Ciekawy materiał na stronie antypolonizm.pl, co prawda poruszałem już kwestię nadania nazwy lotnisku we Lwowie, nacjonalisty, dowódcy band UPA, i kolaborantowi faszystowskiemu Banderze, niemniej porównanie które pada na tej stronie jest wyjątkowo trafne
Tytuł materiału: „Lotnisko Bandery we Lwowie – kiedy Hitlera w Berlinie i Stalina w Moskwie?” mówi sam za siebie i pokazuje co dzieje się za naszą wschodnio-południową granicą. Budowana nacjonalizmów antypolskich, antyrosyjskich, a w efekcie anty-ludzkich, jest jakby w ogóle niedostrzegana przez władze Europy czy świata. USA, jako nasz „światowy policjant” dostrzega tylko t niesprawiedliwości na świecie, których dostrzeganie jest im na rękę, czy też się im opłaca.
DO czego to będzie prowadziło?
Pamiętajmy, że na wschodzie dzieją si rzeczy dziwne, bohaterami staja się mordercy i zbrodniarze którzy wymordowali przy okazji czystek nacjonalistycznych poza Polakami, Rosjanami, Ormianami czy min holendrami, również 80 tys „swoich” Ukraińców, którzy nie chcieli myśleć jak oni. Nie chcieli mordować innych narodów w imię czystości rasowej praktycznie żywcem wziętej z „Mein Kampf” którą był zafascynowany ideolog nacjonalizmu ukraińskiego Dmytro Doncow. A samo „dzieło” Wodza przetłumaczył na ukraiński.
Jest to duża obawa i zagrożenie dla Europy. Takie państwo nie ma szans na wejście w struktury unijne.
Piotrek
Materiał ze strony Antypolonizm.pl: Lotnisko Bandery we Lwowie – kiedy Hitlera w Berlinie i Stalina w Moskwie?
Materiał z bezprzesady.com wspominający o tych planach:
Na poznańskich cmentarzach zbiórka Wiary Lecha

jeśli banderowskie władze Lwowa jakimś cudem przepchną tą nazwę to z pewnością na imprezę związaną z otwarciem pojadą czołowi politycy miłującej banderowskich rezunów PO, można się spodziewać wizyty ludowego komisarza spraw zagranicznych albo i nawet samego zięcia ubeków, tylko trzeci z trójki największych czcicieli morderców, dawny NZS-owski komsomolec jakoś się ostatnio nie załapał na stanowisko
swoją drogą skrajnie antypolskie władze Lwowa daleko nie odbiegają stosunkiem do naszego narodu od części samorządów w Polsce, gdzie panuje marksistowsko-leninowska solidarność, zresztą za kilka dni ta komunistyczna agentura przystąpi do masowego opluwania naszych narodowych świętości zwalczając Święto Niepodległości, co ciekawe nikt nie przypomina sobie, aby w czasie PRL-u towarzysze ze związku zawodowego reformatorów komunizmu zwalczali rocznicę Rewolucji Październikowej
no i jednak nie wyszło banderowcom:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/lotnisko-we-lwowie-nazwano-imieniem-daniela-halick,1,4902862,wiadomosc.html
polskojęzyczni sojusznicy „pomarańczowych” nazistów zapewne też są w rozpaczy
a przy okazji o kolejnej antypolskiej akcji solidaruchów, oto co zrobił PZPN kontrolowany przez towarzyszy z PO:
http://euro2012.onet.pl/wiadomosci/robert-lewandowski-najwazniejsze-ze-koszulki-sa-bi,1,4902956,artykul.html
na koszulkach zabrakło tradycyjnej naszywki z orzełkiem!!! solidaruchy już nie tylko usunęły wzorem swoich stalinowskich przodków koronę, usunęli ja razem z orłem!!! tego jeszcze nigdy w historii polskiego sportu nie było!!! minął ledwie miesiąc od „wygrania” wyborów przez „nocną zmianę”, a już mamy bezczelne opluwanie naszych narodowych świętości, i to na skalę międzynarodową, bo ten haniebny wyczyn solidarnościowych reformatorów komunizmu będzie widoczny przede wszystkim poza granicami państwa