kubek pesachowy wzbogaciły kolekcję Muzeum POLIN. Te cenne oryginalne obiekty związane z tradycją religijną judaizmu w przyszłości (po konserwacji i przygotowaniu do ekspozycji) będą prezentowane na wystawie stałej. Zakupione dzięki współpracy Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny i Muzeum POLIN przedmioty pozwolą na uzupełnienie linii narracyjnej wystawy stałej poświęconej judaizmowi, przybliżą życie religijne Żydów oraz pogłębią znajomość świąt i tradycji.
http://www.polin.pl/pl/aktualnosci/2018/01/29/nowe-obiekty-wzbogacily-kolekcje-muzeum-polin
W Muzeum Narodowym w Warszawie stała wystawa Galeria Sztuki Dawnej. Europejskie i Staropolskie Rzemiosło Artystyczne, Malarstwo i Rzeźba od XV do XVIII wieku. Jest też Dział RELIGIA I WIARA W KOŚCIELE I W DOMU, obejmujący sale: Późnośredniowieczne obiekty kultu i dewocji; Renesansowe obiekty prywatnej dewocji.
A oto przykłady dzieł, które autorzy wystawy zaliczają do obiektów prywatnej dewocji :
Madonna z Dzieciątkiem na poduszce : obraz olejny z ok.1510
Pieta: obraz olejny holenderskiego malarza malującego w Antwerpii 1510-1529 rok, Adrian van O.
Jest w salach wiele innych pięknych i zabytkowych dzieł świadczących o kulturze i religii rzymskokatolickiej. Dlaczego zostały nazwane obiektami dewocji?
Jutro marsz organizowany przez Muzeum Polin. Czy te same organizacje idą w marszu Rotmistrza Pileckiego?
http://www.polin.pl/pl/wydarzenie/marsz-pamieci-22-lipca
Bożena Ratter
Zaproszenie: polityka zagraniczna…
Można zadawać pytania, jak sądzę…
np o politykę wschodnią gdzie wszystkie nasze rządy chyba nie wiedzą o co chodzi…
Start w wyborach – zakończony. Samorząd 2018.
Start w wyborach samorządowych 2018 – zakończony.
Są w końcu oficjalne wyniki.
Serdecznie dziękuję WSZYSTKIM którzy oddali głosy na mnie. Szczególnie Strzelcom, kolegom z klubu WKS Grunwald i wszystkim innym znanym mi osobiście, którzy deklarowali oddanie głosu na mnie i tym których nie poznałem. W dniu wyborów otrzymałem wiele miłych sms-ów z potwierdzeniem oddania głosu. Co najbardziej ważne dla mnie i sympatyczne mimo poglądów odmiennych od partii z której list startowałem – mówią jasno: głosujemy na człowieka, na swojego – przede wszystkim.
Otrzymałem 4853 głosy. Dziękuję! Nie prowadziłem intensywnej kampanii oparłem się na poleceniach Przyjaciół, Znajomych i Rodziny, a przede wszystkim: Strzelców i wszystkich osób związanych ze strzelectwem sportowym.
Oczywiście też środowiska kresowe mnie wsparły, szczególnie członkowie mojego Stowarzyszenia.
Bardzo mocno wspierał mnie w działaniach Krzysztof Rosenkiewicz – członek Wielkopolskiego Stowarzyszenia Kresowego. Został Radnym miasta Poznania.

Ponadto do Sejmiku dostała się Pani Małgorzata Stryjska, od niedawna również członkini naszego Stowarzyszenia.
W Radzie Powiatu znów mamy Małgosię Halber, szczególnie dla nas zasłużoną działaczkę społeczną i oczywiście członkinię naszego Stowarzyszenia.
Stowarzyszenie osiągnęło sukces. Synergia naszych wspólnych działań dała rezultat.
Ponadto mój wynik jest drugim wynikiem na liście. Obroniłem miejsce mi powierzone; tym samym w tej niezwykle trudnej sytuacji politycznej w Poznaniu pokazując – że można mi zaufać, nawet jeżeli oprę się w większości tylko na swoich osobistych i prywatnych kontaktach.
Jest to dla mnie powód do osobistej satysfakcji.
Przekłada się to na moją działalność społeczną i charytatywną.
Raz jeszcze wszystkim Wam serdecznie dziękuję.
Piotr Szelągowski
Kobiety same się bronią przed napadem…
Ludzie po 40-tce powinni mało pracować…
Co sądzicie???
„Według naukowców z Uniwersytetu w Melbourne, osoby które pracują około 25 godzin w tygodniu (22-27 dla kobiet i 25-30 dla mężczyzn) osiągają maksimum korzyści dla swojego mózgu i sprawności. Przy większej ilości godzin korzyści zdecydowanie ustępują objawom przemęczenia i stresu.”
Mi ta teoria odpowiada…:-)
Naukowcy ustalili, że osoby po 40-tce powinny pracować tylko 3 dni w tygodniu
SCREEN z bloga na którym znalazłem tą przełomową i jakże ważną informację dla nas – osób po 40-tce.
Wspomaganie Ukrainy i Ukraińców.
Doniesienie o finansowaniu przez UE Ukrainy.
3,9 mld dolarów dla Ukrainy, na reformy systemu podatkowego, sektora energetycznego i finansowego
Wątpię żeby przyniosło to efekty. Szczególnie dla zwykłych obywateli.
Ci zwykli obywatele po prostu przyjeżdżają po zapomogi do nas: Czytaj dalej Wspomaganie Ukrainy i Ukraińców.
