https://hashone.com/ 여기여 링크모음 주소모음 사이트모음

Przyjęcie urodzinowe w Nowym Folwarku – Prezes UPR kończy 41 lat.

Dzięki uprzejmości i zgodzie solenizanta kilka zdjęć z przyjęcia urodzinowego. Gośćmi między innymi byli:
Lech Jęczmyk, burmistrz Środy Wielkopolskiej Wojciech Ziętkowski, ekspert ds prawa Instytutu Sobieskiego Justyn Piskorski, Piotr Lisiecki, przedstawiciele władz UPR, sympatycy i przyjaciele partii i obecnego Prezesa Bartosza Jóźwiaka.
Niezwykle ciekawą pogadankę na temat sytuacji na Ukrainie wygłosił Pan Leszek Jęczmyk, z wieloma obocznymi dygresjami.
prelekcja_urodzinowa_lech_jeczmyk_bartosz_jozwiak_upr
Obraz  jaki nam odmalował, pokrywa się z naszymi obserwacjami i jest wysoce niepokojący, szczególnie jeżeli tyczy się to niepotrzebnego angażowania się w tą wojnę za wschodnią granicą. Wielokrotnie wracały echa tej prelekcji podczas nocnych dyskusji wśród zaproszonych gości.

Czytaj dalej Przyjęcie urodzinowe w Nowym Folwarku – Prezes UPR kończy 41 lat.

Mapy ilustrujące konflikt zbrojny na Ukrainie.


Podesłane  na maila. Na stronie można obejrzeć mapy (aktualizowane) dotyczące starć zbrojnych na terenie Doniecka- Ługańska.
Dla interesujących się tematem dokładniejszego śledzenia tych wydarzeń wojennych, strona powinna być pomocna.

????? ?????? ???????? ?? ?????????? ??? ? ???

Informacje dotyczące Zakarpacia: Zakarpacie na krawędzi powstania

Doniesienia z frontu (28.07.2014):
Siłami ukraińskimi dowodzi lider Prawego Sektora Dimitrij Jarosz: ? ?????? ????????? ????? ???????????? ???????????? ???

Jak widać konflikt zbrojny trwa i nic nie wskazuje aby się zakończył…
Gdzie UE i rozjemcy ONZ? Dlaczego brak jakichkolwiek działań w zakresie wygaszenia działań zbrojnych ze strony tych organizacji?
Ciągle giną niewinni ludzie. Cywile. Jeżeli podział Ukrainy zapewni pokój i brak ofiar, coraz więcej osób z którymi rozmawiam zgadza się na takie rozwiązanie (w tym też i Ukraińców z terenu zachodniej Ukrainy).
Wojna to zło. Wojna to nieszczęścia ludzkie. Dlaczego społeczność międzynarodowa nie czyni zdecydowanych kroków aby doprowadzić do zakończenia konfliktu?

Zaledwie 51 001 Polaków przyznaje się do pochodzenia ukraińskiego jako narodowości.

Szybka asymilacja. Tak można to nazwać. Osoby, które wchodzą w stan małżeński z Polakami – z Ukrainy, starają się jak najszybciej asymilować. Znam kilka takich przypadków. Oczywiście nie zrywają kontaktów z rodzinami na Ukrainie. Podsyłają im pomoc materialną, ale przede wszystkim próbują ich ściągać do Polski i dalej do UE. Część osób z terenu wschodniej Ukrainy ucieka do Rosji – od wojny (mając wybór: Polska, rodzina w Polsce). I takie sygnały mam.
Przy tak dużej (obecnie) emigracji spowodowanej wojną; sygnały, które do mnie docierają wyraźnie wskazują na dalszą emigrację w głąb UE (o co przede wszystkich chodzi Ukraińcom uciekającym ze swojego kraju, o to też im przede wszystkim chodziło jeżeli chodzi o protesty na majdanie – mylili umowę stowarzyszeniową z otwarciem granic, w zdecydowanej większości, co też było potwierdzone w wypowiedzi z programu III-go PR: ?Za?, a nawet ?przeciw? ? dziś o Ukrainie. Program III Polskiego Radia. ).
Dla porównania w 2002 roku przyznawało się około 27 tys osób do pochodzenia ukraińskiego (nie jako jedynego). Pomimo pomarańczowej rewolucji i lat, kiedy emigracja była zdecydowanie łatwiejsza, wzrost o niecałą połowę wyraźnie wskazuje, że celem są inne państwa UE.
Bieda, korupcja i destrukcja państwowości na Ukrainie może sprzyjać emigracji gospodarczej. Polska powinna zdecydowanie uszczelnić granice. Wiadomo, że taka decyzję podejmują osoby słabiej związane ze swoim krajem (emigracja), często też mające konflikt z prawem (ucieczka od konsekwencji prawnych). Obecnie może to być też naruszenie norm prawa wojennego (zbrodnie).
Pod tym względem powinniśmy być szczególnie ostrożni jako kraj. Teren naszego państwa mimo wszystko jest szczególnie narażony na ukrywanie się takich niepożądanych osobników.
W celu ochrony naszych obywateli powinniśmy przedsięwziąć jako państwo specjalne środki.
Celem nie jest oczywiście szykanowanie osób obywatelstwa ukraińskiego, lecz ochrona naszych własnych interesów i interesów polskich obywateli. Powiedziałbym nawet: całej UE.

Piotrek

(dane dotyczące demografii ze strony wikipedia: Ukraińcy w Polsce i msw: 20-lecie Związku Ukraińców w Polsce )

Polskie MIG-29 „podrywają się” w reakcji na przelot rosyjskich samolotów. Czy to dobrze?

Zastanawiam się po co takie wiadomości są publikowane. Pojawia się informacja o przelocie rosyjskich samolotów i reakcji polskich MIG 29. Ile takich „poderwań się” zdarza się w roku jako rutyna? Może warto by wiedzieć?
W obliczu eskalowania polskich mediów sprawą wojny na Ukrainie taka wiadomość pełni po prostu określoną rolę jako socjotechnika.
Większość Polaków nie chce abyśmy angażowali się w konflikcie po jakiejkolwiek ze stron. Angażowanie się po stronie słabszej – ukraińskiej i do tego zupełnie zdemoralizowanej, a także niepewnej z racji swoich konotacji nacjonalistycznych (Swoboda, Prawy Sektor) nie wydaje się właściwe. I zagraża pozycji naszego kraju. Stara prawda i zasada mówi: jeżeli nie masz szans wygrać z przeciwnikiem, unikaj z nim jakichkolwiek zaczepek, czy prób walki.
Głupotą wielką – lub celowym działaniem – jest szereg prób nakierowania naszego społeczeństwa do niewłaściwego – bo negatywnego odbioru strony rosyjskiej w tym konflikcie.
Te kwestie powinniśmy traktować jako kwestie poza naszym zasięgiem. I oglądać się na obronność i bezpieczeństwo kraju.
Jak ostatnio się dowiedziałem Rosja ocenia naszą siłę na około 22 tys karabinów zdolnych do walki.
Z kolei nieoficjalna wypowiedź polskiego wojskowego ocenia nasze siły na 18 tys karabinów. A więc mniej niż zakładają nasi potencjalni przeciwnicy – jak chcę nam wpoić mainstreamowe medium naskakujące co rusz na Rosję. CO my z tym chcemy zrobić?
Oby nie wepchnięto nas do tego konfliktu – próbując wygrać nasze trudne stosunki – z Rosją i manipulując informacjami które umiejętnie będą podgrzewać nasze społeczne nastroje w kraju.
Takie informacje jak ta wyraźnie pokazują w którą stronę to zmierza: Rosyjska telewizja: Polska chce zająć Ukrainę
Po co dawać Rosjanom powody do takich twierdzeń? Co nam to da? Chcemy by nasi chłopcy ginęli za majdan?

Pamiętajmy o Rosji sowieckiej, KGB, Stalinie itp. Może i odnośmy się z dystansem do polityki Rosji, ale nie prowokujmy i trzymajmy się z daleka od jakiegokolwiek zaangażowania militarnego.
Jesteśmy na takie „machanie szabelką” za słabi. Nie reprezentujmy interesów innych sił politycznych tylko zajmijmy się swoimi problemami.
W końcu pokażmy, że mamy kręgosłup (swoje zdanie) i umiemy powiedzieć „nie”, reprezentowaniu obcych poglądów.
Nauczkę daje nam afera z tajnymi więzieniami CIA. I to jak USA potraktowały „wiernego psa” sojusznika (Polskę) – kopiąc go niejako w …”żyć”.
Przerabialiśmy to podczas II wojny św. Nie ma co wierzyć naszym „sojusznikom”.

Dobrym sposobem byłoby całkowite uszczelnienie granic na wschodzie – w obydwie strony, dla bezpieczeństwa naszych obywateli, co dałoby też do myślenia Ukraińcom. Niech w końcu rozwiążą swoje problemy wewnętrzne, zakończą konflikt, po to aby ruch turystyczny mógł normalnie działać.
To co w tych kwestiach czynimy pokazuje tylko naszą słabość.

A więc dystans i bez socjotechnik takich jak te informacje o „pobrzękiwaniu szabelką”. Nie chcemy konfliktu zbrojnego – tak blisko naszych granic w który bylibyśmy zaangażowani. I ten obraz popiera 100% osób z którymi na ten temat rozmawiam reprezentujących wszystkie nurty i sympatie polityczne.

STOP WOJNIE NA UKRAINIE.

Piotr Szelągowski

ps.; dobrze że nie funkcjonuje ACTA, gdyby nie to, mielibyśmy zamknięte usta.

Buduj wraz z Bratem Albertem i siostrami Radwańskimi nowy dom dla niepełnosprawnych.

Pomoc biedniejszym, słabszym. TO jest jedyny sensowny cel w życiu. Tylko tak można realizować współistnienie między ludźmi. Zamiast walczyć ze sobą, okradać się i obrzucać inwektywami, po prostu pomagajmy. Gdybyśmy wszyscy to robili – świat stałby się inny, bez wzajemnej nienawiści i zawiści. Dlatego namawiam do zaangażowania się w pomoc charytatywną, bezinteresowną, która daje nam inny odbiór rzeczywistości.

Informacja nadesłana od księdza Tadeusza:
„Pomóż Fundacji im. Brata w Radwanowicach, która rozpoczęło budowę kolejnego domu dla osób niepełnosprawnych intelektualnie, będących sierotami. Tym razem jest to nowy pawilon przy istniejącym już Domu Pomocy Społecznej przy ul. Helenówek 7 w Łodzi.radwan2
Nowy pawilon, budowany od fundamentów, będzie posiadać pokoje mieszkalne dla nowych podopiecznych oraz sale rehabilitacyjne. Na dokończenie inwestycji brakuje 354 tys.

Akcji zbierania funduszy wspierają tenisistki Agnieszka i Urszula Radwańskie, które od lat związane z podopiecznymi Fundacji im. Brata Alberta.

Każdy może pomóc, poprzez kliknięcie na specjalnie utworzonej stronie w czerwone serce i zadeklarowanie pomocy .

zbudujzbratemalbertem.pl

Informacje i zdjęcia z budowy są na FB

Zbuduj z Bratem Albertem

fundacja

Powstanie Warszawskie; 70-ta rocznica.

Przeglądam numer „Wprost” z 2011 roku, z materiałami poruszającymi wypowiedzi na temat powstania. W tym wypowiedzią Sikorskiego: „Warto wyciągać lekcje także z tej narodowej katastrofy” która wzbudziła słuszne – negatywne reakcje.
W materiale M. Środy z tego przeglądanego przeze mnie numeru, pani ta pisze coś o tabu, prawdzie, powstaniach.
pasta_powstanie_warszawskie
(karta pocztowa przedstawiająca powstańców zdobywających Pastę, wydana na okazję Nocy Muzeów w 2011 roku. Otrzymałem ją od Pani Prezes Zarządu Fundacji Polskiego Państwa Podziemnego Anny Lewak podczas mojej wizyty w Paście)
Czytaj dalej Powstanie Warszawskie; 70-ta rocznica.

„Żyjemy w państwie złowrogim obywatelowi…” – aresztowanie Grzegorza Brauna.

Cytat pochodzi z materiału o aresztowaniu Grzegorza Brauna.
Od dawna śledzimy niepokojące objawy nie działania prawa – w całkowitej zgodzie z… prawem. Fundacja Lex Nostra, której materiały często mam przyjemność zamieszczać na stronie, również próbuje walczyć z kulejącym systemem.
Odnośnie aresztowania Pana Grzegorza, nasuwa się wiele podejrzeń i niejasności.
Czyżby był aż tak niewygodny dla systemu?

Zastanawiam się, kiedy kolej padnie na któregoś z nas, Polaków, kiedy to ktoś kierujący systemem uzna że posunęliśmy się za daleko.
Ostatnio rozmawiałem na temat niesprawiedliwości systemu – podczas złomowania auta. Osoba, która nie powinna być po stronie sympatii za czasami komuny, w wyniku obserwowania tych wszystkich jawnych niesprawiedliwości – niby wolności, braku pewności co do jutra (służba zdrowia, emerytury) stwierdziła, że dla świętego spokoju ducha i ciała chyba wolałaby tego co było za komuny. Owszem, nie było wolności, ale każdy miał pracę, każdy miał opiekę zdrowotną na jakimś poziomie, nie czekał pół roku do specjalisty, lub i dłużej…
Widać zmęczenie społeczne.
Widać równię pochyłą.

Takie sytuacje jak aresztowanie ludzi, którzy wytykają niewydolność systemu, niepokoi…
Całość na stronie:„To jeszcze nie koniec !” – najnowsze wiadomości nt Grzegorza Brauna