Najsłabsi potrzebują pomocy.
„Człowiek jest tyle wart ile może pomóc drugiemu”
Po prostu.
Poniżej trzy fotografie pisma, które zajmuje się tą sprawą. Pomocą i tymi, którym powinniśmy, musimy pomóc.

Czy to wystarczy?
Dzisiejszy ?Głos Wielkopolski? strona 6-ta krótko o Fundacji Brata Alberta, i niepełnosprawnych.
Zapraszam do działu, do czytania… i oczywiście do udzielania pomocy: Działalność społeczna i charytatywna
W każdej formie jaką możecie podjąć. Najłatwiejsza to po prostu odpis 1%. To wpisanie ciągu cyfr. Nic więcej…
Przykład dają siostry Radwańskie:

Licytowany puchar Agnieszki Radwańskiej na imprezie patriotycznej w Krakowie.
Licytacja dla Fundacji Brata Alberta na: Bal Niepodległości w Krakowie ? i charytatywne wsparcie Fundacji ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

„Co lepsze?
Zobaczyć Afrykę i kupić o jeden chociażby wózek inwalidzki mniej?
Warto się zastanowić co jest najcenniejsze na tym świecie ? może ten uśmiech, który pojawia się na twarzach osób którym pomożemy, uśmiech którego zapewne nawet nie poznamy, a który pojawi się gdzieś daleko w momencie wręczania tego co im oddaliśmy? (jak w moim przypadku, jeżeli chodzi o zbiórki książek na Kresy).
Lub ulga w trudnej drodze przez życie, czy pomoc w opiece nad chorym dzieckiem?”




Jeden komentarz do “Filantrop – naszych czasów. Potrzeba ducha.”
Możliwość komentowania została wyłączona.