Kilka fotek w przelocie – spektakl „Dziadek do Orzechów”.

Nie jestem pewien czy umiejscowienie spektaklu było dobre – kiepska widoczność z płyty rynku, dopiero z ulicy z góry można było coś dostrzec.
Czytaj dalej Stary Rynek Poznań – dziś…
Kategoria: Problemy Naszego Miasta
Projekt Obywatelski numer 18. Basen „Olimpia”.
Basen Olimpia.
Tam dzieci uczą się pływać, tam też prowadzi się różnego rodzaju zajęcia rekreacyjne i edukacyjne. Jest to jedyny solidny, kryty basen w tym rejonie dzielnicy.
Woda i pływanie to relaks i zdrowie.
Szkoli się tam również i młodych sportowców.
Nie wyobrażam sobie, aby ten projekt nie przeszedł.

Głosujmy na „18-kę”.

https://budzet.um.poznan.pl/
Doniesienia z Francji o emigrantach…
Miałem telefon z Paryża, od kolegi. Przesłał karykaturę…:

(poniżej tłumaczenie)… Czytaj dalej Doniesienia z Francji o emigrantach…
Poznań podczas wczorajszej ulewy i huraganu.
Wiele drzew powalonych, zerwane dachy, zalane lokale – oto bilans wczorajszej ulewy i huraganu.

Czytaj dalej Poznań podczas wczorajszej ulewy i huraganu.
Rozkopali i… pojechali. Poznańskie realia…
Tylko u nas. Poznań. Polska. Porządek…po swoich pupilach nie utrzymany.
Temat, który od lat spędza mi sen z powiek. Prosty i żenujący. Jednak nawet w takim punkcie nie potrafimy… Straż Miejska udaje że nie widzi, a właściciele psów w ogromnej większości uważają z a hańbę sprzątanie po swoich pupilach…
Czytaj dalej Tylko u nas. Poznań. Polska. Porządek…po swoich pupilach nie utrzymany.
Żenujące zachowania mieszkańców Poznania….
Otwieram taką serię…- Dziś będzie o ostatnio bardzo modnych śmieciach.
Nie raz obserwowałem (i to przed aferą z GOAP-em) jak mieszkańcy mojego bloku, nie wnoszą śmieci do zamkniętego pomieszczenia z kubłami, tylko stawiają obok drzwi do niego (będąc stałymi od lat, nie studentami- a wiec na pewno posiadają klucze). Nie chce się im? Za duży wysiłek? Ciężko powiedzieć…
Taki to już naród – jak mawia mój Przyjaciel…

I co z tym zrobić? Jak zdyscyplinować?
Nagrywać???
Czy co?
Macie jakiś sposób?
Inicjatywa zakładania ogródków na osiedlu „Nad Potokiem”.
Pomysł super, pytanie tylko ile osób się zdecyduje na uczestnictwo. Zakładanie ogródków dookoła bloków – upiększanie swojego otoczenia, okolicy, a co najważniejsze lepsze poznanie się jako sąsiadów, walka z twardym mitem „blokowiska”.
Oby udział był jak najliczniejszy.
Warto przenosić pomysł na inne dzielnice.
Wyścigi po poznańsku; brawura kierowców kosztuje życie.
Ostatnio czytuję dość często „Głos”. Są tam czasami materiały tendencyjne – „pisane pod publiczkę”, szczególnie dotyczące polityki międzynarodowej. O ile ktoś nie orientuje się zbyt dobrze w zagadnieniach, o tyle nie ma punktu odniesienia. Jednak osoby, które interesują się polityką, czytują portale obcojęzyczne są w stanie wyłapać sztampowe, tendencyjne komentarze (głównie jak zauważyłem dotyczy to komentarzy dotyczących konfliktu na Ukrainie – mam sporo znajomych za wschodnią granicą i otrzymuję nierzadko zupełnie inne informacje, niż te które są publikowane w polskim mainstreamie. Dodam, informacje docierające również i od Ukraińców mieszkających na zachodzie Ukrainy, nie tylko z trenów opanowanych przez pro-rosyjskie oddziały ludowe). Przykładem zupełnie innego widzenia niż mainstream w Polsce jest materiał: Czas skończyć ten obłęd wojenny .
Jednak jeżeli chodzi o Poznań, tutaj „Głos” jest niezawodny i „daje radę” z informacjami bieżącymi.
Wstrząsnęła mną informacja o piratach drogowych prawdopodobnie ścigających się na Wierzbięcicach – ulicy w centrum Poznania (niedaleko pomnik Powstańców Wielkopolskich). Efektem tego pościgu była ofiara śmiertelna, przypadkowy przechodzień.
Poniżej fotografia dwóch numerów „Głosu” w których znalazły się materiały omawiające ten wypadek.

Czytaj dalej Wyścigi po poznańsku; brawura kierowców kosztuje życie.
Osiedlowe place zabaw, a kupy psów…
Dziś, w ostatni dzień kampanii po kolejnych owocnych rozmowach okazuje się, że dwoma niekwestionowanymi problemami naszego osiedla są niesprzątane kupy psów, oraz nieogrodzone place zabaw.
Wygląda jednak na to, że jest to zbyt poważne wyzwanie dla obecnej rady.
Czy wyobrażacie sobie, że dziś jednym z najpoważniejszych wyzwań dzieci i ich rodziców podczas zabaw na ?placu zabaw? nie jest dylemat, w jaką zabawę czy grę zagrać tylko, co zrobić by podczas zabawy nie wdepnąć w ani jedną psią kupę. Nieodpowiedzialność ludzi przekroczyła już wszelkie granice, być może, jednak zwierzę dla niektórych to zbyt wielkie wyzwanie. Czytaj dalej Osiedlowe place zabaw, a kupy psów…




