Starania o kościół we Lwowie. Od 1991 roku blokowane.

Niby Ukraińcy tak nam sprzyjają, jednak aby na przykład uczynić gest w naszą stronę i oddać po tak długim sporze kościół Marii Magdaleny we Lwowie… nikt się nie kwapi z tamtej strony.
Byłem pod tym kościołem. Jest przy ulicy która nazywa się obecnie…: S. Bandery. To jest osobny temat…
Ulica im. Bandery w Lwowie
Nadal nie rozumiem dlaczego Europa nie protestuje przeciw takim „bohaterom” ukraińskim. Chyba nie rozumie że daje powody do działań Rosji. Odnoszę wrażenie, że nie za mądrzy ludzie zasiadają w Brukseli… Nie umieją dodać dwa do dwóch.
Do tego kościół o który wierni od lat proszą.
U nas oddaje się kościoły na cerkwie bez mała na koszt państwa, czy też kościoła katolickiego. Tam nie możemy posunąć się ani o krok. To jak to jest? Przyjaciele nam, czy nie?

O sporze o kościół z władzami Lwowa (oddanymi w większości miłośnikami nacjonalistów z partii Swoboda) mówił ks Tadeusz Isakowicz:
W 1962 r, za czasów rządów pierwszego sekretarza partii komunistycznej Nikity Chruszczowa został on zamknięty. Ćwierć wieku później urządzono w nim salę koncertowa i organową, która działa do dziś. Po 1991 r. lwowscy Polacy rozpoczęli starania o zwrot kościoła. Niestety władze miasta, opanowane w dużym stopni przez nacjonalistów z partii „Swoboda”, kierowanej przez Ołeha Tiahnyboka, blokują powrót obiektu do prawowitych właścicieli. Zgodzono się wprawdzie na sprawowanie liturgii katolickiej w niektóre święta i niedziele, ale samego kościoła nie zwrócono. W tym tygodniu sąd lwowski podtrzymał ową decyzję rady miasta. Jest to spory cios do kilkunastotysięcznej wspólnoty polskiej. Tym bardziej, że polskie MSZ zachowuje totalną bierność. I to nie tylko w tym sporze.

Tym samym obserwując upór i bezwzględność działań strony ukraińskiej nie dowiadujemy się o ich prawdziwej naturze?
Mowa tutaj o miłośnikach banderyzmu, w których rękach jest władza w Lwowie…
Jeżeli naprawdę cenili by nas za wsparcie narodu ukraińskiego w walce o wolność i przeciw Rosji – to nie tylko oddaliby ten czy inny kościół ale zrobiliby o wiele więcej.
Tymczasem pozostaje tylko mowa-trawa…
Co gorsza nasze polskie władze niewiele pomagają w tej sprawie…

Piotr Szelągowski

Cytat pochodzi z: Spór o kościół św. Marii Magdaleny we Lwowie

Gra o Tron – George R.R. Martin; co ludzi ciągnie?

W końcu dałem się „skusić” – jednak nie na wizję, lecz na literki. Martina znam z „Tufa Wędrowca”. Tą pozycję oceniam jako wieloletni „czytacz” SF bardzo dobrze. Przede wszystkim za pewne etyczne i moralizatorskie przesłanki.
Z „Grą o tron” jest podobnie. Uczy przede wszystkim wrażliwości. Są pewne moralne zachowania, które wyraźnie ważne są dla autora gdyż pojawiają się jako pewnego rodzaju klucze, punkty zwrotne (nie w akcji, czy narracji). Tym samym każdy znajdzie coś dla siebie. I ci którzy poza płaszczyzną miecza, stwora i smoka nie widzą wiele więcej, i ci którzy lubią zanurzyć się w głębi lektury.
Poniżej kilka cytatów, które są dla mnie ciekawe i charakteryzują pewne punkty widzenia na pewne wielkości w świecie – nie tylko fantastycznym…”

„…Złote to, złote tamto, lwy tu lwy tam…” (w kontekście odebrałem jako ironię na władzę)

„Lord Tynin je za dużo fasoli i puszcza bąki tak samo jak ja, ale nigdy się do tego nie przyzna…” (czym różnią się wielcy od nie wielkich? Wielkością jakiej sobie oni sami dodają… – jakoś tak to sobie przyswoiłem – patrz na polityków…)

albo też:

„Obaj to dup…i, którzy uważają się za zbyt dostojnych aby s…ć g…em” – proszę wybaczyć wielokropki w cytatach, niemniej jakoś tak nie mogłem otwartym tekstem. Ale nie mogłem też powstrzymać się od nie zacytowania tego dosadnego dość fragmentu… – tak ma wielu w dzisiejszym świecie. A jak jest naprawdę, każdy wie.

„…miłość jest trucizną dla honoru, jest śmiercią dal obowiązku…” – nie zawsze lecz wystarczająco często… (czy to dobrze czy źle? To inna kwestia, którą zostawiam Wam do rozważenia).

I ostatni cytat:

„Powiedz mi…. dlaczego niewinni cierpią najbardziej, kiedy wy wielcy panowie zaczynacie swoje gry o trony…”

Uczy, czy nie uczy?
„…wybór należy całkowicie do was drodzy Czytelnicy…”
„…sami musicie dokonać wyboru, apotem musicie żyć z tym do końca swoich dni…” (oczywiście w tym przypadku nie jest to wybór aż tak bardzo ostateczny, jak te, jakie pojawiały się przed bohaterami książki…

Miłej lektury. I owocnych przemyśleń…
(to nie jest recenzja)

Piotrek

Ps – co mnie ciągnie (do czytania)? Chęć poznania, zrozumienia… decyzji, myśli, wniosków, postępowań, to co kieruje działaniem…- jako materiał do przemyśleń…
Nie patrzcie tylko przez pryzmat fikcji. Rozejrzyjcie się dookoła. Przystawcie szkiełko do oka… i zajrzyjcie.
Na tym to polega.


(wydanie Zysk i S-ka 2011r.)

Wąż boa zawija się wokół szyi – na poznańskiej zabawie… Grunwald-Junikowo.

Dwa tygodnie temu byłem na junikowskim festynie. Było wiele atrakcji, piosenki, występy, pokazy. Sukcesywnie będę wrzucał fotki z tej bogatej imprezy. Na początek piękna miłośniczka węży:
time_kreator_waz_boa
Czytaj dalej Wąż boa zawija się wokół szyi – na poznańskiej zabawie… Grunwald-Junikowo.

Boże Ciało – Poznań Parafia Świętej Rodziny. Co jest przesadą?

Czy przesadą jest manifestowanie swojego „ja”? Wiary pradziadów, wiary, która uczy miłości do drugiego człowieka? To niełatwa droga, wręcz przeciwnie: to bardzo trudna droga. Tacy jesteśmy; samolubni, kochający najbardziej siebie samych. Nikt, kto nie czytał Pism Nowego Testamentu i próbował je wnieść do swojego serca nie zrozumie tej drogi. Całe nasze życie jest zaledwie próbą jej zastosowania. Kochaj Bliźniego jak Siebie samego. Kochaj wroga. Nie znaczy to, „nie broń się, nie broń rodziny, narodu” – to znaczy nie nienawidź, tak po ludzku. Walcz, ale bez nienawiści, walcz z litością w sercu dla wroga. Że w ogóle poddał się Złu.
Wczoraj w całym kraju odbyły się uroczyste procesje, manifestacje miłości i wiary. I przynależności.
Kilka zdjęć z Poznania z Parafii Świętej Rodziny:
boze_cialo

parafia_sw_rodziny_boze_cialo

Tuż przed rozpoczęciem procesji…
boze_cialo_poznan

Procesja rusza… ulica Promienista.
boze_cialo_poznan_rodzina

Pierwszy ołtarz…
pierwszy_oltarz_boze_cialo

W procesji – osiedle Kopernika Grunwald.
boze_cialo_w_procesji

procesja_boze_cialo_poznan

procesja

po_stronie_slabych_oltarz

boze_cialo_parafia_sw_rodziny

procesja_boze_cialo_parafia_sw_rodziny

boze_cialo_poznan_sw_rodzina

boze_cialo_koniec_procesji

chor


…Czy przesadą może jest bluźnierczy, obraźliwy spektakl-prowokacja, uderzający nie tylko w serca chrześcijan, ale wszystkich ludzi szanujących wartości etyki i moralności, znających granice dobrego smaku, rozumiejących co jest prawdziwą sztuką? Może przesadą jest plucie w twarz taką pseudo-sztuką i to nie tylko nam katolikom, ale wszystkim ludziom, którzy walczą z pornografią, pedofilią i wykorzystywaniem drugiego człowieka.
Zadajmy sobie pytanie: CO jest przesadą?

Spektakl odwołano, zwyciężyła rozwaga i zdrowy rozsądek.

Piotr Szelągowski

Polecane uzupełnienie: Malta Festival. Czy to na pewno sztuka? Uderzenie w Rodzinę. Uderzenie w Nas.

Malta Festival ? o co chodzi? Uderzenie w Rodzinę. Uderzenie w Nas. Cd?

Co wybieramy? Sztukę czy zamaskowaną pornografię ?


Ps. Dziś o 18.00 w poznańskim Radiu Merkury był fragment mojego komentarza który dotyczył odwołania pseudo-sztuki pornograficznego i bluźnierczego spektaklu „Golgota Picnic”.
(do odsłuchania zapewne na stronach internetowych radia).

Francuzi gratulują powstrzymania spektaklu-hańby:
GOLGOTHA PICNIC ANNULE EN POLOGNE !

Zagęszcza się atmosfera wokół afery nagraniowej. Doniesienia z zagranicy.

Wymowny tytuł na stronie www.economist.com; „Czy Belka zachowa swoje stanowisko?”, z kolei na stronie OSCE zaniepokojenie działaniami wymierzonymi w dziennikarzy, które mają doprowadzić do ujawnienia źródła nagrań. Kiedy dotyczy to polityków partii rządzącej okazuje się, że naciski mogą się pojawić.
Poniżej linki do oryginalnych materiałów: Czytaj dalej Zagęszcza się atmosfera wokół afery nagraniowej. Doniesienia z zagranicy.

Co wybieramy? Sztukę czy zamaskowaną pornografię ?

Człowiek ma wolną wolę. Demokracja jest wolnością wyrażania poglądów – wszystkich. Czy sztuka jest demokracją? Czy można naprawdę wszystko? Czy wolna wola to to samo co wolność? Wczoraj w radiu Meteor zasygnalizowałem fragmentarycznie te problemy. Jedno co zostało powiedziane i to przez mojego interlokutora, to fakt że otacza nas na różnych poziomach życia społecznego erotyka, nagość i pornografia. Czy dokładanie do tego jeszcze jednej cegiełki w postaci pseudo-sztuki mówiącej ponoć o degeneracji cywilizacji (dlaczego w takim razie „Golgota Picnic”, a nie na przykład „Bruksela Picnic”, albo „West Cywilization Picnic”?) tyle tylko, że nago i z obrzydzeniem (ponoć to takie obrazowe (w sensie sztuki) nawiązanie do tego upadku), ma w czymś pomóc, coś wyjaśnić? Czy jest po prostu dobrym sposobem na wybicie się autora sztuki? A przy okazji jeszcze jedną metodą budowania – upadku moralnego społeczności ludzkich? Spektakl mógłby się odbywać, dlaczego jednak na (ponoć) prestiżowym festiwalu Malta w Poznaniu? Powinien być grany gdzieś w piwnicach, lub kanałach ściekowych byłoby to doskonałe uzupełnienie dla treści… CO i tak nie zmieniłoby mojego zdania na temat tego pseudo-artystycznego chłamu, który próbuje dorosnąć do nieosiągalnego – sztuki, przekazu artystycznego.
Takiej nagości, lubieżnej i pełnej obrzydzenia nie chcemy. Nie daje nam to nic, nie rozwija niczego i niczego nie osiąga poza wskazaniem drogi do degeneracji społecznej. Jak to powiedział jeden z moich znajomych ateistów (niepraktykujących): Prosta droga do upadku rodem z Cesarstwa Rzymskiego.
Jak widać nie tylko środowiska chrześcijańskie, katolickie zauważają ciągłe rozluźnianie moralności idące w złym – wychowawczo i nie tylko patrząc – kierunku.
Protest do którego szykuje się wiele środowisk (pokojowy), odbędzie się pod Zamkiem w dniu spektaklu.
plakat
Szersze uzupełnienie do tego czego nie zdążyłem powiedzieć w radiu zamieszczę jutro.
Piotr Szelągowski

Pojawiło się oświadczenie Prezydenta Miasta Poznania – Ryszarda Grobelnego.

Informacja z maila:
„Na stronie KSD opublikowaliśmy przysłane do naszego Biura Prasowego Oświadczenie Prezydenta Poznania ws. spektaklu Rodrigo Garcii ?Golgota Picnic?: Oświadczenie Prezydenta Miasta Poznania ws. spektaklu Rodrigo Garcii ?Golgota Picnic?

O godz. 15.30 Krucjata Młodych zorganizowała protest przeciwko bluźnierczej sztuce „Golgota Picnic” przed budynkiem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wkrótce Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy opublikuje relację z protestu.


Biuro Prasowe
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy”

Fragment pisma:
…Data i miejsce spektaklu nabierają szczególnego znaczenia w kontekście wcześniej zaplanowanych na ten dzień wydarzeń: od lat, tego dnia, właśnie w tym miejscu, odbywa się procesja ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa; świętujemy wówczas rocznicę Powstania Poznańskiego Czerwca ?56 roku; a w tym roku dodatkowo w Poznaniu swoje spotkania mają także kibice. I choć organizator zapewnia, że zbieżność dat jest całkowicie przypadkowa, to jednocześnie jest ona wielce niefortunna….
[…]
Jako Prezydent Miasta nie posiadam narzędzi prawnych, które administracyjnie zobowiązywałyby jakiegokolwiek organizatora wydarzenia artystycznego, czy protestu, do jego odwołania. I choć jestem głęboko przekonany, że prawo artysty do swobodnej wypowiedzi i wolność zgromadzeń są wielkimi osiągnięciami polskiej demokracji, to jest – w mojej ocenie – wartość, która stoi ponad nimi. Jest nią życie i bezpieczeństwo mieszkańców oraz ich mienia.

Całość na KSD stronie podanej wyżej.

Jednak ten fragment pokazuje specyficzną narrację zawartą w liście prezydenckim.
Można by ją określić wałęsowskim: „nie chcem ale muszem”…
I wszyscy chyba wiemy[rozumiemy] co mamy rozumieć czytając te słowa „mości” nam panującego Pana Prezydenta miasta…

Bez Przesady…

Piotrek

Malta Festival. Czy to na pewno sztuka? Uderzenie w Rodzinę. Uderzenie w Nas.

Malta Festival ? o co chodzi? Uderzenie w Rodzinę. Uderzenie w Nas. Cd?

Jak co roku – protest 1 lipca pod KUL – HC dla Juszczenki – obraża pamięć pomordowanych.

Z maila:
Kresowianie i Przyjaciele Kresów Wschodnich
KUL-5 Rocznica Obrony Pamięci Pomordowanych Polaków
(wobec h.c. KUL dla Prezydenta Wiktora Juszczenki)
wolyn_skwer_lublin
Dziedziniec KUL – 1 Lipca 2014 r godz. 16.00
Kościół Akademicki KUL 29.06.2014 godz. 17 msza św. za pomordowanych na Wołyniu i Kresach Wschodnich przez UPA?OUN
Czytaj dalej Jak co roku – protest 1 lipca pod KUL – HC dla Juszczenki – obraża pamięć pomordowanych.

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej trwają… i nadal „piłkarski poker”?

Mecze trwają, sędziowie się mylą – w pierwszym co najmniej dwie bramki których być nie powinna w następnych dwóch kolega który zna się bardziej ode mnie na piłce „wykrył” cztery następne. Niesprawiedliwe karne, spalone z których pada bramka itp. A przecież tak łatwo to rozwiązać. Po każdej spornej sytuacji bateria kamer rozstrzyga. Robimy stop i analiza.
Co by gra straciła? Dynamikę. Może. A ile by zyskała? Uczciwość, sprawiedliwość i świadomość prawdziwego nie skażonego niczym zwycięstwa. A także brak możliwości chociażby – „kantowania”. Czytaj dalej Mistrzostwa Świata w piłce nożnej trwają… i nadal „piłkarski poker”?