Zagrożenia dla Polski. Broń z Ukrainy.


Z maila od dr Zapałowskiego:

Zadbajmy o godne upamiętnienie zbrodni ludobójstwa

Tekst o przemycie broni z Ukrainy i powolnej kryminalizacji Polski. Oczywiście nie wyczerpuje tematu, ale sygnalizuje pewne trendy:

Gdzie znikła potężna ilość broni z Ukrainy???

Zapis spotkania, mającego miejsce w dniu 10 maja 2017 r. w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II w Lublinie, pt. ?Ukraina: Z Polską czy z Banderą?, na którym wykład wygłosił Wołodymyr Pawliw, ukraiński dziennikarz i politolog. Prelegent znany jest z krytyki ukraińskiej polityki historycznej

https://www.youtube.com/watch?v=n6bsIqo1QI4

„Sława Ukrainie” – nie chciał krzyczeć; postrzelono go.


Z maila:
„Ochroniarz Jarosza przestrzelił nogi taksówkarzowi, który nie chciał odpowiedzieć na pozdrowienie ?Sława Ukrainie!?…”

https://youtu.be/139nt2TSClE

Czytaj dalej „Sława Ukrainie” – nie chciał krzyczeć; postrzelono go.

Piknik wojskowy w Pobiedziskach.


W sobotę odbył się piknik „Manewry Wojskowe” – w Pobiedziskach.

Garść fotek poniżej: Czytaj dalej Piknik wojskowy w Pobiedziskach.

Otaczające nas fale elektromagnetyczne – szkodzą?

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1516569111708710&set=a.853491271349834.1073741830.100000669066560&type=3&theater

Podesłane przez Czytelnika, o otaczającym nas promieniowaniu. Może warto używać słuchawek do telefonów?

To, co widzicie na zdjęciu, jest wizualizacją otaczającego nas promieniowania stworzoną przez artystę Nickolaya Lamma. Nieco zatrważające, prawda?
Można zmniejszyć negatywne skutki promieniowania po prostu je ograniczając! Pamiętajcie, by zawsze wyłączyć router na noc, szczególnie, jeśli śpicie w pokoju, gdzie jest komputer. Starajcie się kontrolować czas, jaki dzieci spędzają przy komputerach i bawiąc się telefonami. Pamiętajcie również, by nie spać z telefonem koło głowy.

Manewry wojskowe w Pobiedziskach.


Zaproszenie na piknik majowy z wojskiem i artefaktami II Wojny Światowej, także strzelanie z broni pneumatycznej na specjalnie przygotowanej osi.
Wiele dodatkowych atrakcji, motocykle zabytkowe, patrol saperski, broń zabytkowa z epoki – II Wojna, gry i zabawy.
Wszystko w szczytnym celu wsparcia osób niepełnosprawnych intelektualnie i opieki nad nimi.
Zapraszamy!


Min strzelanie z Kandara, tego samego jak w poście: Strzelanie rodzinne

II Runda pucharu WKS – 2017.



Dziś pierwsze sędziowanie – już za mną. Przy okazji też start w II rundzie pucharu… Czytaj dalej II Runda pucharu WKS – 2017.

Walka z masztami telefonii komórkowej.

size=”4″>
W pod-poznańskiej miejscowości grupa mieszkańców (około 140) walczy z budową masztu (44 metry) telefonii komórkowej.
Są zdesperowani i zdecydowanie na wszystko. Będą stawiać opór do upadłego. Mimo odpowiedzi negatywnych na ich pisma w trybie administracyjnym, mimo tego, że kiedy zwracali się o pomoc do prawników, to słyszeli: „my z reguły stoimy po drugiej stronie – bo tam jest…kasa”.
Demokracja. Rządy większości.
Tylko czy te rządy nie są kreowane nie większością bezwzględną osobników ludzkich, ale …większością zasobów „portfeli” inwestorów…
Będę starał się śledzić temat ina bieżąco informować o nim.

Garść informacji o wojnie i walce.



Przymierzam się do przeczytania: „?Elementy prakseologicznej teorii walki : z zagadnień kooperacji negatywnej? (Państ. Wydaw. Naukowe, Warszawa, 1983 r., ?ISBN 83-01-04770-4?)”. Czytałem fragmenty pozycji tego samego autora: Między Dobrem a Złem. Znalazłem tam kilka bardoz ciekawych założeń, twierdzeń i puntów widzenia – z którymi ciężko się mi nie zgodzić…
Autor miał bardzo ciekawe życie.
Zacytuję:

Jarosław Henryk Rudniański (ur. 1 lipca 1921 w Warszawie, zm. 18 kwietnia 2008) ? polski filozof, psycholog, prakseolog, prof. Instytutu Filozofii i Socjologii PAN.

W czasie II wojny światowej więzień gułagu, a następnie żołnierz armii Andersa, uczestnik bitwy o Monte Cassino. Był uczniem i współpracownikiem Tadeusza Kotarbińskiego, a także współzałożycielem i honorowym członkiem Towarzystwa Naukowego Prakseologii.

Przy okazji Czytaj dalej Garść informacji o wojnie i walce.

Jak umieć pomagać? Ukraińscy uchodźcy.

size=”4″>
Przyglądam się ewakuacji obywateli ukraińskich ze swojego kraju i jest mi bardzo smutno. W końcu to ich kraj. Co się dzieje, że go opuszczają?
Za chlebem, za spokojem. Jak móc im dopomóc? Dziś widziałem na ulicy Poznania autobus z Iwano-Frankowska. Zapewne przywozi Ukraińców do pracy do Polski.
Będąc u kolegi, który akurat miał włączone TV na TVP Poznań słyszę ze już w samej Wielkopolsce może być 100 tysięcy uciekinierów z Ukrainy.
W Poznaniu 30 tys.
Jak im pomóc?
Jak doprowadzić do tego żeby jakoś to zafunkcjonowało między naszymi narodami?
Żeby wszyscy zrozumieli, że zgoda buduje a niezgoda rujnuje?
I żeby móc podać dłoń drugiemu człowiekowi.
Najbardziej smutne są losy dzieci.
Tych, które i teraz giną gdzieś tam na Ukrainie po obu stronach.
Dlaczego świat nie chce tego przerwać?
Co jest powodem, co przyczyną?
Apel o dobre traktowanie uciekinierów jest jak najbardziej wartościowy – i trzeba budować właśnie taką wspólną wykładnię.
Podać rękę pamiętać o przeszłości – aby zbudować lepszą przyszłość dla naszych dzieci.
Jak to uczynić?
Jedynie na prawdzie.
Co złe odrzucić po obu stronach – mówić o tym co dobre.
Dać żyć.
Oby to mogło się udać, oby wspólna przyszłość mogła być tylko lepsza. Bez wrogości i wzajemnych wyrzutów.
Żal mi tych uciekających ludzi przed wojną i trudną sytuacją ekonomiczną.
Żal mi ich dzieci, które pewnie gdzieś tam czekają na swoich rodziców.
Każdy chce żyć – i cieszyć się życiem.
Dlaczego jest tak, że tak wiele spraw, złych rzeczy, złych myśli innych ludzi, w tym przeszkadza?
Czy można to zmienić?
Postarajmy się, aby te pytania nie zostały tylko retorycznymi.

Austriacy też byli w SS – Gusen.


Okazuje się, że Austria stara się zatrzeć „złe wrażenie”… po II Wojnie Światowej.

Z YT pod filmem:
„Opublikowany 31 mar 2017
Dokument ukazujący historię ?drugiego Katynia” polskiej inteligencji, czyli niemieckiego obozu koncentracyjnego w Mauthausen-Gusen. Obecnym władzom Austrii nie zależy na właściwym upamiętnieniu tego miejsca kaźni, które stanowiłoby świadectwo tej tragicznej historii. Muzeum w Mauthausen kontrastuje z maleńkim Memoriałem jaki został wzniesiony społecznym sumptem w Gusen. W filmie oprócz więźniów wypowiadają się członkowie lokalnego Komitetu Memoriału Gusen, którzy walczą z własnym rządem o bardziej godne upamiętnienie ofiar obozu i piętnują fakt, że pamięć o samym Gusen padła ofiarą mitów tworzonych przez Austriaków po wojnie. Miejscowy historyk-amator Rudolf Haunschmied dowodzi, że w dualnym obozie to właśnie obóz, a właściwie trzy podobozy w Gusen pełniły rolę ekonomicznego serca kompleksu ludobójstwa. W filmie pokazane jest także, że obóz w Gusen był jednym z najokrutniejszych w hitlerowskim archipelagu masowej zagłady. Wspomnienia więźniów są ilustrowane grafikami wykonanymi przez nich samych.”

Sam film: Czytaj dalej Austriacy też byli w SS – Gusen.