Kiedy w 2013 roku mówiłem o wystawie i moim pobycie w Kijowie na relatywizującej konferencji w Gdańsku, której celem miało być przekierowanie chociażby części odpowiedzialności za zbrodnie UPA na kogokolwiek (najlepiej AK) – ktoś po mojej wypowiedzi już podczas prywatnej rozmowy zadał mi pytanie o Koleśniczenkę.
Odpowiedziałem mu że bez względu na to kto nas zapraszał i kto chciał robić tą wystawę – ważne było że KTOKOLWIEK podejmuje temat. Co więcej powiedziałem mu wyraźnie że jeżeli ma dobre intencje – to przyjadę i na jego zaproszenie. Oczywiście nigdy żadne zaproszenie z drugiej strony się nie pojawiło – z wiadomych względów…
Dostaję kilka dni temu informację o grożącym sądzie za sprowadzenie wystawy: ???????????? ?????? ??? ?? ???????? „????????? ?????” – jestem ciekaw co powiedzą nasi przedstawiciele, politycy. Może i Koleśniczenko jest agentem Kremla, czy kimś w tym stylu (nie wiem, nie mam możliwości sprawdzenia tego – wtedy cieszyliśmy się ze ktokolwiek podejmuje ten temat) – ale podjął temat ważny dla Polski i Polaków. Jak powinny zareagować nasze władze?
Zbrodnie UPA na Polakach i Ukraińcach są faktem. Ich ludobójczy charakter został udowodniony ponad wszelką wątpliwość.
Ktoś kto próbował o tym mówić w 2010 roku na Ukrainie wart jest jakiejkolwiek reakcji?
A więc: Czytaj dalej Sąd za wystawę – „Wołyńska rzeź”.






