Sytuacja, która krystalizuje się przed szczytem NATO pokazuje jakim zakłamaniem rządzą się media i… nasi politycy chyba [niestety] też.
Dobrze oddaje ten nastrój artykuł Marysi Pyż.
Oto jego fragment dotyczący skandalicznego i obłudnego listu ukraińskiego o ich wersji „pojednania”:
„…Czy w taki sposób pisze się listy o pojednaniu? Czy taka deklaracja może mieć miejsce nie tylko w polityce międzypaństwowej, ale i w jakichkolwiek ludzkich stosunkach? Czy tak właśnie się postępuje prosząc o wybaczenie? Czy gloryfikujący wciąż tą samą zbrodniczą ideologię będzie mógł od niej się odciąć? A zresztą, nic nie wskazuje na to, aby była wykazana najmniejsza chęć oderwania się od tej samej ideologii.
Czy potrzebujemy przykładów? Chyba wystarczy, aż nadto. O nowych ustawach parlamentu ukraińskiego wszyscy wiedzą, a pomniki zbrodniarzy musimy oglądać gdy tylko wjeżdżamy do Lwowa…”
Dalej jest cytat wypowiedzi prof. Żaryna, który Czytaj dalej Cały czas „szantażowani”…Polska.













