Prezydent: To było Ludobójstwo!

Prezydent: na Wołyniu nie było żadnej wojny polsko-ukraińskiej, było ludobójstwo – Ja po prostu oczekuję prawdy historycznej. Ja mówię jasno: tam nie było żadnej wojny polsko-ukraińskiej, tam po prostu dochodziło do ludobójstwa, tam realizowano czystkę etniczną na Polakach, na zwykłych ludziach na wsi, na rolnikach, na polskich rodzinach, na dzieciach – powiedział prezydent dziennikarzom w drodze powrotnej ze szczytu NATO w Brukseli

Trzeba poprzeć Prezydenta. Aby miał narzędzia do „przyduszenia” politycznego drugiej strony.

Tym bardziej że docierają zatrważające informacje: Dociera do nas za pośrednictwem konsulatów informacja, że groby chociażby polskich żołnierzy na Ukrainie z września 1939 roku są penetrowane przez tzw. czarnych archeologów, gdzie pozbawia się szczątków polskich żołnierzy z artefaktów. Guziki z polskim orzełkiem, nieśmiertelniki – to wszystko jest wydobywane – powiedział dr Leon Popek z Instytutu Pamięci Narodowej.

Świadek wydarzeń w koszulce rocznicowej:

Polecam:
Generał Mirosław Hermaszewski mówi…

Kim byli Ustasze?

Chorwaccy ustasze wymordowali nawet milion ludzi. Byli bardziej nazistowscy od samego Hitlera.
Jedną z najbardziej mrocznych plam na kartach historii narodu chorwackiego była krwawa działalność ustaszy. Członkowie tej założonej w międzywojniu chorwackiej organizacji wymordowali okresie II wojny światowej – w imię Boga i Ojczyzny – od siedmiuset tysięcy do przeszło miliona Serbów, Żydów, Cyganów i przedstawicieli innych narodów lub grup etnicznych

To wstęp do artykułu na WP. całość oczywiście za kliknięciem na link. Dlaczego o tym? Chyba niektórym z Was obiło się o uszy „Chwała Ukrainie” jednego z chorwackich piłkarzy. Jest to Czytaj dalej Kim byli Ustasze?

Koszulka Rocznicowa 2018.

Od Przyjaciółki.
Zawsze co roku w pracy w tym dniu w koszulce.
Wkrótce więcej fotek (muszę pojechać zrobić sesję bo to nieostre jej wyszło).
Dodam; koleżanka zna bardzo dobrze języki: rosyjski i ukraiński.
Studiowała z Ukraińcami.
Jest zszokowana ich obłudą i udawaniem że: „nie ma tematu”.
Też i – „obracaniem kota ogonem”.
Przez lata nie przyznawali się (jako reprezentanci narodu) do żadnych zbrodni.
Co więcej: winę zawsze zwalali na Polaków.
Budowali całą retorykę opartą na kłamstwie. Nie mieli z tym najmniejszego problemu.
Tym bardziej; kiedy przedstawiłem jej dowody, świadków, filmy materiały z archiwów, a było to przed laty – zawrzała oburzeniem.
Od tej pory jest nieprzejednana.
Co roku stoi na straży prawdy w dniu rocznicy.
Czytaj dalej Koszulka Rocznicowa 2018.

75 lat temu. 11 lipca Poznań. Rozmawiamy z mieszkańcami o Ludobójstwie.

Akcja Wielkopolskiego Stowarzyszenia Kresowego uwieńczona sukcesem!
W ciągu niecałych 3 godzin pod Rondem Kaponiera i na Moście Teatralnym rozdaliśmy 970 ulotek. Wiele ciekawych rozmów z Poznaniakami, spotkani kresowianie, ulotka trafiła też w ręce Ukraińca. Wiele emocji, wzruszeń, też i żalu w głosach ludzi.
Była TVP, skręcając naszą akcję. Dołączył też radny miejski Jan Sulanowski, członek naszego Stowarzyszenia.

Następnie na godzinę 18.00 jechaliśmy na mszę św na ul Nowinę 1. Po mszy spotkaliśmy kresowiankę z Kostopola (Równe- Wołyń) i osoby, które zjechały z całego Poznania aby uczcić ofiary. Długo jeszcze rozmawialiśmy pod kościołem po mszy.

Dziękuję wszystkim, którzy poświęcili swój czas dla tak ważnej inicjatywy:
Grażynie, Janowi, Krzysztofowi, Zbyszkowi, Janowi, Pawłowi, który przyjechał do nas aż z Belgii.
Reprezentował też nas w Warszawie 8-go lipca.

Rozdawaliśmy ulotki w siódemkę. We wspaniałym gronie.
Pamięć nie zginie.

Nie o zemstę, ale o pamięć wołają ofiary

Pod Rondem Kaponiera:

Wyjście przy Hotelu Merkury.

Na Moście Teatralnym.

Poznaniak z naszej dzielnicy – serdecznie dziękował za akcję, rozmawialiśmy długo…

Jan Sulanowski zadowolony, właśnie wręczył dwie ostatnie ulotki.

Poniżej: pamiątkowa fotografia z radnym Janem Sulanowskim.
To pierwszy poznański radny który bezpośrednio zaangażował się w akcję ulotkową dotyczącą wołyńskiej zbrodni Ludobójstwa. Dodam; przekazał darowiznę na druk koszulek, które mieliśmy na sobie.
Obok koleżanka Grażyna, która prosto z pracy pomagała nam w działaniu, córka Kresowiaka, złożyła deklarację wstąpienia do Stowarzyszenia.
Jan z kolei dotarł do nas z Kostrzyna, jego udział to efekt spotkań organizowanych przez Stowarzyszenie z ks Tadeuszem Isakowiczem Zaleskim.
Złożył deklarację przynależności.

Ostatnie 20 ulotek rozdane pod kościołem, także tam uzyskaliśmy deklaracje pomocy w dalszej działalności. To najbardziej cieszy.
Okazało się że wyjście do Poznaniaków, otwarte serca, wyciągnięte dłonie przynoszą najlepszy efekt.

Był również nasz skarbnik Jan Libera.
Oczekuję na serię fotografii, które nam wykonał podczas rozdawania ulotek informacyjnych stowarzyszenia.
Wtedy je opublikuję w tym materiale jako dodatek.

Garść linków dotyczących obchodów…11 lipca.

Kilka informacji z różnych portali, w tym wypowiedź Donalda Tuska, Poroszenki, obchody w Koninie …

[D. Tusk]…Wezwał dzisiaj w Brukseli władze Polski i Ukrainy do łagodzenia napięć na tle historycznym. Po zakończonym szczycie stwierdził, że… nie wszyscy odrobili lekcję z historii. „Tylko pełna solidarność pomiędzy Ukrainą i Polską może uchronić nas od powtórki z tragicznej historii w przyszłości”…
PO na pewno jej Czytaj dalej Garść linków dotyczących obchodów…11 lipca.

Konsekwencje dla nacjonalistycznych krzyków „Chwała Ukrainie”.

Niestety i na mistrzostwach świata w piłce nożnej miał miejsce przykry incydent.
Członek sztabu szkoleniowego Chorwacji Ognjen Vukojevic, zamieścił w internecie (po zwycięstwie w meczu nad Rosją) krótki film zatytułowany: „Chwała Ukrainie”.

MŚ 2018: FIFA nałożyła 15 tysięcy franków kary na Ognjena Vukojevica – […] Chorwacka Federacja Piłki Nożnej (HNS) wykluczyła go ze sztabu szkoleniowego drużyny narodowej.
Po sobotnim meczu w Soczi z Rosją pojawiło się w internecie nagranie wideo, na którym obrońca Domagoj Vida krzyczy: „Chwała Ukrainie”. Film zamieścił właśnie były reprezentant Chorwacji Vukojevic. On i Vida w przeszłości występowali w Dynamie Kijów.

I jeszcze jedna wypowiedź (w linku całość materiału z Onetu):
…Mogli oni wyrazić swoją wdzięczność w inny sposób, nie słowami „chwała Ukrainie”. Ten slogan jest postrzegany jako skrajnie polityczny i nieprzyjemny dla, być może, większości obywateli Ukrainy dzisiaj. Mogliby użyć innych słów, jeśli naprawdę chcieli dziękować klubowi, w którym grali. A nie ten, który jest faszystowski na Ukrainie …

Warszawa – 8 lipca Społeczne Obchody Rocznicy Ludobójstwa.

W zeszłą niedzielę odbyły się Społeczne Obchody 75-tej rocznicy zbrodni na Wołyniu. W dniu 11-go lipca 1943 roku bandy UPA i innych nacjonalistycznych organizacji zaatakowały ponad 99 miejscowości polskich na Wołyniu. Ich celem była eksterminacja ludności polskiej.
Tak zaczęło się Ludobójstwo na Kresach dokonane na narodzie polskim przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA. Czytaj dalej Warszawa – 8 lipca Społeczne Obchody Rocznicy Ludobójstwa.

Guadalcanal – wojenna zawierucha na Pacyfiku.

Oczywiście użycie określenia „zawierucha” jest eufemizmem. To co działo się na tej małej wysepce archipelagu Wysp Salamona w okresie 1942-1943 było pełnym tragedii i dramatów okrucieństwem wojny.
Powyżej widzicie okładki dwóch książek niemal sprzed pół wieku opisujące te zmagania. „Diabelska Wyspa”, Andrzeja Mozołowskiego opisuje w równym stopniu zmagania na morzu, lądzie i powietrzu. Książeczka Zbigniewa Fisowskiego koncentruje się głównie na zmaganiach flot; amerykańskiej, australijskiej i japońskiej.
Czytając te książki przed laty Czytaj dalej Guadalcanal – wojenna zawierucha na Pacyfiku.