Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Poznawać innych ludzi…

Otwierać się na ludzi, rozmawiać, poznawać słuchać ich to jest właściwa droga.
Nie zamykać się w jednej opinii z jednego źródła…
Przykład litewskiego Prezydenta: „Najbardziej podoba mi się wymiana ludzi, przemieszczanie się ludzi przez granicę w celu wzajemnego poznania się. Lepiej się poznać i dowiedzieć się więcej o sąsiednim kraju”.

Dotyczy to nie tylko otwarcia na innych obywateli innych państw, może teraz podczas wyborów też warto ze sobą rozmawiać a nie zwalczać?

Atak na polską szkołę w kolebce ukraińskiego nacjonalizmu – Lwowie. Problemy z Ukraińcami w Polsce.

Nie ma dnia abym w moich rozmowach z Poznaniakami nie spotykał się z negatywnymi opiniami na temat przyjeżdżających do Polski Ukraińców.
Nawet to nie ja poruszam pierwszy ten temat. Osoby wiedzą, że tym się zajmuję i same mówią.
Dziwią się dlaczego nie ma żadnej reakcji ze strony władz, albo jest ona zbyt mała.

A tymczasem na Ukrainie atak na polską szkołę we Lwowie: Czytaj dalej Atak na polską szkołę w kolebce ukraińskiego nacjonalizmu – Lwowie. Problemy z Ukraińcami w Polsce.

Debata jedynek – w Poznaniu.

Obecne trzy jedynki: Pis, Konfederacja i Lewica do Sejmu (SLD), koalicyjny start pod sztandarami partii z dużą ilością prawdziwych
PRL-owskich komunistów, co mnie osobiście zniesmacza.
Wiosna, Razem – niby nowe świeże siły lewicy, a jednak…pod egidą i opieką rasowej organizacji partyjnej z ludźmi z pamiętnych czasów PZPR. Czytaj dalej Debata jedynek – w Poznaniu.

Czerwiec 1956. Powstanie w Poznaniu.

Dziś składaliśmy kwiaty pod pomnikiem Czerwca 1956. Miałem okazję osobiście składać wieniec w towarzystwie min Pani Minister i Pana Jarosława Lange Przewodniczącego Zarządu Regionu Wielkopolska – Solidarności.

Krzyże te były wyprodukowane w Zakładach im. Hipolita Cegielskiego i transportowane w eskorcie robotników Zakładów HCP na miejsce ustawienia.
W eskorcie tej szedł mój śp. Tata. Deszcz padał wtedy tak że jego ubranie było przemoczone do suchej nitki – jak to się mówi.
Mama wiele razy opowiadała nam to.
Potem było uroczyste odsłonięcie i msza święta.
Byliśmy na tym wydarzeniu całą rodziną.
Poniżej fotografia odsłonięcia Pomnika w moim rodzinnym albumie. Robił ją ruską „Smieną” mój Tata.
Ja stałem obok…

Mój teść z kolei szedł ulicami Poznania w 1956 roku pamiętnego czerwca. Jeszcze wiele lat po tym był szykanowany.
Zwyczajne polskie losy…
Pamięć musi trwać.
Dla przyszłych pokoleń.
Także w wielu innych sprawach – jak Ludobójstwa na Wołyniu i Kresach Wschodnich – jako przestroga.

Po złożeniu kwiatów Pani minister pojechała do Kostrzyna pod Poznaniem na obchody Dożynek, ja udałem się na teren HCP aby porozmawiać z wieloma znajomymi i przyjaciółmi min. z Solidarności Walczącej.
Między innymi spotkałem się z Szymonem Jabłońskim, którego poznałem przecież wiele lat później w zupełnie odmiennych okolicznościach.

A przecież wtedy – każdy z nas na swój sposób walczył z komunistycznym uciskiem. Ulotki, bibuła przynoszona z Cegielskiego przez Tatę, czytana przeze mnie potajemnie (pod kocem i bez wiedzy rodziców – wyszpiegowałem gdzie Tata chował bibułę – ale Radio Wolna Europa słuchaliśmy wspólnie ja, Tata i Dziadek)…
Potem palone flagi na pierwszego maja – czerwone znienawidzone flagi. Po nocach chodziliśmy i podpalaliśmy je powieszone przy bramach.
Symbol okupacji…

Czy wygraliśmy?…

Marnowanie jedzenia – samotny banan.

Marnowanie żywności to straszna przywara dzisiejszego świata. Z jednej strony tysiące ton wyrzuconego pokarmu, z drugiej: głodujący ludzie w tak wielu regionach świata – też w Polsce. Ciężko się z tym jakoś pogodzić. I trzeba zrobić wszystko żeby nie dochodziło do wyrzucania pożywienia.
Co z tego skoro korporacje, koncerny, które zbijają na cenach żywności (stale wysokich) krocie.
I ciężko im wysyłać, rozdawać za darmo w Afryce chociażby, dlatego wolą produkty żywieniowe na przykład topić w oceanach. W całości, zapakowane próżniowo w folię. A wiec przyczyniają się jeszcze do zanieczyszczania atmosfery.
Ta historia wieloryba ostatnimi czasy nagłaśniana – to nie jest nic nowego i rzadkiego. Czytaj dalej Marnowanie jedzenia – samotny banan.