Tablica w Bydgoszczy głosi: „Pamięci tysięcy Polaków, rodaków z Kresów Wschodnich, ofiar rzezi ukraińskiej, w latach 1939-1947, okrucieństw niemających sobie podobnych. Duchowieństwu, ojcom i matkom, starcom, młodzieży i dzieciom, zastrzelonym, zarżniętym, zarąbanym siekierami, zakłutym widłami, przerzynanym piłami, obdzieranym ze skóry, żywcem spalonym, rozdzieranym, z obciętymi kończynami i z wyłupanymi oczami, tylko za to, że byli Polakami. Rodacy”
Czytaj dalej Brutalna ale jednak Prawda; „…zastrzelonym, zarżniętym, zarąbanym siekierami…” Zbrodnie UPA.
Kategoria: Etyka
Znów Polskie obozy koncentracyjne – tym razem słowa padają na niemieckiej stronie internetowej.
Przy okazji opisu o programie dokumentalnym mówiącym o krytyku literackim polsko-żydowskiego pochodzenia Marcelu Reich-Ranickim, który zmarł 18-go września we Frankfurcie nad Menem nota bene urodzonym we Włocławku. Tak autorka wpisu używa tych kłamliwych i obraźliwych dla Polaków słów: „…die Zeit in einem polnischen Konzentrationslager…” 
Dlaczego Somalijczycy i inni muzułmanie gwałcą białe nordyckie kobiety?
Małe wyjaśnienie na ten temat zamieściła pewna strona internetowa na podstawie norweskiego kanału informacyjnego P4.
Reporterzy tego kanału spytali się dwóch somalijskich obywateli wiary mahometańskiej co powoduje, że białe kobiety padają ofiarami gwałtów ich współbraci.
Odpowiedź była szczera i rozbrajająca….
?Posłuchaj mnie, Norweżki skarżą się, że robimy z nimi to i tamto, ale tak naprawdę gwałty są kwestią zasłaniania twarzy, one chodzą prawie nago, ? a potem narzekają, że są gwałcone? To ich wina.?
i
?Kiedy pijemy dużo, zdarza nam się upić, wówczas wpadając na kobiety, czasem je atakujemy, ale gdy nie pijemy-staramy się je szanować?
I cała prawda wyszła na jaw.
Co sądzić o takim podejściu???
Cytaty pochodzą z: Somalijczycy tłumaczą dlaczego tak chętnie gwałcą nordyckie kobiety.
Materiał został opracowany na podstawie: Somalier berättar: Därför v?ldtar vi nordiska kvinnor
Czy grozi nam to już wkrótce w Polsce?
Centrum Pomocy Rodzinom Wielodzietnym – fundacja.
Ponieważ na państwo za bardzo liczyć nie możemy tworzą się organizacje pozarządowe. Coraz więcej inicjatyw pomocowych. Oto jedna z nich:
Ze strony Fundacji:
„…Fundacja TRADERE podjęła program pomocy najbiedniejszym, wielodzietnym rodzinom. Chcemy skierować strumień finansowej pomocy do znanych nam, potrzebujących dzieci i ich rodzin. Chcemy, aby znalazły one sponsorów, dzięki którym będą mogły kontynuować edukację….
I tutaj włączam informację od jednego z internautów, który chce pozostać anonimowy.
Niemniej pisał do mnie już kilka razy w tej sprawie dlatego dołączam jego wypowiedź:
Fundacja TRADERE nie prowadzi już Centrum Pomocy Rodzinom
Wielodzietnym. Osoby zasiadające w fundacji opuściły fundację. Domena
tradere.com.pl (domena wielodzietni.tradere.com.pl była subdomeną )
była prywatną domeną członka zarządu, który już nie jest w fundacji.
Powodem takiej sytuacji była 100% bierność prezesa względem prac
fundacji oraz czerpanie z dorobku pracy całego zespołu. Fundacja
TRADERE funkcjonuje tylko na papierze. Członkami zarządu jest prezes
oraz jego małżonka.
Pozdrawiam serdecznie….
Dlatego też zapewne to co jest poniżej, o działaniu pomocowym jest już niestety nieaktualne…:
„…Przekażemy wsparcie danych rodzin, które zgłaszają konkretne potrzeby związane z kosztami utrzymania dzieci:
dojazdu do szkół
wyprawek szkolnych
podręczników
obiadów w stołówkach szkolnych
kształcenia dzieci szczególnie uzdolnionych
pomoc w zakupie ubrań i żywności,
Fundacja promuje dwa typy pomocy:
jednorazowa zapomoga
długoterminowe zobowiązanie pokrywania wybranych kosztów
Liczy się każda kwota!Środki z konta Fundacji przekazywane są na realizację najpilniejszych potrzeb dzieci zarejestrowanych w naszej bazie danych. Obędą z nami w stałym kontakcie wspomagane rodziny. Baza wciąż będzie powiększa.”
Możemy pomagać już pierwszej rodzinie:
„Pierwszą rodziną, którą będziemy mieli okazję systematycznie wspierać jest rodzina Dariusza i Iwony Kowalkowskich z Milanówka.
Państwo Kowalkowscy mają 8 dzieci. Najstarsza Aleksandra (15 lat) chodzi do II klasy gimnazjum w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii w Białej i interesuje się kosmetologią. Radek (13 lat) chodzi do I klasy gimnazjum w Milanówku, lubi nowinki technologiczne i komputery. Karolina (9 lat) uczęszcza do III klasy Szkoły Podstawowej, jej hobby to moda. Alicja (6 lat) jest w I klasie, a Maria (5 lat) w przedszkolu. Najmłodsze dzieci to Adam (3 latka), Karol (2 lata) i najmłodsza niespełna miesięczna Julia.
Dla Państwa Kowalkowskich najważniejsze to miłość i wzajemne zaufanie, które przekazują swoim kochanym pociechom. Z uwagi na fakt, że głównym źródłem dochodu rodziny jest renta chorobowa Pana Dariusza, konieczna jest pomoc finansowa i rzeczowa. Ponadto, dużo dzieci jest w wieku szkolnym i najbardziej potrzebne są artykuły szkolne i podręczniki.”
Adres podstrony Fundacji z danymi do pomocy rodzinie: http://wielodzietni.tradere.com.pl/?p=111
Otrzymuję informacje o zlikwidowaniu fundacji. Informacje pochodzą z jednego źródła. O ile będzie to potwierdzone poproszę o inne wypowiedzi w temacie.
Jak Wiecie – piszę o takich inicjatywach, gdyż jest to bliskie mojemu sercu.
Bardzo chciałbym aby dynamika ludzi w znacznej części kierowała się na pomoc innym ludziom.
Josef Stroder w swojej książce; „Oskarżony o Przyjaźń z Polakami”. Niemiec – przyjacielem.
Lekarz pediatra w czasie wojny szef kliniki pediatrycznej w Krakowie (Krakowskiej Kliniki Pediatrycznej). Człowiek, dla którego nie było różnicy między dziećmi polskimi a niemieckimi. Książka ta jest następnym dowodem słów używanych tak często przez Panią Sendlerową, a i dla mnie stanowiących sedno istnienia i egzystencji na tym świecie: „Nie ma złych narodów, są tylko źli ludzie”. Można zawsze wybrać bycie dobrym postępowanie w myśl kanonów moralności i etyki. Miłość do drugiego człowieka może być ponad rozkazami, które chcą aby ją zabić. Wybór należy tylko do nas. Czytaj dalej Josef Stroder w swojej książce; „Oskarżony o Przyjaźń z Polakami”. Niemiec – przyjacielem.
Masoneria w Kościele?
Fragment ciekawego artykułu z „Naszego Dziennika” o masonerii:
„…Doktor Maly przypomina, że były dominikanin publicznie mówił, iż jego przełożeni wiedzieli, że jest członkiem masonerii, ale ten fakt im nie przeszkadzał.
Jak masoneria zapuszcza macki w instytucjonalnym Kościele, świadczy też historia ks. Pascala Vesin, byłego 43-letniego proboszcza parafii św. Anny w Megeve we Francji. Został wyświęcony w 1996 r., pięć lat później jawnie przyznawał się już do członkostwa w potężnej loży Wielki Wschód Francji. Czy jego związki z masonerią datują się na wcześniejsze lata? Decyzją Stolicy Apostolskiej został w tym roku suspendowany za odmowę wyrzeczenia się przynależności do sekty wolnomularskiej. Ksiądz Vesin głosił poglądy całkowicie zbieżne z ideologią masońską: bronił laickości republiki, sprzeciwiał się protestom wobec ustawy zrównującej układy homoseksualne z małżeństwem i przyznające prawo do adopcji tym związkom.
Ilu takich księży Vesin udało się zwerbować masonerii?”
Źródło cytatu: AGENCI W KOŚCIELE
Dary dla Polaków na Kresach – znów dojechały.
Wykorzystałem sytuację i dary które udało się mi na szybko zebrać trafiły dzięki łańcuszkowi dobrych serc na Kresy.

Honory na Ukrainie dla zbrodniarzy…
Na Ukrainie chowani są zbrodniarze z dywizji grenadierów SS „Galizien”. Pochówki są przeprowadzane z całą pompą towarzyszą temu ubrani w mundury dywizji zapewne członkowie grup rekonstrukcyjnych…
Praca „za kasą” – Maria Sadowska i „Dzień Kobiet”.
Film o pracy kasjerki w supermarkecie, o sieciach handlowych, korporacjach i wykorzystywaniu ludzi. Ekonomicznym szantażowaniu do takiego stopnia, że odruchy ludzkie, człowiecze, jak solidarność, szacunek, prawda zostają odstawione na bok w stosunku do drugiej osoby.
Co powiedziała sama reżyserka o swojej bohaterce z filmu: „…musi być silna wobec okoliczności, które ją osaczają,chce wydostać się z machiny, która nią manipuluje, ale nie potrafi.”
Aktorka, która wcieliła się w rolę główną z filmu, Katarzyna Kwiatkowska, przed rozpoczęciem zdjęć pracowała za kasą w jednym z marketów aby być jak najbliżej granej postaci, zrozumieć na czym polega jej praca.
„…trudno jej było ogarnąć wszystkie czynności, do tego się uśmiechnąć, powiedzieć kilka słów do klienta, odpowiedzieć na jego pytania.”
Dotykamy sedna tej ciężkiej pracy, tak fatalnie opłacanej i pozbawionej naszego szacunku. Ilu z nas patrzy na kasjerkę ze zrozumieniem? Ilu z nas zdaje sobie sprawę, że te „…kobiety bardzo ciężko pracują, ale kupując wszystko za pół ceny, nie zastanawiamy się, kto tak naprawdę płaci za nas tą cenę…”
Nadużycia w sieciach handlowych zdarzają się ciągle. Dotyczy to i tych małych i dużych.
Jak mówi reżyserka:
„…mój film jest o ludziach, którzy zostali przejechanie przez krwiożerczy kapitalizm, i płacą ogromną cenę za to, że nasze państwo prowadzi politykę nastawioną na to, żeby bardzo dobrze działo się nie polskim, lecz zagranicznym firmom, nie drobnym przedsiębiorcom, ale wielkim korporacjom.”
Jeszcze jeden przyczynek do rzeczywistości nas otaczającej… Idąc do sklepu pomyślmy i zastanówmy się jak możemy to zmienić. Czy chcemy brać udział w wykorzystywaniu naszych rodaków? Za cenę tanich zakupów w hipermarkecie?
I dlaczego robimy z odwiedzin w sklepach „nową świecką tradycję” – w Niemczech sklepy w niedziele są zamknięte. Jednym z powodów jest silna działalność związków zawodowych broniących prawd swoich członków, innym powodem jest tak naprawdę to, że Niemcy cenią sobie czas wolny, prywatność i potrzebę wypoczynku. Pracę traktują bardzo poważnie i tak samo traktują prawo do czasu wolnego.
Pracujący w Niemczech na kasie zarabiają tyle, że wystarczy im to do godnego życia (jest to kwota w przeliczeniu na złotówki 6-8 tys.), i jak mawia moja znajoma pracująca właśnie w Niemczech w dużej i znanej również u nas sieci handlowej, stać ja na to aby dwa razy w roku spędzała zagraniczne wakacje najczęściej na wyspach Pacyfiku…
Inna informacja: Grecja preferuje cały czas swoich prywatnych przedsiębiorców. Nie ma tam praktycznie dużych zagranicznych sieci handlowych. W Niemczech nie widziałem sieci handlowej obcego pochodzenia. Jest tam kilkadziesiąt sieci małych i dużych wszystkie niemieckie.
Gdzie nasz rozum?
Gdzie wsparcie dla nas i naszego społeczeństwa? Naszych obywateli, naszego kapitału, który z roku na rok prawdę mówiąc kurczy się coraz bardziej?
Cytaty z materiałów pokrewnych i pomocne linki:
„Właściciel sieci sklepów Biedronka domagał się zakazania dawnemu dostawcy i Stowarzyszeniu Poszkodowanych przez Wielkie Sieci Handlowe rozpowszechniania informacji, że nie płacił pracownikom za nadgodziny, szykanował każdą osobę dochodzącą swoich praw”
Za: www.portalspozywczy.pl
„Ochrona naruszającego prawo i zasady współżycia społecznego byłaby niesprawiedliwa i niesłuszna – orzekł Sąd Najwyższy, oddalając skargę kasacyjną Jeronimo Martins Dystrybucja. Sądy – okręgowy, apelacyjny i Najwyższy – uznały, że skarżącego obowiązuje zasada czystych rąk. Sąd Najwyższy podkreślił, że samo wystąpienie z powództwem o ochronę dóbr osobistych było w tej sprawie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i stanowiło nadużycie prawa….”
Za: www.dlahandlu.pl
Stowarzyszenie poszkodowanych przez wielkie sieci handlowe
Stowarzyszenie Stop Wyzyskowi – Biedronka
Cytaty z materiału „W życiowej formie” Angora wywiad Bohdana Gadomskiego z Maria Sadowską nr. 33 z 19 sierpnia 2012.
O filmie:
http://www.filmweb.pl/film/Dzie%C5%84+kobiet-2012-603978
Recenzja filmu:
http://www.polityka.pl/kultura/film/1536627,1,recenzja-filmu-dzien-kobiet-rez-maria-sadowska.read
Oficjalny teledysk do filmu:
„Dzień Kobiet”- trailer:

W Poznaniu – plakaty o Wołyniu jeszcze wiszą…
Poza oficjalnymi obchodami, były akcje w całej Polsce, różne. W Poznaniu znów zawisły transparenty na wiaduktach, szkoda tylko że kiepsko przymocowane i część z nich dość szybko się oberwała. Pojawiły się też plakaty. W zeszłym tygodniu znalazłem jeszcze jeden naklejony w okolicy Cytadeli Poznańskiej.

