Ryczek o wojnie w Donbasie.

Trochę chłodnego spojrzenia się przyda, tego kto był i oglądał co na miejscu się dzieje – tak samo jak i ja stoi po stronie Ukraińców – jednak tych zwykłych prostych ludzi, nie tych, którzy to wszystko wywołali.
Możemy posłuchać i popatrzeć jak ten konflikt można widzieć – zupełnie racjonalnie.
Ja tutaj – opierając się na dziewięciu latach działań, spotkań, rozmów, także wyjazdach na Ukrainę (przed Majdanem – w trakcie nie odważyłem się) i spotkaniach z Ukraińcami – również i tutaj w Polsce. Otrzymując informacje i pocztę od Ukraińców z stamtąd. Pocztę tragiczną, rozpaczliwą i wzruszającą. Pocztę która zmusza mnie do apelów na stronie o powstrzymanie walk. Nie wspomaganie tej czy innej strony – ale powstrzymanie, rozdzielenie walczących stron.
Czy to się w ogóle da?
Ja tutaj – piszę, rozmawiam i przyglądam się.
On tam – rozmawiając, przyglądając się i analizując.
Wnioski które osiągamy:
Praktycznie – IDENTYCZNE.
Zapraszam na stronę, filmy i wypowiedzi.

https://www.youtube.com/user/ThumbingTheStans

Polecane: W obiektywie filmowego dokumentalisty przyczynek do dyskusji.

Piękna sercem i duchem; dr Wanda Błeńska 1911-2014.

Znalazłem takie zdjęcie. Czytałem o tej Pani. Kilka razy. Tym co robiła, tym jak żyła – pokazuje nam drogę.
Skromna i tak pogodna osoba. Tyle poświęciła innym. Obcym. Po prostu. Tak chciała, tak czuła…
Niedościgniony wzór.
Jak pięknie mówiła o swojej misji lekarza. Leczyć to znaczy kochać pacjenta.
Poświęcenie.
Dlatego, mam wielki szacunek dla ludzi tego zawodu. Tych, którzy mają w sobie coś z Pani Wandy.

wanda
W latach 1950-1993 była na misjach w Afryce.
Urodziła się 30 października 1911 roku. Zmarła w Poznaniu 27 listopada 2014 roku.
Czytaj dalej Piękna sercem i duchem; dr Wanda Błeńska 1911-2014.

Człowiek jest tyle wart, ile jest w stanie pomóc drugiemu.

Pomoc dla dzieci.
„Człowiek jest tyle wart, ile jest w stanie pomóc drugiemu”
Jeden z przykładów poświęcenia dla dzieci. Białoruś. Rodzina zastępcza dla dziesięciorga dzieci…
Powstał dom. Po prostu:
Na taką propozycję czekałem całe życie. Chciałem zrobić coś, co pozostawiłoby po mnie ślad. Miał wtedy blisko 90 lat (kardynał Kazimierz Świątek)

Źródło cytatu i całość materiału: Matka Helena z Białorusi

Polacy na wojnie w Donbasie? Bolek i Lolek.

Jeden z ciekawszych materiałów na jakie natrafiłem w sieci.
Cytuję fragment:
…i mimo, że gdzieś w takich wypowiedziach tkwi proste myślenie, prosta logika to czy nie ma racji? Bardziej niż zalewający nas bełkotem nienawiści politycy? Czy ktoś na Ukrainie zastanawia się, że kiedyś będą musieli usiąść do stołu z ich wrogami? Przecież nie zamkną granicy, ludzie muszą tutaj jakoś żyć, jeździć do pracy, odwiedzać rodzinę, spędzić wspólnie święta. A może i nie muszą ale czy Ukraińcy mają prawo krzywdzić swoich obywateli w imię niejasnych i brudnych interesów polityczno-ekonomicznych? Dzisiaj jest dziś, a jutro jest jutro i o jutrze mało kto myśli….
Zadacie pytanie: dlaczego ten?
Powód jest prosty; ten właśnie fragment pokazuje, że nie może to trwać w nieskończoność a także wskazuje na tych, którzy są temu winni…
Odpowiedź jak sądzę dla większości jest prosta.

Źródło cytatu i całość na: Bolek i Lolek Polacy na wojnie w Donbasie

Czy o to Wam chodzi? Schrony w Donbasie. Nikt tej wojny nie chce przerwać.

Ludzie się nie liczą… Chodzi o pieniądze i ideę walki z Rosją. Kogo interesują ci ludzie w schronach? Nikogo.
Materiał o schronach w Donbasie wstrząsnął mną. Tak samo jak wstrząsnęły mną informacje o spotkaniach w celu rozwiązania problemu wojny po to tylko, aby go nie rozwiązywać. Jakiś nasz (nasz?) generał ponoć w radiu wypowiadał się że skoro już nie będziemy wysyłać broni, to chociaż powinniśmy aktywnie uczestniczyć w reperkusjach finansowych czy innych w stosunku do Rosji. Tylko czy Rosja tak naprawdę jest stroną konfliktu jak usilnie usiłuje nas przekonać o tym Ukraina? A w każdym razie czy nie jest taką samą stroną konfliktu jak UE czy USA?
Wydaje się mi że dużej różnicy nie ma. A niewinni ludzie giną i giną. Co to kogo obchodzi, a tym bardziej takiego generała siedzącego sobie w ciepełku u nas. Każdy dzień nie wprowadzenia jasnego i prostego rozwiązania – mianowicie wprowadzenia wojsk ONZ i linii demarkacyjnej odgradzającej walczące strony – to zbrodnia międzynarodowa na tych niewinnych ludziach.
Nie macie wyrzutów sumienia? Czytaj dalej Czy o to Wam chodzi? Schrony w Donbasie. Nikt tej wojny nie chce przerwać.

Zagrożenie dla polskiej racji stanu – kult Bandery i UPA wchodzi do szkół na Ukrainie.

Komentarz na FB do materiału:
„…Już to wszystko było w szkołach Ukrainy z roku 2004. Broszura S.Kulczyckiego i grupy „historyków” o działalności OUN i UPA. Naklad 120.000 ekz.!!! Dla szkoł Ukrainy
Być może ta broszura są nie znana w Polsce. Ale historycy, badaczy tematu slychali albo przeczytali innu broszuru – „Gora urodziła mysz. Banderowsku”. Autor tej broszury – Św. P. Wiktor Poliszczuk. To jest odpowiedź na broszuru Kulczyckiego, krityka ję….”
(zachowana oryginalna pisownia)

Fragmenty z materiału:
„Ukraiński resort oświaty zadecydował m.in. o kulcie OUN-UPA w szkołach. Będzie to w ramach programu: ?Koncepcja narodowo-patriotycznego wychowania dzieci i młodzieży?
[…]
Nie byłoby w tych planach nic złego, gdyby nie to, że plany są oparte na ogromnym kłamstwie historycznym. Nie istniały takie twory jak: Państwo Litewsko-Ruskie, Państwo Kozackie czy Hetmanat…
[…]
Stawianie UPA jako wzorca moralnego dla młodzieży ma przypomnieć o walkach, jakie toczyła ta armia przeciw sowietom. Pomija się jednak jej ludobójcze aspekty. Ukraińska Powstańcza Armia w okrutny sposób pozbyła się od ponad 100 tys. do 200 tys. Polaków w celu ?przygotowania terenów dla Ukrainy?.”

Te doniesienia są bardzo niepokojące. Gdzie reakcja polskiego rządu? Powinniśmy się jej domagać.

Cytat pochodzi z: Kult UPA wchodzi do szkół

Gostyńskie reminescencje…O Kresach i zbrodni.

Godzinę wcześniej, przed spotkaniem w Bibliotece Gostyńskiej, odbyło się spotkanie z Uniwersytetem III wieku, które zgromadziło w LO Gostyńskim ponad 60 osób. Był pokaz filmu i krótka rozmowa, która okazała się zaledwie wstępem.
gostyn_piotr_szelagowski
(zdjęcie ze strony: http://www.gostyn24.pl – spotkanie w Bibliotece Publicznej) Czytaj dalej Gostyńskie reminescencje…O Kresach i zbrodni.

Marcin Rey zaatakowany przez narodowców – donosi GW.

Sam fakt pojawienia się informacji w GW daje do myślenia (medium to uprawia wg. mnie subiektywne dziennikarstwo, mocno subiektywne i wybiórcze). Ponoć (nie wiem, nie widziałem fotografii ulotek – podaję wiadomość z GW) w miejscu zamieszkania Reya pojawiły się ulotki oczerniające go i sugerujące, że jest pedofilem. O ile tak nie jest (nie wiem tego -nie mam danych), jest to karygodne, żałosne oskarżenie i próba oczernienia człowieka, który nie jest tym, za kogo; ktoś o złych intencjach – próbuje niejako go podać.
To przykre z tej perspektywy, że próbuje się w ten sposób dyskredytować inną jednostkę ludzką. Człowieka – z krwi i kości.
Osobiście miałem krótki kontakt z Marcinem Reyem – na FB. Niestety, faktem jest, że on sam również ma co najmniej jedno „za uszami”(mówiąc kolokwialnie): brak umiejętności wymiany poglądów w dyskusji. Zdaje się, że jest przedstawicielem osób wyznających założenie, że one i tylko one mają i mogą mieć rację w wyznawanych: poglądach, ideach i przekonaniach.
Ktokolwiek, kto ma inne poglądy musi zostać zbanowany, Czytaj dalej Marcin Rey zaatakowany przez narodowców – donosi GW.

Prezes Tyma w TV Republika.

TV Republika zaprasza Piotra Tymę jako eksperta.
Po co??

http://youtu.be/KeeTr5JO2h4

To właśnie Piotr Tyma negował wielokrotnie Ludobójstwo dokonane przez OUN-UPA na Wołyniu jako Prezes ZUwP.
ZUwP wydaje za pieniądze publiczne gazetę w języku ukraińskim „Nasze Słowo” w której często pojawiają się bardzo dwuznaczne teksty atakujące Polaków i Polskę.

„Wojna jest w nas”.

To podtytuł wywiadu dla „Głosu” z ukraińską studentką z Kijowa. Mówi o Niebieskiej Sotni, o Majdanie. Z pewnością mówi o rosyjskich snajperach. Przepraszam, mówi że snajperzy demonstrowali rosyjskie naszywki. Może oznacza to że byli Rosjanami, a może że stosowali znany wybieg propagandowy podczas wojny – demonstrując emblematy tych których najbardziej boi się druga strona? Kto wie… Jedno jest pewne.
Nawet owa ukraińska studentka dziwiła się dlaczego nasi politycy chcą wysłać żołnierzy na Ukrainę.
Mówi: ” Ukraińcy nie chcą żadnego obcego wojska. Nam brakuje przede wszystkim broni i sprzętu wojskowego a nie ludzi.”
Prosto można wydedukować o co chodzi Ukraińcom takim jak ona. Chcą własnymi rękami przeprowadzić porządki – jak byśmy tego nie nazwali. A to w jaki sposób to zrobią – niech nas to nie interesuje.
Nie powiem żeby wzbudziła moje zaufanie i tymi słowami i swoim wyglądem na zdjęciu.
Należy do tej nielicznej grupy Ukraińców do których nie mam zaufania. Mimo, że uważam Ukraińców za Braci. Aczkolwiek nie wszystkich… szczególnie nie tych którzy lubią stać pod czerwono-czarnymi flagami i wykrzykiwać różne hasła gloryfikujące nacjonalizm i jego przedstawicieli ( Ukrainiec jest moim bratem ).
W tym kontekście końcowe:
„Jeszcze tutaj wrócę” w materiale z „Głosu” brzmi naprawdę złowieszczo.

Chciałoby się powiedzieć odwracając cytowaną powyżej wypowiedź Ukrainki: „Polacy nie potrzebują się angażować w konflikt na Ukrainie. Walczcie sobie, mordujcie się nawzajem. MY chcemy pokoju dla naszych dzieci. Nie chcemy abyście wciągnęli nas w waszą wojnę.”
– może tak by trzeba odpowiedzieć takim wojowniczym Ukraińcom?

Piotr Szelągowski

(Wywiad ukazał się w Głosie Wielkopolskim z dnia 30 stycznia 2015 roku, Magazyn strona 13 pt. „Zaskoczyła ją nasza życzliwość i zauroczyły stare kamienice” – jakże miły i niegroźny tytuł…, żałuję jednak że przeprowadzająca wywiad nie zadała owej Ukraińce pytania o Banderę i nacjonalistów, jakoś tak tej drugiej strony medalu nikt z mediów mainstreamowych nie porusza…, ciekawe dlaczego).