Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

NATO żałuje pieniędzy na obronę Polski. – To realne zagrożenie.

Z maila; tekst który jest niezwykle ważny, szczególnie w kontekście tak wielu mediów funkcjonujących w Polsce, które problem spłycają, zapraszam do lektury:

Kilka dni temu przeczytałem artykuł pt. NATO brakuje pieniędzy na obronę Polski (autor: Jędrzej Bielecki). Wynika z niego, że sojusz chwali się przyspieszeniem budowy tzw. szpicy, ale na realną pomoc dla wschodnich państw brakuje środków. Skłoniło mnie to do zastanowienia się nad treściami w nim zaprezentowanymi.
Z artykułu wynika, że szpica (czyli brygada złożona z 4-5 tys. żołnierzy) zdolna w krótkim czasie obronić Polskę i republiki bałtyckie przed atakiem ze Wschodu, miała być gotowa dopiero w 2016 r. Brygada to tragicznie mało, nie mówiąc o tragicznie odległym terminie. Tym bardziej wobec faktu, że z ogólnej liczby brygad w WP (13 ogólnowojskowych), tylko 3 są w stanie podjąć działanie natychmiast, 8 potrzebuje około 1 do 2 tygodni, a kolejne 3 co najmniej 1 dodatkowy tydzień (albo więcej). Gdyby tak NATO było w stanie szybko uruchomić co najmniej 1 dywizję (czyli 3-4 brygady), byłoby lepiej; choć ilość ta dalej byłaby na poziomie niewystarczającym.

Sekretarz generalny Jens Stoltenberg stwierdził, że od początku roku samoloty NATO 400 razy starały się przechwycić rosyjskie samoloty, które pogwałciły granice sojuszu. Nie wiadomo, czy jest to dziennikarski lapsus językowy, Czytaj dalej NATO żałuje pieniędzy na obronę Polski. – To realne zagrożenie.

Zrobili nas na szaro – ci z USA….

Materiał o Tarczy antyrakietowej.
ps
offset z F16 też nie wyszedł… za bardzo, ale my jak lemingi…: kochać kraj za wielka woda…

„Mija pięć lat od podpisania z rządem USA umowy w sprawie tarczy antyrakietowej. Zawarte w blasku fleszy porozumienie miało dać Polsce między innymi amerykańską bazę w Redzikowie. I oczywiście silny sojusz polityczno-militarny ze Stanami Zjednoczonymi. Dziś już wiadomo, że większość zapisanych w umowie deklaracji była pusta…”

Cytat z:  Pięć lat po podpisaniu umowy o tarczy antyrakietowej. Niespełnione obietnice USA

ASG… ASG?- AIR SOFT GAME – przygotowanie do realu…


Jeżeli  nie udało się doprowadzić do szkoleń w stylu Szwajcarii, jak proponował Pan Szeremietiew kiedy jeszcze był wiceministrem obrony narodowej (opracował wtedy program utworzenia sił Obrony Terytorialnej, który został w 2006-2008 zakończony przez ekipę polityczną PO), to może trzeba bawiąc; wychowywać i nauczać. Czy to dobry pomysł? Kto wie, kiedy i w jakiej sytuacji mogą się przydać umiejętności nabyte podczas takich zabaw… ASG, zabawy taktyczne z bronią na kulki…
Czytaj dalej ASG… ASG?- AIR SOFT GAME – przygotowanie do realu…

Rocznica powstania PPP; 73 lata temu, 27 września 1939 …

Polskie Państwo Podziemne. Co to było? Po co się pojawiło? Być może dla wielu dziś jest to tajemnica…
A więc: była to organizacja nie mająca sobie równych podczas mrocznego konfliktu narodów w zeszłym wieku. Wtedy, kiedy zapanowały Ciemności nad światem, kiedy Złe Moce przejęły kontrolę i rozpoczęły eksterminację narodów, polskie plemię przeciwstawiło się Złu. Stworzono organizację podziemną, działającą w stanie wysokiego ryzyka, partyzancką – Państwo Podziemne. Idee i umiejętności Czarnieckiego znów odżyły. Udoskonalone. Haust wolności przez ostatnie 20 lat niepodległości tak ciężko wywalczonej nie poszedł na marne. Po tylu latach te dwudziestolecie dodało skrzydeł.
Kulejący ale jednak wolni.
Dlatego powstała organizacja jedyna w swoim rodzaju. PPP.
Teraz próbuje się marginalizować, relatywizować, odsuwać to pojęcie jak i wiele innych.
W umysłach młodych ma nie istnieć. TO nic wielkiego, ani cennego. Przecież. Po co o tym pisać i mówić. Polaczki jeszcze się zbuntują. Może dowartościowują przez to pojęcie. Bo przecież byli jedyni którzy dali odpór złej sile w tak zorganizowany sposób.
A więc cisza. Nie mówmy zbyt wiele. Rozbijajmy ich wolę trwania w jedności.
Są zbyt groźni w tej „kupie”…
A więc niszczmy ich poczucie wartości. Rozbijajmy wewnętrznie…
Unieszkodliwiajmy.
Pomysły takie jak ministra Szeremietiewa o stworzeniu armii na modłę Szwajcarii, doskonale zorganizowanej armii partyzanckiej zdolnej pogrzebać wszelkie inne armie należy w zarodku zniszczyć.
Koszt- 35 razy mniejszy niż jakakolwiek armia zawodowa.
35 zawodowych żołnierzy na jednego partyzanta: taka oficjalna skala jest przyjęta przez akademie wojskowe w USA.
A Polacy mają doświadczenie.
Mogą być groźni. Potrafią walczyć. Wiec trzeba wykorzenić ta sztukę.
Ponieważ są zagrożeniem.
Trzeba podrzucać kukułcze jaja – jak offset. Likwidować armię. Demontować. BO to zbyt niezależny naród za bardzo wolny, za dużo potrafią tak od siebie powiedzieć…
Dlatego gnieść, niszczyć w zarodku…

Dlatego tak mało było o tej rocznicy…

Poniżej krótki fragment zapisu audio ze spotkania z min Szeremietiewem:

Uzupełnienie o offsecie:

NIK krytykuje offset

Rocznica powstania PPP

http://www.fanklubcichociemni.pl/

Pamiętajmy; ponieważ kiedy zapomnimy – przestaniemy istnieć jako naród… będziemy tylko zbiorowiskiem zagubionych, samotnych jednostek, walczących o przetrwanie – i pieniądze. Pamięć zaginie… Czegoś zabraknie. Także wzajemnego szacunku. Kraj, miejsce geograficzne, w którym żyjemy przestanie być ważne dla takich osób. A to wiele zmieni…

„Nasi” są dobrymi pilotami – ale jak długo?

Problem polega na tym, że nie ma pieniędzy na takie szkolenia które są w stanie zapewnić odpowiednie doświadczenie pilotom… I będzie coraz gorzej ponieważ MON jest demontowany coraz sprawniej…

A szkoda…, kto teraz wyszkoli takich pilotów?:
„…W 1996 roku w podobnych tarapatach jak kpt. Tadeusz Wrona i kpt. Jerzy Szwarc znalazła się dwuosobowa załoga wojskowego szturmowca Su-22. Niedługo po starcie z lotniska w Mirosławcu (przy którym w 2008 r. rozbiła się transportowa CASA) okazało się, że od maszyny odpadło jedno z dwóch tylnych kół. Pilot – choć mógł się katapultować – postanowił jednak wylądować, by uratować maszynę…”
Cytat pochodzi z: Wojskowy Su – 22 ląduje bez podwozia

Polecam też w temacie blog Pana Romualda Szeremietiewa: szeremietiew.box.pl , którego mam przyjemność znać osobiście i podzielać razem z nim wiele punktów widzenia…

Armia i Kobiety – warto?

„Amerykanki pilotują myśliwce, Norweżki dowodzą okrętami podwodnymi, Belgijki są saperami, a Kanadyjki służą w jednostkach specjalnych” – ale po co?… Pytam się odnośnie fragmentu artykułu z WP. Po co w ogóle armia? Ano po to ponieważ bez armii rzuciłyby się na nas inne państwa, ale i usunięcie armii z tychże innych państw nie wydaje się możliwe…Dlaczego? Czytaj dalej Armia i Kobiety – warto?

Sztuka Wojny; 13 złotych zasad… Sun Zi

Postanowiłem przypomnieć kiedyś dawno przysłane mi sentencje i reguły dotyczące prowadzenia sztuki wojennej. Oto one:

„Taktyka i strategia wojenna
13 złotych zasad Suz Tzu

Złote zasady zaczerpnięte ze „Sztuki wojny” (możliwość wielu interpretacji i dopasować do nowoczesnej wojskowości – proszę nie brać wszystkich stwierdzeń dosłownie, tylko je odpowiednio modyfikować do odpowiedniej rzeczywistości) Czytaj dalej Sztuka Wojny; 13 złotych zasad… Sun Zi

Grzegorz Braun i cenzura – spotkanie w Poznaniu

Wczoraj tj. 22 maja odbyło się spotkanie z reżyserem Grzegorzem Braunem. Wśród wielu tematów poruszanych na spotkaniu, przewijał się temat specyficznej cenzury jaką mamy obecną na co dzień, a w zasadzie dyskwalifikowania pewnych określonych niemodnych czy też niewygodnych postaw, wypowiedzi i zachowań… Czytaj dalej Grzegorz Braun i cenzura – spotkanie w Poznaniu