Rozpoczynają się ataki na Kukiza. Ktoś się go boi?

W wyniku zgłoszenie się Kukiza na kandydata do prezydentury, zaczęły pojawiać się różne materiały bardziej lub mniej mające budzić zazdrość lub zawiść w stosunku do niego.

Przykład specyficznie dobranego tytułu: Paweł Kukiz do dziennikarzy: osobiście was dopadnę – nie jest jeszcze najgorszy.
Żerowanie jednak na najgorszych instynktach Polaków (np. zazdrość) wskazuje wyraźnie jak bardzo będzie to brudna kampania.

Paweł Kukiz ostatnio zmienił swoje zdanie dotyczące popierania ruchów neo-banderowskich: „Precz z rządem i politykami, którzy nie reagują na próby uczynienia z bandyty wzorca dla ukraińskiej młodzieży. Hańba i dno”
Może to jest powodem?
DO dyskredytowania go za wszelką cenę?

Precz z UPA i OUN-em

A więc wspieramy Kukiza w jego widzeniu świata po 1 stycznia 2015 roku (zapominamy o wizytach na Majdanie- Andrzeju), i pod tym warunkiem głosujemy na niego.
Nie widzę innego kandydata i innego wyjścia.

Piotr Szelągowski

Link do programu w Polsacie gdzie Kukiz po prostu powiedział prawdę.
http://youtu.be/kkJP5ITgq2M


Pamiętaj: Moralność i Etyka.


„Sztuczki parlamentarne…”
[…]
„…To nie jest cyrk, tylko to jest Polska proszę pana…”
http://youtu.be/MN5RIGCHyAg

Jak jest naprawdę – inni dołączają do dyskusji…

Cytaty z FB dotyczące wojny na Ukrainie i nie tylko?

?Cała ta wojna jest wynikiem 20 nieudanych lat budowania państwa na Ukrainie, która jest bardziej skorumpowana niż Rosja ? uważa ekspert ds. bezpieczeństwa Mark Galeotti, który krytykuje zwłaszcza prezydenta Petra Poroszenkę. Galeotti jest brytyjskim profesorem na New York University, specjalizującym się w najnowszej historii Rosji, sprawach bezpieczeństwa i zorganizowanej przestępczości.
A w tym wszystkim najbardziej mnie irytują głosy krytyki kierowane do profesorów przez różnych? nazwijmy ? mniej wykształconych??

?Sami Ukraińcy mówią, że przed całym tym Majdanem było lepiej, bo przynajmniej wojny nie mieli, a teraz co? każdy widzi jakie są skutki tego majdanu.
Jeśli jest ktoś zainteresowany ?prawdziwym? obrazem konfliktu dzień po dniu odsyłam go tutaj ? najbardziej rzeczowy i obiektywny obraz tego konfliktu bez tej całej zakłamanej ?papki? i przekłamania sprzedawanej przez nasze media (Piotr może potwierdzić jeden ostatni przykład związany z natarciem na Mariupol), które jak widać powielają wszystko co sprzeda ukraińska SBU:
nowastrategia.org.pl

Link do relacji jakich nie uświadczycie w mediach mainstreamu: bezkamuflazu.pl

Gazeta Wyborcza = Gazeta Polska.

Gazety te działają niejako wspólnie w temacie uciszania środowisk otwarcie mówiących o zagrożeniu ze strony nacjonalizmu ukraińskiego, który dzięki braku reakcji ze strony europejskiej zaczyna się odradzać: To jest ciągłe ostrzeżenie, które nie ma nic wspólnego z obieraniem strony konfliktu. Gdyby nie siły nacjonalistyczne na Ukrainie gloryfikujące Banderę OUN, UPA i inne nacjonalistyczne organizacje, dawno byśmy jako środowisko i pojedynczy ludzie stanęli po stronie walki ukraińskiej o samostanowienie. Z tym że; należy pamiętać o prawach dla innych narodowości na terenie Ukrainy. A to właśnie próbowano znieść na początku zeszłego roku i było jedna z przyczyn powstania zbrojnego na terenie wschodnich obwodów.
Przyczyna: przejęcie władzy przez partie nacjonalistyczne i osoby które hołdują ich poglądom na terenie Ukrainy.
To jest ostrzeżenie dla całej Europy: rodzi się nacjonalizm nowego wydania oparty na nazizmie niemieckim.
bandera
(pomnik Bandery we Lwowie).

Cytat z tekstu ks Isakowicza-Zaleskiego: Czytaj dalej Gazeta Wyborcza = Gazeta Polska.

Spotkanie kibolskie – z Salezjaninem. Ks Jarek Wąsowicz mówi o patriotyzmie.

Kilka zdjęć ze spotkania które odbyło się wczoraj w Poznaniu. Z nadzieją dla Polski. Młodymi ludźmi, którzy uczą się jak czuć się Polakami. I wychodzi im to bardzo dobrze. Nawet powiedziałbym lepiej niż zdecydowanej większości społeczeństwa mieszkającego na ziemiach zwanych Polską.

Oczywiście była też promocja książki.
okladka
Jest wiele tematów poruszanych w książce. Najważniejszy jest jednak przekaz: Idea bycia Polakiem. Tym prawdziwym, który pamięta o 1000 lat Polski. Historia. TO coś, co powinno być nam wszystkim, tym którym chce się i wolno nazywać Polakami, powinno być drugą naturą, czymś co wyssali z mlekiem Matki.
To jasny i prosty przekaz.
ks_wasowicz

Dlatego polecam. Książkę i spotkania z ks Wąsowiczem.
Dzięki niemu udało się mi dostarczyć jeden z transportów książek dla Naszych na Kresach.
spotkanie_z_ks_wasowiczem

I pamiętajcie o Poznańskiej Piątce.
Co ciekawe ksiądz Jarek powiedział podczas spotkania, że w Dreźnie będąc na 70-tej rocznicy zamordowania Piątki odebrał wiele dobrych fluidów od Niemców, którzy brali udział w uroczystościach.
A więc; pamiętajmy jeżeli chcemy być dobrzy musimy umieć wybaczać, do tego wybaczać i tym, którzy naprawdę są bez winy, ale noszą (oczywiście) niezmywalne odium zbrodni swoich dziadów…
Musimy im pomóc, zrozumieć ich, wyciągnąć rękę.
Przynajmniej tym, którzy chcą się dystansować. Tylko jak mają to robić? Jak to zrobić, kiedy jest się Niemcem?
Tak samo może być i z Rosjanami.
Ukraińcami.
Tylko trzeba ich umiejętnie rozpoznać.
Tylko tyle.

Na zakończenie spotkania odmówiliśmy „Pod Twoją obronę” w intencji Polski.

Pozdrawiam wszystkich kibiców.

Piotr Szelągowski

Do czego służą drony?

Zabijają ludzi…- czasami. Czasami pomagają ratować życie. To tylko maszyna. Pamiętajmy jednak ktoś nią kieruje. Ktoś wydaje rozkazy, temu komuś kierującemu. W imię jakiejś wyimaginowanej „wyższej konieczności”.

Rząd USA przyznaje się tylko do zabicia przez przez Drony 50-60 cywili w ciągu 9 lat nalotów.
Jednak teraz już wiadomo że w ciągu 3 lat w wyniku ataków dronów w Pakistanie zginęło 746 osób.
Są też przypadki zabijania służb ratowniczych którzy niosą pomoc ofiarom dronów.
Dzieje się tak podczas ponownego ataku w to samo miejsce….

Więcej na: Czytaj dalej Do czego służą drony?

Wojna na Ukrainie trwa. Giną cywile.


Od prawie samego początku piszę ile mogę,- prawdę o tym co się tam dzieje. Jeszcze wtedy, gdy w Polsce nikt tego nie nazywał wojną. Sito informacyjne poluźniło się, kiedy zdano sobie sprawę, że nie idzie już ukryć, że tam toczy się zbrojny konflikt. Giną ludzie. Staram się nie tłumaczyć jednych czy drugich. Nie stawać po żadnej ze stron. Oczywiście skrajne działania pro-banderowskich nacjonalistycznych grup ochotników z zachodniej Ukrainy powinny być dla całej Europy sygnałem ostrzegawczym. Nie jest rozwiązaniem napuszczanie takich ludzi na innych, którzy bronią się na wschodzie Ukrainy. Od znajomych z Ukrainy mam potwierdzenia słowne- że ci są przesyceni nienawiścią. Chcą mordować „ruskich ludzi” od dzieci do starców. Takie słowa słyszałem z ust Ukraińca z Kijowa.

Opowiadał, jak jego znajomi z pracy, których znał od lat pod wpływem propagandy zmieniali się w „dzicz” – jak to określił.
Sam postanowił uciekać do Polski. Praca padła. W wyniku wojny. Co miał robić…? Wszyscy tam próbują uciec na zachód. Również i ci, których władza chciałaby wykorzystać do walki na wschodzie.
Sytuację wykorzystuje Putin ofiarowując ukrywającym się od służby wojskowej Ukraińcom możliwość ucieczki do Rosji. Immunitet.
A wojna trwa. I giną niewinni…
Jaka jest rada? Tylko rozdzielić walczących. Postawić na granicy (linii demarkacyjnej) silne siły ONZ.
Dlaczego nikt tego nie widzi z tak zwanych „władców” Europy?

Docierają do mnie takie informacje, apele o pomoc:

„W ciągu ostatniego tygodnia między 18.01 a 25.01 w Gorłówka jest pod straszliwym ostrzałem, zginęło 107 ludzi, dziewięcioro z nich to dzieci. Te dane zostały ogłoszone przez mera miasta.”
Dalej:

„Najbardziej ze wszystkiego co zniszczone w moim mieście to żal mi kościołów”

Dalej:
„Wszystkich zniszczeń nie mogę Tobie opisać jest dużo. Miasto nie leży w gruzach, ale zniszczenia są”.

Dalej:

„Wysyłam Tobie jeszcze fotografie Gorłowki z różnych czasów. Może się przydadzą. To tylko mała część tego, co my przechodzimy. Na Gorłówkę spadają różne rodzaje broni, grady…”

Dalej:

„Ósmego sierpnia do mojego ogrodu spadł pocisk typu Grad i wybuchł.
Nikt nie zginął.. Sąsiedzi wyjechali tydzień wcześniej. My siedzieliśmy w piwnicy. Fotografie pokazują skutki wybuchu z dnia 8 sierpnia. Wszystkie wykonałam osobiście…”

Nadesłane fotografie:
grad

grad_fragment

odlamki

odlamki_w

„27 lipca w niedzielę o 12.42 miasto było pod ostrzałem. Trupy ludzi, rannych leżały na ulicach, dużo krwi…Oficjalne dane mówiły o 13 (do 17 ofiar). Wśród nich 2 (lub 5 dzieci). Nie dowierzam tym danym. Bo były zaniżone. Dlaczego tak myślę? Dlatego że według oficjalnej wersji zginęło 2 dzieci 10 miesięcy i 5 lat. Ale w ten dzień zginął znany mi uczeń, 10-klasista. Miał 15 lat. Miał na imię Dima.”

Ostatni fragment:

„W parku w ten dzień zginęła matka z dzieckiem. Jej oderwało nogę i ona jeszcze trochę czasu żyła. Dziecko zginęło na miejscu (miało 10 miesięcy). Zdjęcie młodej mamy z dzieckiem obiegło internet. Nazwano je: Gorłowskaja Madonna.”

Znalazłem niezależnie:
„Krystyna Żuk i jej córka Kira zginęły w ostrzale Gorłówki”

Dlatego właśnie powinniśmy zaprotestować przeciw wojnie. Bezwzględnie. Tam żyją ludzie, w ciągłym strachu przed śmiercią. To są krzyki rozpaczy, wołanie o ratunek. Mogą w każdej chwili zginąć, ponieważ toczy się wojna.
Nieważne kogo z kim. Po prostu trzeba ich ratować. Wyobrażacie sobie takie życie?
Nie staję po żadnej ze stron – staję po stronie cywilów, niewinnych ludzi, którzy chcą tylko w spokoju żyć.
To niedopuszczalne, że Europa nic nie robi w kierunku unormowania sytuacji.

Gdzie te wszystkie organizacje lewicowe- pacyfistyczne? Antywojenne? Dlaczego nikt nic nie robi?
Zróbmy coś, zaprotestujmy, zmuśmy tak zwaną „międzynarodową opinię” do działań na rzecz przerwania tej wojny…
Niech nie giną ludzie.
Jak to możliwe? Dziś? W XXI wieku? Dlaczego? Po co?
Trzeba im pomóc.
Nie nienawidźmy jednych czy drugich. Po prostu zróbmy coś. Aby to przerwać.
Mój znajomy Ukrainiec powiedział: „…to już się nie odwróci. Za dużo nieszczęścia, krwi niewinnej…Dużo tam jeszcze prawdziwych patriotów kochających kraj, ale za dużo śmierci wokoło. Zabija brat brata. To do niczego nie prowadzi…”
Proszę Was wszystkich czytających te słowa: trzeba coś zrobić.
Nie mogą ginąć niewinni.

Piotr Szelągowski


Wiersz poświęcony Krystynie i jej córce Kirze można znaleźć w internecie…

Świat jest szalony – jak temu przeciwdziałać?

Ostatnio wstrząsa mną wiele informacji, jedna z nich mówi że na terenach wybrzeża Kości Słoniowej porywa się dzieci i składa w ofierze w intencji wygranych wyborów prezydenckich. Obcina się im głowy i genitalia. Aby jeden ub drugi kandydat mógł zostać prezydentem…
Do czego jeszcze ludzie będą zdolni?
Jak to się ma do tych wszystkich konfliktów, wojen, które toczą się na świecie?
Ukraina, Syria, Irak, – prześladowania różnych wyznań religijnych na całym świecie…

Jak temu przeciwdziałać? Chyba tylko modlitwą i zmianą naszego zachowania. Traktujmy innych ludzi jak samych siebie (pod warunkiem że siebie traktujemy dobrze), jak nasze rodziny. Bądźmy przeciw Złu.
Starajmy się dawać dobry przykład. Nie wiem co jeszcze można innego napisać…
Świat jest w nieustającej walce: Zło – Dobro.
Nie umiemy wybrać?
Naprawdę?


Na podstawie informacji zamieszczonej w Interii: Wybrzeże Kości Słoniowej: Ofiary z dzieci dla lepszego wyniku wyborczego

Duda chce wojny? Z Rosją?

Wielki hałas wokoło wypowiedzi Dudy. Rozpocząłem analizę. A więc padły takie słowa:
Pamiętajmy o tym, że jeżeli już, to Polska mogłaby udzielić wsparcia, należałoby to rozważyć, to jest bardzo poważna decyzja. Trzeba by się było nad nią dobrze zastanowić?

W materiale ze strony RMF24 czytamy:
Słyszałam od kandydata PiS na prezydenta, że powinniśmy wysłać żołnierzy na Ukrainę. I to jest przerażające, bo jeśli priorytetem w programie wyborczym przyszłego prezydenta jest taka deklaracja, to ja mogę odpowiedzieć tylko jedno: PiS zawsze ciągnęło do wojny, a Platforma chciała pokoju
(to wg. tego źródła jest komentarz premier Kopacz).

Komentarz o manipulacji wypowiedzi Pani premier: Jak Andrzej Duda ?powiedział? to, czego nie powiedział. Propaganda platformerska przyłapana ?w pracy?
Z tym się zgadzam.
Niemniej moim osobistym zdaniem (w temacie prowadzenia wojny na Ukrainie przez Polskę) konieczne jest następujące oświadczenie: „Polska tym razem nie ZAANGAŻUJE się w żadną akcję militarną, żaden konflikt mimo nacisków NATO, USA czy kogokolwiek innego. Nasi chłopcy nie będą ginąć już na żadnym froncie europejskim. A przynajmniej zrobię w tym celu wszystko co mogę. Dosyć „chrystusowania” narodom.”
Takiej wypowiedzi, takiego oświadczenia się spodziewałem.
W żadnym wypadku politycznej odpowiedzi (a więc pokrętnej, umożliwiającej wiele interpretacji) na „tak” lub „nie” gdzie widać wyraźnie furtkę chociażby w słowach „dobrze zastanowić„. Można je rozpatrywać tak w jedną stronę jak i w drugą.
W tym przypadku jednak nie ma miejsca na kompromisy.
MY Polacy (W TYM KONKRETNYM KRAJU – Rodacy Pana Dudy skądinąd) PANIE DUDA, NIE CHCEMY ŻADNEJ WOJNY Z NIKIM W EUROPIE I NA ŚWIECIE.
I oczekujemy jasnej deklaracji na „NIE” w temacie zaangażowania się militarnego naszego państwa w konflikt na Ukrainie.
Skoro udzielił pan dwuznacznej wypowiedzi, nie ma się co dziwić, że antagoniści w postaci PO wykorzystali sytuację.
Sam jest Pan sobie winien.
Osobiście oczekuję słów na „NIE” PODKREŚLAM: – co do wystawiania jakichkolwiek sił w walce na Ukrainie z kimkolwiek.
CO więcej: żądam jasnej deklaracji NEUTRALNOŚCI ze strony państwa polskiego i określenia, w którym zastrzegamy nasz brak zaangażowania militarnego i jakiejkolwiek pomocy dla którejkolwiek ze stron konfliktu na Ukrainie.
Nie chcę, aby nasi synowie ginęli za Banderę i innych nacjonalistów ukraińskich którzy mordowali Polaków.
Dopóki Ukraina jako państwo nie wyrzeknie się tej hańbiącej historycznej spuścizny – nigdy nie zgodzę się aby ktokolwiek z nas Polaków stawał po stronie ukraińskich sił odwołujących się do etosu zbrodniarzy wojennych.
I tak uważa duża część naszego społeczeństwa.
Słowa: „Wie pan, pamiętajmy o tym, że jeżeli już, to Polska mogłaby udzielić wsparcia, należałoby to rozważyć, to jest bardzo poważna decyzja. Trzeba by się było nad nią dobrze zastanowić.
Tego typu słowa są dla mnie nie do przyjęcia.
mogłaby udzielić wsparcia” – co to oznacza???
Powtarzam: polskie społeczeństwo nie chce brać udziału w żadnej wojnie, czy to wspierając jakąkolwiek stronę, czy też wysyłając swoje siły gdziekolwiek. Dosyć tragedii polskich żołnierskich rodzin!
Z przykrością to piszę, ale przestał być Pan dla mnie liczącym się kandydatem na prezydenta.

Piotr Szelągowski

Źródła cytatów: PiS pozwie premier za słowa o Andrzeju Dudzie

Duda: Polscy żołnierze w Doniecku? Polska mogłaby udzielić wsparcia


Z kolei to co powiedział Bujak jest już zupełnym kuriozum… Tym ludziom odbiera wyczucie realizmu. Po prostu.

Czy pragniemy czegoś takiego, dla naszych synów, rodzin?:
„…Opis gehenny jednego człowieka z czasów dość już odległych: Bośnia, 1992 rok. Tytuł oryginalnego materiału: „To powinni znać Ukraińcy: opis doświadczenia PRZEŻYCIA podczas wojny w Bośni?”

Relacja wstrząsająca, obnażająca do czego może dojść, kiedy więzy cywilizacji przestają istnieć? Jest taka książka „O sekundę za Późno” pokazuje coś podobnego w USA, hipotetyczne zagrożenie i brak energii elektrycznej. Bardzo sugestywny opis.
„Stany Zjednoczone zostają zaatakowane straszliwą bronią wykorzystującą efekt impulsu elektromagnetycznego (EMP)…”.
Polecam.

Wracając do Bośni: „Ja przeżyłem, miałem szczęście, nasza rodzina liczyła piętnaście osób, mieliśmy 6 pistoletów i 3 AK47?”

Tak zaczyna się opowieść o przetrwaniu w czasie wojny. Potem jest tylko gorzej. Opisy, co robiły kobiety, aby przeżyć, a także fakt: ludzie stają się szaleni, mordują dla przetrwania, żeby przeżyć trzeba się wymieniać dobrami których brak. Wymiana towarowa.

Czy warto rozniecać pożogę?

Więcej na: Jak przeżyć w oblężonym mieście?

Nowa partia JKM – podział przez „podział”.

Jeżeli do tej pory ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości co do działań JKM – teraz już ich nie powinien mieć. Zamiast rozwiązywać problemy – jednoczyć prawicę pod wspólnym sensownym sztandarem JKM od lat ją dzieli. Co zbuduje to rujnuje. A jak coś buduje to podkopuje i tak „na oborot”.
Tworzenie chaosu na prawej stronie polskiej sceny politycznej jest wskazane przez polskich zwolenników systemu komunistycznego. Czy takim jest JKM nie wiem. Wiem jednak, że jest ich wystarczająco wielu w polskiej polityce.
A działaniem rozbijającym JKM nie wpisuje się pozytywnie w całokształt tego co mogłoby mieć miejsce po prawej stronie.
Jak już wiele razy mówiłem – od 2005 roku nie głosuję na JKM – właśnie dlatego ze przestałem mu wierzyć.
I w pełni podtrzymuję moją opinię – uznając że JKM na każdym kroku ją udowadnia.