Nawet będąc na wakacjach dowiedziałem się sporo mimochodem o zarobkach Ukraińców w domach wczasowych.
W kuchni: 12 zł na godzinę dojazd i zakwaterowanie gratis.
Pani u której mieszkaliśmy narzekała ze bardzo kradną w Biedronce (gdzie pracuje jej córka) i Polo Markecie.
Niestety, Policja po złapaniu takiego złodzieja spisuje i puszcza – ponieważ jest dużo papierkowej roboty i kołowrotu z ekstradycją takiej osoby (słowa mojej rozmówczyni, oparte na doświadczeniu jej córki).
W takim razie po co jest Policja?
Nie za dobrze się dzieje w takim razie.
