Niestety, z przyczyn rodzinnych nie mogę być obecny mimo zaproszenia i telefonu Pana Prezesa Listowskiego.
Niemniej namawiam i zachęcam innych do obecności.
Jest to kultywowanie pamięci o historii naszego narodu.
Nasz obowiązek.
Ciągły kontakt – pomoc rodakom taka na jaką mnie stać.
A tam coraz ciężej…
W zamian dostaje pisma, które z chęcią daję w prezencie – dla szerszego poznania problemów, historii i kultury tamtych miejsc kiedyś pełnych języka polskiego. Czytaj dalej Ślady polskości – tam trwają…Wołyń.
Natrafiłem na wpis na FB:
W Tarnopolu uczczona zostaje nazwą ulicy dywizja SS. Formacja organizacji (Dla przypomnienia) nazistowskiej III Rzeszy uznanej za zbrodniczą.
Zastanawiam się co może tłumaczyć zgodę na milczenie w tego typu sytuacjach. Milczenie całego gremium międzynarodowego…
W Europie ściga się za używanie tej symboliki – i jak najbardziej słusznie(jestem wrogiem nacjonalizmu i nazizmu), – na Ukrainie nie ścigają za symbole nazistowskie, inaczej: gloryfikują.
Co więcej, w Europie nikt nie zwraca na to(używanie symboliki nazistowskiej; swastyka, runy SS inne) należytej uwagi. Tematu o dziwo nie ma…
Obłuda? Czytaj dalej Etyka coraz bardziej wyalienowana, prawda przegrywa z polityką.
Polakom na Ukrainie się „nie przelewa”. Niestety, są liczne tego dowody. Wiadomo, że zdecydowana większość z nich to katolicy.
Fragmenty materiału, w tym cytat z referatu arcybiskupa Mokrzyckiego:
(obrazek, który otrzymałam od Arcybiskupa Mokrzyckiego przed kilku laty, kiedy był z wizytą duszpasterską pod Legnicą)
„Rzeczywistość niestety pokazuje, że mimo upadku totalitarnego systemu pozostały totalitarne tryby myślenia głęboko zakorzenione w świadomości sporej części społeczeństwa, w tym przedstawicieli władz a nawet środowisk chrześcijańskich. Można dostrzec nieprzyjazną czy wręcz wrogą postawę w stosunku do Kościoła rzymskokatolickiego lokalnych władz w wielu miejscowościach naszej archidiecezji, w tym przede wszystkim we Lwowie. Czytaj dalej Katolicy dyskryminowani na Ukrainie…
„Taka decyzja ws. ambasadora na Ukrainie to przysłowiowy miód na serce dla nacjonalistów ukraińskich. A zarazem kolejne upokorzenie dla rodzin Polaków, Żydów i obywateli polskich innej narodowości, pomordowanych przez ludobójczą Ukraińską Powstańczą Armię.”
Faktem jest że ze zdumieniem przecieram oczy – Polacy chcą być spychani na margines, demontuje się płyty nagrobne z jak najbardziej właściwym wpisem: ?W tym miejscu zostały pogrzebane szczątki banderowskich bandytów, bestialskich katów, oprawców niewinnych polskich kobiet i dzieci. Tablice z takim napisem pojawiły się na mogiłach 47 żołnierzy UPA, którzy zginęli w 1946 r. podczas ataku na Polaków w Birczy.?
Nastąpiła podmiana tablic na grobach członków UPA którzy zginęli w bandyckim napadzie na Birczę w Bieszczadach. Efektem tego jak i innych zbrodniczych działań UPA w tamtym rejonie Bieszczad było przeprowadzenie prewencyjnej „Akcji Wisła”.
Tablice obecnie mają taki napis (Zgodny z prawdą historyczną): „W tym miejscu zostały pogrzebane szczątki banderowskich bandytów, bestialskich katów, oprawców niewinnych polskich kobiet i dzieci. Tablice z takim napisem pojawiły się na mogiłach 47 żołnierzy UPA, którzy zginęli w 1946 r. podczas ataku na Polaków w Birczy.”