Polakom na Ukrainie się „nie przelewa”. Niestety, są liczne tego dowody. Wiadomo, że zdecydowana większość z nich to katolicy.
Fragmenty materiału, w tym cytat z referatu arcybiskupa Mokrzyckiego:
(obrazek, który otrzymałam od Arcybiskupa Mokrzyckiego przed kilku laty, kiedy był z wizytą duszpasterską pod Legnicą)
„Rzeczywistość niestety pokazuje, że mimo upadku totalitarnego systemu pozostały totalitarne tryby myślenia głęboko zakorzenione w świadomości sporej części społeczeństwa, w tym przedstawicieli władz a nawet środowisk chrześcijańskich. Można dostrzec nieprzyjazną czy wręcz wrogą postawę w stosunku do Kościoła rzymskokatolickiego lokalnych władz w wielu miejscowościach naszej archidiecezji, w tym przede wszystkim we Lwowie. Czytaj dalej Katolicy dyskryminowani na Ukrainie…
In diesen Kirchen wird geschlemmt, nicht gebetet
Gekocht wird im Altarraum, serviert wird Jahrgangswein, und das Abendmahl besteht aus bis zu sechs Gängen: fünf Kirchen und Kapellen in europäischen Städten, die zu sündhaft guten Restaurants wurden.
Von Patricia Engelhor
Küche statt Orgel: Das Restaurant „The Jane” eröffnete 2014 in der Backsteinkapelle eines ehemaligen Militärhospitals in Antwerpen Foto: Eric Kleinberg Photography
Dziś właśnie odbyły się oficjalne obchody ślubów lwowskich Jana Kazimierza sprzed 360 lat (1 kwietnia 1656r).
( foto: Lwów, widok na Katedrę – nadesłane przez „Stałego Bywalcę”- Adama, Kresów Wschodnich )
Tekst ślubów lwowskich (autor: św. Andrzej Bobola):
Wielka człowieczeństwa Boskiego Matko i Panno!
Ja, Jan Kazimierz, Twego Syna, Króla królów i Pana mojego, i Twoim zmiłowaniem się król, do Twych Najświętszych stóp przychodząc, tę oto konfederacyję czynię: Ciebie za Patronkę moją i państwa mego Królową dzisiaj obieram.
Mnie, Królestwo moje Polskie, Wielkie Księstwo Litewskie, Ruskie, Pruskie, Mazowieckie, Żmudzkie, Inflanckie i Czernihowskie, wojsko obojga narodów i pospólstwo wszystko Twojej osobliwej opiece i obronie polecam, Twojej pomocy i miłosierdzia w teraźniejszym utrapieniu królestwa mego przeciwko nieprzyjaciołom pokornie żebrzę? Czytaj dalej Obchody 360 rocznicy ślubów Jana Kazimierza w Lwowie.
Świat obiega informacja o ojcu Salezjaninie Thomasie Uzhunnalil. Miał zostać porwany z Jemenu (6 marca), po ataku na klasztor w którym zginęło kilkanaście osób (zamordowano 4 siostry zakonne, ze zgromadzenia Sióstr Franciszkanek z RPA). Planem islamistów było ukrzyżowanie duchownego w okresie triduum paschalnego. Prawdopodobnie zrealizowali swój czyn.
Zamordował go (przed własnym sklepem z gazetami zadając ponad 30 ciosów nożem) inny muzułmanin.
To jest jak zaraza – radykalizm rozlewa się w tych społecznościach – zbrodnia jako godny czyn do naśladowania w walce z niewiernymi. Za taki mord idzie się do nieba w Islamie sunnickim.
Gdyby tylko został spoliczkowany, uderzony jako Bóg, nasz Stwórca – jakaż to niesprawiedliwość. On jednak zrobił więcej – pokazując nam drogę do miłosierdzia i wiary: umarł na krzyżu, męczeńską śmiercią za ludzi.
Dlaczego?
Nie jesteśmy Bogiem – nie wiemy wszystkiego.
Może Chciał nam pokazać drogę postępowania.
Po co?
Dla uratowania naszych dusz.
Każdy ma wolną wolę. Może albo iść drogą Jezusa, być miłosierny i dobry dla bliźnich, albo odwrotnie.