Dzięki uprzejmości pracownika działu handlowego OSM Czarnków Marka Wojciechowskiego otrzymałem fotografię przez niego zrobioną z pierwszego dnia otwarcia targów. Zapewne poznacie tam kilka osób…:
(foto: Marek Wojciechowski)
Nieczęsto cytuję naszych rosyjskich „przyjaciół” piszących po polsku – wiadomo to ich środek na sianie zamieszania…
Jednak jak zwykle w temacie Ukrainy – sądzę, że można im zaufać tyle o ile…
A tutaj jest ciekawa kwestia dotycząca krążącej broni…:
(gdzie by skierować swe kroki??? Tyle do oglądania…)
Można by zacząć od starego, ale jakże mądrego przysłowia: „Cudze chwalicie swego nie znacie…”
Wczoraj rozmawiałem z małymi firmami o ich ekspansji na rynki zagraniczne. Dziś przyszła kolej na lidera w branży mleczarskiej:
Mlekovitę.
Rozmowę prowadziłem z dwoma przemiłymi paniami; Dyrektorem Marketingu Adrianną Sapińską i Regionalnym Szefem Sprzedaży Zuzanną Cierniewską-Jaśkiewicz. Czytaj dalej Polagra dzień drugi…
Odbywające się od kilkudziesięciu lat prestiżowe targi w zakresie: „…maszyny i urządzenia do uprawy i hodowli, maszyny i urządzenia dla przemysłu spożywczego, środki chemiczne stosowane w rolnictwie, produkty rolno-spożywcze, nasiona, sadzonki, kwiaty, zwierzęta żywe, pasze. Można było obejrzeć także maszyny i urządzenia dla przemysłu przetwórczego, młynarstwa, piekarstwa, gastronomii, przemysłu mięsnego, mleczarskiego i wiele innych…” Rozpoczęły się. Czytaj dalej Poznańska Polagra 2017.
Sam słyszałem o tym kilkanaście razy z ust różnych pracodawców nawet…, a także niefajne słowa które Ukraińcy kierują do nas.
Tak się można zastanawiać: czy chcemy takich roszczeniowych i krnąbrnych pracowników, z którymi coraz więcej kłopotów?
Co więcej: takich co wychowywani są w kulcie Bandery i nacjonalizmu nazistowskiego?
Mają powstawać strzelnice – faktycznie; w każdej gminie.
Sport strzelecki przejdzie w nową fazę rozwoju.
Jeżeli dojdzie do tego, to pozostanie tylko zmiana prawa dotyczącego obrony koniecznej.
To też ważny element obronności – (osobistej i prawa do niej, dla każdego obywatela kraju).
Wszystkie środowiska prawicowe są podekscytowane pomysłem Prawa i Sprawiedliwości, który będzie wprowadzany w życie już za kilka miesięcy. Pomysł nie podoba się za to liberałom i lewicy…. Od stycznia MON chce wprowadzić program związany z dofinansowaniem budowy i rewitalizacji strzelnic powiedział dziś wiceszef MON…
size=”4″>
Głos w dyskusji. Upubliczniając go na blogu wcale nie mówię tym samym że jestem „za”.
Pokazuję. Warto posłuchać argumentów z różnych stron.
Myśleć.
Warto
Dziesiątki firm, które stanowiły nasz polski kapitał. Potężna kasa. Nie chodzi o to, czy można czy nie było je sprzedać. Chociaż i to ważne (w końcu inne kraje mają w założeniu kontrolę nad pewnymi dziedzinami gospodarki i zakaz sprzedawania firm o strategicznym znaczeniu, czy też znaczeniu w sensie spuścizny narodowej).
Dosia, Bryza inne… to już nie polskie firmy.
Tyle razy spotykam się ze słowami: ja kupuję polskie. I okazuje się że nie do końca…
Świat z filmów SF takich jak „Terminator” zbliża się coraz bardziej.
Przynajmniej na to wskazują osiągnięcia nauki.
Przykładem jest Dron bojowy stworzony przez koncern Kałasznikow.
Autonomiczny mechanizm samobieżny, który został wyposażony w śmiercionośną broń i … zalążek sztucznej inteligencji.
Wizja Terminatorów niszczących wszelkie życie organiczne przeżywa swoje narodziny.
Ta kwestia świadczy o niespójności, o braku łączności między polityką, między deklaracjami rządu PiS, między oczekiwaniami społeczeństwa polskiego, a realiami. Za wszystkimi tymi działaniami, za konfliktami słownymi również z Ukrainą i Litwą giną konkrety. Gdyby rząd Polski podyktował Wilnu twarde warunki opieki nad mniejszością polską na Litwie, byłby to krok w dobrą stronę.
(podkreślenie w linku moje).
Tutaj nie ma miejsca na sentymenty. W polityce międzynarodowej liczy się pozycja i siła; pozycja siłowa (trzeba sobie taka wypracować – używając argumentów siłowych czy wprost grożąc konsekwencjami dla słabszego państwa, które narzuca silniejszemu swoją wolę). Tylko wtedy dany kraj jest szanowany na arenie międzynarodowej.
W tym przypadku jest odwrotnie słabsze państwo próbuje narzucać swoją wolę silniejszemu.
Tymczasem w Kijowie dochodzi do takich burd: W Kijowie kobieta pobiła na śmierć fryzjerkę – Z doświadczenia wiem, że język siły jest swoistego rodzaju wyznacznikiem na wschodzie. Można odwoływać się do definicji cywilizacji Turańskiej – ukutej przez Konecznego, czy też w ogóle do stosunków ukraińsko-rosyjskich – które cechuje wiernopoddańczość. Ukraińcy jako naród gdzieś tam mają wkodowane że Rosjanie są silniejsi – i naturalnie boją się ich.
Działania na wschodzi Ukrainy to zaledwie maskowanie prawdziwych odczuć i uczuć a także takie machanie szabelką.
Najgorsze jest w tym wszystkim to że cierpią zwykli ludzie wykorzystywani w tej grze politycznej.
Konflikt można by było łatwo zakończyć ustanawiając granicę demarkacyjną i oddziały ONZ na niej.
Problem jest gdzie indziej. Taka granica w zasadzie sankcjonowałaby podział – a to nie jest na rękę polityką Europy i świata.
Wskazywałaby wyraźnie wygranego.
Dlatego też muszą ginąć niewinni cywile cały czas w imię nie przyznania się do porażki polityki wschodniej Europy.
To jest głęboko amoralne i nieetyczne ze strony polityków.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.