https://start.me/p/p622go/2026 .여기여 링크모음 주소모음 .사이트모음

Polska Mistrzem Świata w siatkówce!

Jak pisałem na swoim blogu:
„No i super! Tylko szkoda, że walka była zakodowana bo TVP nie wykupiła praw do transmisji… Ostatni mecz, kiedy już walczyliśmy o mistrzostwo „łaskawie” został odkodowany. Nic to. Ważne jest, że zwycięstwo buduje, dodaje sił. Szczególnie zwycięstwo z takimi drużynami jak Niemcy czy Rosja. Może to jakiś sygnał na przyszłość że.. nie mamy co się stresować, też potrafimy zwyciężać nawet takie drużyny, takich państw.
Jesteśmy Mistrzem Świata w siatkówce!
Gratulacje dla zawodników.”
Tak trzymać- zwyciężajmy!
Dodam tylko wypowiedź żony: „…może w końcu się obudzą i przestaną kibicować kopaczom-szmaciarzom…”
…a przynajmniej do czasu kiedy będzie za co im kibicować…

Po co nam wróg? Nie mamy dość problemów?

Ten pogląd podzielają praktycznie wszyscy z którymi rozmawiam. Powinniśmy stać na uboczu konfliktu polsko-ukraińskiego właśnie dlatego. Co nas interesuje ich wojna? I tak przecież nie mamy na tyle sprawnej armii aby cokolwiek zrobić (cokolwiek- nawet się obronić…). W takiej sytuacji lepiej nie wymachiwać szabelką zakrętasów. Cicho siedzi w zasadzie cała Europa – poza nami… Wystarczy obejrzeć sobie wiadomości internetowe z Niemiec, Anglii, Francji czy Szwajcarii.

Czytaj dalej Po co nam wróg? Nie mamy dość problemów?

Wojna na Ukrainie to kara za Ludobójstwo zwane „bezpiecznie”: Rzezią Wołyńską?

Czy można w ten sposób z poziomu duchowego rozważać to co dzieje się na Ukrainie?
W skutek ciągłego braku oficjalnego stanowiska władz ukraińskich w sprawie Ludobójstwa, pokajania się i likwidacji miejsc kultu zbrodniarzy – wykładnia etyczno-moralna może mieć spore znaczenie.
Poniżej ciekawy cytat: Czytaj dalej Wojna na Ukrainie to kara za Ludobójstwo zwane „bezpiecznie”: Rzezią Wołyńską?

Waldemar Łysiak – przestańcie popierać Ukrainę!

W końcu przebijają się głosy rozsądku. W tym tekst Waldemara Łysiaka. Jak w tym kontekście wyglądają próby chociażby odbycia się koncertu w Krakowie?

Fragment materiału najbardziej istotny dla nas katolików: Czytaj dalej Waldemar Łysiak – przestańcie popierać Ukrainę!

Okładki książek – na Ukrainie i u nas…

Są takie książki wydawane na Ukrainie – gloryfikujące UPA. Może to jest i margines – czy jednak powinniśmy to rozpatrywać w takich kategoriach? Margines czego? Nazizmu, nacjonalizmu – czy jak to przyjęło się w Rosji faszyzmu?
Czy podobne tytuły wychodzą w Niemczech o np. Himmlerze? Czy SS?
te problemy są równoważne…
upa
Czytaj dalej Okładki książek – na Ukrainie i u nas…

Quo Vadis Ukraino, czyli myśli kilka o Ukrainie w nowej odsłonie…

Poniżej przedstawiam tekst Podróżnika po Ukrainie, który podesłał mi go po powrocie 5-go sierpnia.
Z uwagi na pewne perturbacje zamieszczam go dopiero teraz – jednak nic nie stracił na swojej aktualności. Wnikliwa analiza ludzi i sytuacji może pomóc niejednemu z Was drodzy Czytelnicy zrozumieć.
Zapraszam do Lektury.

Quo Vadis Ukraino, czyli myśli kilka o Ukrainie w nowej odsłonie
Bandera jak Lenin...

Przed kilkoma dniami wróciłem z kolejnego już pobytu na Ukrainie. Miałem okazję obserwować rzeczywistość, porozmawiać z ludźmi pochodzącymi z różnych warstw społecznych, o różnej majętności i odmiennej mentalności. Znając język i nie zdradzając się, że jestem Polakiem mogłem bacznie przysłuchiwać się komentarzom wszystkich miejscowych. Dzięki temu miałem okazję usłyszeć nie te wybiórcze wycinki wypowiedzi podawane przez większość mediów w naszej Ojczyźnie, ale to, co zwykli ludzie myślą i mówią o tym, co działo się w ciągu ostatnich miesięcy na Ukrainie.
Przede wszystkim przez cały czas potwierdzają się moje słowa wygłaszane już dawno temu, że większość polskich mediów podając informacje o wydarzeniach dziejących się na Ukrainie zwyczajnie kłamała i kłamie nadal, używając najczęściej wyrwanych z kontekstu wypowiedzi i informacji, relacjonując bieg wydarzeń niesamowicie stronniczo i przekazując dane wybiórczo. Czytaj dalej Quo Vadis Ukraino, czyli myśli kilka o Ukrainie w nowej odsłonie…

Świątniki pod Wrocławiem – czwarte spotkanie kresowe.

W miniony wek. odbyło się pod Wrocławiem w miejscowości Świątniki spotkanie kresowe organizowane przez prężnie działające Towarzystwo Miłośników Kultury Kresowej. Było wielu gości z zagranicy. Między innymi z wystawą przyjechała reprezentacja wołyńskich Czechów, Holendrzy z prezentacją multimedialną, Niemcy, a także wykładowca z uniwersytetu łuckiego na Ukrainie, który w swojej prelekcji opisał historię wołyńskich Niemców.
Można było poczuć powiew dawnych czasów kiedy konglomerat wszelkich narodowości żył w całkowitej zgodzie ze sobą na kresowej ziemi.
prelegenci Czytaj dalej Świątniki pod Wrocławiem – czwarte spotkanie kresowe.

„Kresowe Westerplatte” – Przebraż.

Dziś czytam o Grodnie, nazwanym tak samo, jak swego czasu nazwałem Przebraż – obronę tysięcy polskich uciekinierów, przed okrucieństwami band UPA. Nie umniejszając w niczym poświęcenia szczególnie dzieci w Grodnie, zestawienie to nie do końca jest adekwatne z prawdą historyczną, tym bardziej, że wcześniej używano tego zwrotu w innym kontekście kresowej obrony.
Zwrot ten był też używany przez księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego również w odniesieniu do Przebraża.
Dodajmy – miejsca SKUTECZNEJ obrony, a więc użycia tego synonimu w kontekście odmiennym, owszem obrony wojskowej – lecz skutecznej i zwycięskiej.
Czytaj dalej „Kresowe Westerplatte” – Przebraż.