Ustawa o penalizacji Banderyzmu.


(foto przedstawia gloryfikowanie symbolów nazistowskich w kulcie Bandery na Ukrainie – oczywiście przekreślone przeze mnie)

Dobry krok w przód szczególnie po programie w TVN o neonazistach w Polsce.
Banderowcy działali w kolaboracji z III Rzeszą, do dziś popularne są na Ukrainie symbole nazistowskie, co więcej wychowuje się młodzież w kulcie nazistowskim miłości do Bandery, SS Galizien itp. TO poważne zagrożenie nie tylko dla Polski ale i dla Europy.

Cieszę się że TVN zajęła się nazistami – ciekawe kiedy teraz zrobi program o neonazistach i nacjonalistach ukraińskich przyjeżdżających z Ukrainy do Polski?

Mam informację, że jest ich trochę już w Polsce. Zarekwirowałem książki o UPA i gloryfikacji banderyzmu dwa lata temu tutaj w Polsce.
Człowiek, który a polskie obywatelstwo a w domu gloryfikuje Banderę i jego historię kolaboranta i współpracownika III Rzeszy.
Czas wyłuskać ich spośród tłumu uczciwych przybyszy ze wschodu.

Książka Michała Siekierki o dywizji Waffen SS składającej się z ochotników nacjonalistów ukraińskich:

Książka o dywizji SS "Galizien"
Książka o dywizji SS „Galizien”

Inne fotografie z moich wpisów na blogu:
Kijów 2010 rok atak nacjonalistów ukraińskich na wystawę polską dokumentujacą zbrodnię na Polakach i Żydach dokonaną przez OUN-UPA.

Pomnik Bandery we Lwowie:

Pomnik Bandery we Lwowie. Na wzór kacyków komunistycznych.

Demonstracja Warszawa – 70-rocznica 11 lipca

Plany nacjonalistów ukraińskich wcielenia Przemyśla do nacjonalistycznego tworu ich wymysłu (nadesłane z Ukrainy):

Linki
Czytaj dalej Ustawa o penalizacji Banderyzmu.

Dlaczego trzeba walczyć? Przeciw nacjonalizmowi…



Walka przeciw nacjonalizmowi, przeciw neonazistom.
Walka o Prawdę ciągle trwa – i to jest najsmutniejsze. Polscy politycy powinni dawno temu się już zjednoczyć w tej walce.
Ani autorytet ich na tym nie cierpi, anie też państwa którego dotyczy. Co więcej jeżeli faktycznie jesteśmy przedstawicielem tego państwa i narodu, jeżeli faktycznie zależy nam na ich dobrze – to ten temat powinien być wyjaśniony i zamknięty raz na zawsze.
Ciemne chmury gromadzą się nad tym państwem, traci ono wpływy i niezależność, niestety w znacznej mierze poprzez wewnętrzne działania.
Na ile są one inspirowane z zewnątrz, na ile rolę odgrywa w nich interes innego silniejszego – nie możemy ocenić, sprecyzować. W obecnym gąszczu informacji brak jest na 100% badanie szans.
Musimy jednak walczyć o swoje – i o Dobro. Dobrem nie są emblematy SS, powoływanie się na III Rzeszę i gloryfikowanie tych, którzy byli kolaborantami tej zbrodniczej siły, która wywołała największy kataklizm w dziejach ludzkości – II wojnę światową. Dobrem nie jest mroczna ideologia nazistowska, zbrodnicza książka Hitlera. Mówić o tych sprawach możemy tylko w kategorii analizy historycznej popełnionych zbrodni.
I upamiętniać je: Czytaj dalej Dlaczego trzeba walczyć? Przeciw nacjonalizmowi…

europejska elita polityczna

Stanisław Janecki w poniedziałkowym Przeglądzie Tygodnia zajął się bardzo ważnym tematem, może nawet najważniejszym.Brakiem wykształconych elit, również politycznych, które niezależnie od orientacji ideologicznej zorientowane byłyby pro państwowo, działałyby tylko w interesie państwa jak to było za II RP. W 2006 roku rozmawialiśmy o modelu wymiany elit. Do tego potrzebne byłyby tylko 2 uczelnie z powoływanymi w otwartych konkursach międzynarodowych naukowcami. I te uczelnie byłyby kuźniami kadr! Bo tak jest u Brytyjczyków, Francuzów, Niemców, w USA. W Polsce elit się nie tworzy. Mamy za sobą 29 rok transformacji i na poziomie szkół elit nie mamy nic! „.

Nie ze wszystkim się zgadzam:-). Dzisiaj (8.01.2018) Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie zaprosił na dyskusję Czy pamięć o dawnych żydowskich współmieszkańcach jest dziś elementem polskiej wspólnoty pamięci w oparciu o prezentację wyników badań socjologicznych zrealizowanych na obszarze regionu podkarpackiego wśród ostatnich polskich świadków Zagłady i ich potomków. Dr Krzysztof Malicki, pracownik Czytaj dalej europejska elita polityczna

Gdzie jest szansa w tym kraju na uczciwość i wolność?


…umysłu i słowa? Zniewolenie zaczyna się od góry, tyle że góra też jest zniewolona. Kiedy posłowie nie mogą głosować zgodnie ze swoim sumieniem, gdy twór o nazwie „dyscyplina partyjna” zabija sumienie, zabija człowieczeństwo – niszczy etykę i moralność. Gdy walka polityczna robi z ludzi maszyny partyjne, gdzie jest miejsce na człowieczeństwo?

(screen ze strony: http://www.horrormoviebbq.com/2013/01/obey_1.html opisującej film „They Live”)

Słowo obey jest doskonałym odwzorowaniem zachowań posłów podczas tzw „dyscypliny partyjnej”, a obraz powyżej odwzorowuje to co owe słowo oznacza:
być posłusznym, postępować zgodnie z…, zastosować się do…, słuchać – poleceń, podporządkowywać się…

Tak wygląda nasza polityka. OBEY.

Będąc posłem masz tylko jedną drogę: podporządkuj się woli partii.
Nie myśl, nie miej serca, nie miej sumienia, wyrzuć swoją wolę na śmietnik – zgódź się na mordowanie dzieci… – w imię wyższych celów: PARTII
– ty się nie liczysz, jesteś tylko elementem układanki, ziarnkiem piasku bez znaczenia.

Słuchaj głosu partii. Tylko tego głosu.



OBEY, OBEY, OBEY…

Czas to zmienić – precz z dyscypliną partyjną.

Co wam ten rysunek przypomina? Żywe trupy? Kukły sterowane jakąś nieznaną siłą?…

(Rys powyżej: wyszukiwanie google )
[Swoją drogą dawno temu oglądałem ten film, w reżyserii Johna Carpentera – polecam, klimat lat 80-tych, trochę kiczowaty – inne jego dzieła są lepsze – jest jednak pewne mroczne przesłanie…]

Ten czas, to czas kiedy pojawiają się materiały…

O Orkiestrze i Owsiaku.
Swoje zdanie wyraziłem wielokrotnie, od 2003 roku nie daję już na Orkiestrę (może rok lub dwa w tym czasie wrzuciłem parę groszy pod wpływem emocji), jednak po pojawieniu się w mediach informacji o licznych spółkach, innych dziwnych zabiegach i ruchach w tym całym biznesie zdecydowanie powiedziałem: nie.
Wcześniej byłem na Woodstock w Żarach, właśnie w owym 2003 roku (jak dobrze pamiętam – był wtedy zespół ” Die Toten Hosen” gościem) akurat tym gdzie Owsiak zaatakował osobę sprzedającą okulary wywracając jej stragan. Pomyślałem sobie -tak nie robi dobry człowiek mający w sercu dobro innych. Było to wydarzenie które miało miejsce grubo wcześniej nim pojawiły się informacje o tych wszystkich finansowych nieprawidłowościach, czy też kombinacjach. W internecie odnajduję bardzo dużo potwierdzających te zarzuty – materiałów.

Jeden z nich: Czytaj dalej Ten czas, to czas kiedy pojawiają się materiały…

Umiejętność posługiwania się bronią palną. Kto powinien potrafić?

 

Może trzeba doprowadzić do tego aby każdy umiał posługiwać się bronią?
Doprowadzić do swojego rodzaju równości.
W tej chwili jest tak, że umiejętność tą posiada wojsko, policja, służby i bandyci. Tak jak i dostęp do broni. Legalnie lub nie.
Zwykły obywatel został skutecznie przekonany, że nie może mieć prawa najlepiej nawet dotykania broni – co więcej powinien się tego bać.
Jak i jej samej.
To jest aspekt społeczny, z którym bardzo często się spotykam. Prawo wielokrotnego powtarzania na różne sposoby zakazów daje rezultat.
Ten punkt widzenia jest wpajany od dziesiątek lat i uznawany przez wielu za niepodważalny – szczególnie za rządów polskich komunistów będących na usługach sowietów było to szczególnie istotne.
Wtedy posiadanie broni przez obywateli nie zgadzało się z wizją ideologiczną systemu.
Poza tym; (oczywiście) stanowiło zagrożenie… dla samego systemu.

Jak jest teraz? Czytaj dalej Umiejętność posługiwania się bronią palną. Kto powinien potrafić?

Czas zakończyć rozliczenia powojenne z Niemcami.

Piechota polska zdjęcie z książki – Wojna Polska 1939


W kontekście gloryfikacji nazizmu na Ukrainie, starania o rozliczenie za zniszczenia wojenne z Niemcami są o tyle ważne, że Niemcy po wojnie nigdy oficjalnie nie odwoływały się ani do zbrodniarzy nazistowskich, ani do symboliki. Doskonała większość Niemców zdaje sobie sprawę czym był nazizm, szczególnie dla własnego narodu.
To że Polska nie otrzymała jeszcze odszkodowań jako kraj najbardziej doświadczony i najmocniej zniszczony – jest tylko i wyłącznie winą działań wielu państw w tym i największego powojennego okupanta Polski; Rosji Sowieckiej. Właśnie to państwo ponosi największą odpowiedzialność swoimi fałszywymi i pełnymi kłamstw działaniami dezorientującymi.
Wiele prawdy i ważkich informacji znajdzie się w wywiadzie na ten temat na Interii: Czytaj dalej Czas zakończyć rozliczenia powojenne z Niemcami.

Być bohaterem – to niemodne?

Całkiem trafne spostrzeżenie dotyczące nie tyle wydarzeń w Stalowej Woli, ile zauważania (lub nie) tych, którzy wyróżnili się aktywna postawą, nie stali biernie obok.
Czy to co pojawia się w konkluzji nie jest prawdą? Czyżby lepiej sprzedawała się przemoc od odwagi i pomocy?
Czy w taki sposób media wychowują ludzi?
Pomoc się nie opłaca, ponieważ jest niedostrzegana i niedoceniana?

…”Obywatelskie obezwładnienie: ale nikt tego nie drąży, nie stara się dotrzeć do tych osób. Czytam komentarze: biadolenie nad tym, że policji nie ma tam, gdzie powinna być, że ochroniarzami w galeriach handlowych są Czytaj dalej Być bohaterem – to niemodne?

Kurdowie znów atakowani…


Oświadczenie dotyczy ataku irackiej armii i szyickiej milicji na Kirkuk i jest jednocześnie apelem do społeczności międzynarodowej i rządu polskiego o podjęcie dyplomatycznych działań w celu powstrzymania i eskalacji agresji. Fundacja LEX NOSTRA wspiera przekaz oświadczenia, jednocześnie zwracając się z apelem do polskich mediów o bardziej intensywne zainteresowanie sytuacją w Kurdystanie. Rozwój wydarzeń w tym regionie świata ma też realny wpływ na wymiar geopolityczny w kontekście sytuacji Europy. Warto też pamiętać, że niedozbrojone militarne formacje kurdyjskie jako jedyne w regionie skutecznie powstrzymały ekspansję ISIS. Jednocześnie przypominamy, że Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA Maciej Lisowski uczestniczył, jako obserwator międzynarodowy, we wrześniowym referendum niepodległościowym w Kurdystanie…

Wystawa obrzydliwości…



Ani sztuka, ani nauka… a może biznes kosztem naiwnych?
Autor wystawy sprzedaje preparowane zwłoki po kilkadziesiąt tysięcy euro. Autorytety kultury i sztuki negują wystawę jako sztukę.
A więc po co? I dlaczego to dziwne „coś” jeździ po świecie?
Pseudo-kultura masowa? Dlaczego?
„Wystawa” w Poznaniu trafiła do centrum handlowego.
Czego nie uczyni właściciel takiego centrum aby móc zachęcić jak największa ilość osób do odwiedzin? Każda metoda się liczy nawet najbardziej obrzydliwa…

Posłuchajcie:
Arsenał Kultury – plastynaty: spreparowane zwłoki na wystawie Gunthera von Hagensa