No bo jak to inaczej nazwać?
Opowieści ponure jak to wchodzi PIP i od razu mandat – bo … spłuczka nie w tym miejscu.
Bo nie ma tabliczki znamionowej…
A jakie te mandaty? Np 10 tys. W tym momencie kolega kolegi poleca księgowej zwolnić trzech pracowników.
Urzędnicy lekko zaskoczeni pytają: czemu?
Ano bo trzeba skądś wziąć pieniądze na mandat -odpowiada właściciel.
Po długiej i wnikliwej kontroli Czytaj dalej PIP i PIH walczą z narodem…

























