Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Spotkanie kibolskie – z Salezjaninem. Ks Jarek Wąsowicz mówi o patriotyzmie.

Kilka zdjęć ze spotkania które odbyło się wczoraj w Poznaniu. Z nadzieją dla Polski. Młodymi ludźmi, którzy uczą się jak czuć się Polakami. I wychodzi im to bardzo dobrze. Nawet powiedziałbym lepiej niż zdecydowanej większości społeczeństwa mieszkającego na ziemiach zwanych Polską.

Oczywiście była też promocja książki.
okladka
Jest wiele tematów poruszanych w książce. Najważniejszy jest jednak przekaz: Idea bycia Polakiem. Tym prawdziwym, który pamięta o 1000 lat Polski. Historia. TO coś, co powinno być nam wszystkim, tym którym chce się i wolno nazywać Polakami, powinno być drugą naturą, czymś co wyssali z mlekiem Matki.
To jasny i prosty przekaz.
ks_wasowicz

Dlatego polecam. Książkę i spotkania z ks Wąsowiczem.
Dzięki niemu udało się mi dostarczyć jeden z transportów książek dla Naszych na Kresach.
spotkanie_z_ks_wasowiczem

I pamiętajcie o Poznańskiej Piątce.
Co ciekawe ksiądz Jarek powiedział podczas spotkania, że w Dreźnie będąc na 70-tej rocznicy zamordowania Piątki odebrał wiele dobrych fluidów od Niemców, którzy brali udział w uroczystościach.
A więc; pamiętajmy jeżeli chcemy być dobrzy musimy umieć wybaczać, do tego wybaczać i tym, którzy naprawdę są bez winy, ale noszą (oczywiście) niezmywalne odium zbrodni swoich dziadów…
Musimy im pomóc, zrozumieć ich, wyciągnąć rękę.
Przynajmniej tym, którzy chcą się dystansować. Tylko jak mają to robić? Jak to zrobić, kiedy jest się Niemcem?
Tak samo może być i z Rosjanami.
Ukraińcami.
Tylko trzeba ich umiejętnie rozpoznać.
Tylko tyle.

Na zakończenie spotkania odmówiliśmy „Pod Twoją obronę” w intencji Polski.

Pozdrawiam wszystkich kibiców.

Piotr Szelągowski

Wojna na Ukrainie trwa. Giną cywile.


Od prawie samego początku piszę ile mogę,- prawdę o tym co się tam dzieje. Jeszcze wtedy, gdy w Polsce nikt tego nie nazywał wojną. Sito informacyjne poluźniło się, kiedy zdano sobie sprawę, że nie idzie już ukryć, że tam toczy się zbrojny konflikt. Giną ludzie. Staram się nie tłumaczyć jednych czy drugich. Nie stawać po żadnej ze stron. Oczywiście skrajne działania pro-banderowskich nacjonalistycznych grup ochotników z zachodniej Ukrainy powinny być dla całej Europy sygnałem ostrzegawczym. Nie jest rozwiązaniem napuszczanie takich ludzi na innych, którzy bronią się na wschodzie Ukrainy. Od znajomych z Ukrainy mam potwierdzenia słowne- że ci są przesyceni nienawiścią. Chcą mordować „ruskich ludzi” od dzieci do starców. Takie słowa słyszałem z ust Ukraińca z Kijowa.

Opowiadał, jak jego znajomi z pracy, których znał od lat pod wpływem propagandy zmieniali się w „dzicz” – jak to określił.
Sam postanowił uciekać do Polski. Praca padła. W wyniku wojny. Co miał robić…? Wszyscy tam próbują uciec na zachód. Również i ci, których władza chciałaby wykorzystać do walki na wschodzie.
Sytuację wykorzystuje Putin ofiarowując ukrywającym się od służby wojskowej Ukraińcom możliwość ucieczki do Rosji. Immunitet.
A wojna trwa. I giną niewinni…
Jaka jest rada? Tylko rozdzielić walczących. Postawić na granicy (linii demarkacyjnej) silne siły ONZ.
Dlaczego nikt tego nie widzi z tak zwanych „władców” Europy?

Docierają do mnie takie informacje, apele o pomoc:

„W ciągu ostatniego tygodnia między 18.01 a 25.01 w Gorłówka jest pod straszliwym ostrzałem, zginęło 107 ludzi, dziewięcioro z nich to dzieci. Te dane zostały ogłoszone przez mera miasta.”
Dalej:

„Najbardziej ze wszystkiego co zniszczone w moim mieście to żal mi kościołów”

Dalej:
„Wszystkich zniszczeń nie mogę Tobie opisać jest dużo. Miasto nie leży w gruzach, ale zniszczenia są”.

Dalej:

„Wysyłam Tobie jeszcze fotografie Gorłowki z różnych czasów. Może się przydadzą. To tylko mała część tego, co my przechodzimy. Na Gorłówkę spadają różne rodzaje broni, grady…”

Dalej:

„Ósmego sierpnia do mojego ogrodu spadł pocisk typu Grad i wybuchł.
Nikt nie zginął.. Sąsiedzi wyjechali tydzień wcześniej. My siedzieliśmy w piwnicy. Fotografie pokazują skutki wybuchu z dnia 8 sierpnia. Wszystkie wykonałam osobiście…”

Nadesłane fotografie:
grad

grad_fragment

odlamki

odlamki_w

„27 lipca w niedzielę o 12.42 miasto było pod ostrzałem. Trupy ludzi, rannych leżały na ulicach, dużo krwi…Oficjalne dane mówiły o 13 (do 17 ofiar). Wśród nich 2 (lub 5 dzieci). Nie dowierzam tym danym. Bo były zaniżone. Dlaczego tak myślę? Dlatego że według oficjalnej wersji zginęło 2 dzieci 10 miesięcy i 5 lat. Ale w ten dzień zginął znany mi uczeń, 10-klasista. Miał 15 lat. Miał na imię Dima.”

Ostatni fragment:

„W parku w ten dzień zginęła matka z dzieckiem. Jej oderwało nogę i ona jeszcze trochę czasu żyła. Dziecko zginęło na miejscu (miało 10 miesięcy). Zdjęcie młodej mamy z dzieckiem obiegło internet. Nazwano je: Gorłowskaja Madonna.”

Znalazłem niezależnie:
„Krystyna Żuk i jej córka Kira zginęły w ostrzale Gorłówki”

Dlatego właśnie powinniśmy zaprotestować przeciw wojnie. Bezwzględnie. Tam żyją ludzie, w ciągłym strachu przed śmiercią. To są krzyki rozpaczy, wołanie o ratunek. Mogą w każdej chwili zginąć, ponieważ toczy się wojna.
Nieważne kogo z kim. Po prostu trzeba ich ratować. Wyobrażacie sobie takie życie?
Nie staję po żadnej ze stron – staję po stronie cywilów, niewinnych ludzi, którzy chcą tylko w spokoju żyć.
To niedopuszczalne, że Europa nic nie robi w kierunku unormowania sytuacji.

Gdzie te wszystkie organizacje lewicowe- pacyfistyczne? Antywojenne? Dlaczego nikt nic nie robi?
Zróbmy coś, zaprotestujmy, zmuśmy tak zwaną „międzynarodową opinię” do działań na rzecz przerwania tej wojny…
Niech nie giną ludzie.
Jak to możliwe? Dziś? W XXI wieku? Dlaczego? Po co?
Trzeba im pomóc.
Nie nienawidźmy jednych czy drugich. Po prostu zróbmy coś. Aby to przerwać.
Mój znajomy Ukrainiec powiedział: „…to już się nie odwróci. Za dużo nieszczęścia, krwi niewinnej…Dużo tam jeszcze prawdziwych patriotów kochających kraj, ale za dużo śmierci wokoło. Zabija brat brata. To do niczego nie prowadzi…”
Proszę Was wszystkich czytających te słowa: trzeba coś zrobić.
Nie mogą ginąć niewinni.

Piotr Szelągowski


Wiersz poświęcony Krystynie i jej córce Kirze można znaleźć w internecie…

Świat jest szalony – jak temu przeciwdziałać?

Ostatnio wstrząsa mną wiele informacji, jedna z nich mówi że na terenach wybrzeża Kości Słoniowej porywa się dzieci i składa w ofierze w intencji wygranych wyborów prezydenckich. Obcina się im głowy i genitalia. Aby jeden ub drugi kandydat mógł zostać prezydentem…
Do czego jeszcze ludzie będą zdolni?
Jak to się ma do tych wszystkich konfliktów, wojen, które toczą się na świecie?
Ukraina, Syria, Irak, – prześladowania różnych wyznań religijnych na całym świecie…

Jak temu przeciwdziałać? Chyba tylko modlitwą i zmianą naszego zachowania. Traktujmy innych ludzi jak samych siebie (pod warunkiem że siebie traktujemy dobrze), jak nasze rodziny. Bądźmy przeciw Złu.
Starajmy się dawać dobry przykład. Nie wiem co jeszcze można innego napisać…
Świat jest w nieustającej walce: Zło – Dobro.
Nie umiemy wybrać?
Naprawdę?


Na podstawie informacji zamieszczonej w Interii: Wybrzeże Kości Słoniowej: Ofiary z dzieci dla lepszego wyniku wyborczego

Krwawy «second hand» w Charkowie.

Tłumaczenie artykułu podesłanego przez znajomą z Ukrainy (oryginalne):

Krwawy ?second hand? w Charkowie
Mój towarzysz rodem z Charkowa, Ukraina. Niedawno postanowił pojechać na swoją ojczyznę. Ale mowa teraz pójdzie nie o tym, z jakimi trudnościami mu wypadło zderzyć się, zanim mógł jednak dotrzeć do swoich rodziców. I to bez względu na to, iż w dowodzie osobistym u niego napisane miejsce urodzenia – Charków, Ukraina i on nawet sprawił sobie dokumenty potwierdzające, że jedzie on do rodziców a nie na wojnę.
Ale jak już zostało powiedziane, teraz mowa pójdzie o przyjacielu… Czytaj dalej Krwawy «second hand» w Charkowie.

Prawda czy nie? W Noworosji ktoś używał polskich mundurów?

Angażujemy się w konflikt militarnie, czy to prowokacja?

Podczas szczegółowego sprawdzania trupów na odzieży odkryto naszywki polskich sił specjalnego przeznaczenia ?Jednostka Wojskowa Komandosów?, która jak się później wyjaśniło, jest specjalnym pułkiem komandosów Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej.

Cytat pochodzi z materiału: Noworosja ? W Nikiszino zniszczono polskie siły specjalne

Dostałem tą informację mailowo. Ostatnio, brak mi czasu na pełne monitorowanie tego, co dzieje się po tamtej stronie granicy UE (i Polski). Stronę-blog prowadzę społecznie, a więc ilość mojego zaangażowania wynika z czasu, jaki mogę poświęcić tej działalności.

Podkreślam jednak raz jeszcze moje zdanie: konflikt powinien zostać zakończony, powinni przestać ginąć niewinni ludzie, (głównie cywile, po obu stronach).
Na terenie Ukrainy powinny pojawić się wojska ONZ i rozgraniczyć – rozdzielić walczące strony. Przerwać przelew krwi.
Trzeba zrobić wszystko aby to mogło się stać, powstrzymać rozlew niewinnej krwi.

Musimy jako społeczeństwo polskie i europejskie zjednoczyć się i do tego doprowadzić.

Piotr Szelągowski


Polecane: Budowanie państwowości (nauka dla ?ślepców?). Ukraina?
NATO żałuje pieniędzy na obronę Polski. ? To realne zagrożenie.

Afera w PiS – czy Hofman, Kamiński i Rogacki zostali wyrzuceni? Tak.

Abstrahuję od etyczno-moralnych kwestii zachowania tych panów, które stawiają ich na równi z tymi, których nie cenimy.
Jednak jest jeszcze jeden problem: „…straszliwie utrudnili prowadzenie kampanii- ludzie nie pojmują, że nie wszyscy startujący z list PiS są w PiS, a do tego nawet jak są, to – nie oznacza to, że osobiście ponoszą odpowiedzialność za wybryki tych u góry…” – tak napisałem na FB pod linkiem do materiału z niezalezna.pl.
Jesteśmy kojarzeni z nimi – chociaż tak jak ja – startujemy tylko z listy PiS, nie przynależąc do partii, także osoby, które należą nie wszystkie znają ich, czy też identyfikują się z owymi byłymi posłami (właśnie powinni zostać pozbawieni mandatów poselskich) PiS. Jednak tak na bardzo poważnie, to – mnie osobiście dotyka tego typu nielogiczne porównanie. Nielogiczne, ponieważ bez analizy kojarzy się mnie z partią i osobą, nie wiedząc o mnie nic. Znów wpadka partii ciąży na osobach, które chcą poświęcić się dal dobra swojej społeczności. Nieistotne jakiej partii – tej czy innej. Niemniej widać wyraźnie jak dobrym pomysłem są „jednomandatówki”. Nie byłoby żadnego partyjnego skojarzania.
A więc, to daje tylko wyraźne zielone światło pomysłowi JOW. Żeby móc się na dobre odciąć od upolityczniania wyborów samorządowych.
Cała sytuacja jest; przez chorą ordynację wyborczą. O czym mówią wszyscy, z kim rozmawiam. Dlaczego mamy nosić odium partyjnych negatywów?
Nawet nie będąc w partii?
A więc zróbmy coś zdecydowanie – w końcu dajmy odpór – i zmieńmy ordynację, która psuje stosunki międzyludzkie!
Czytaj dalej Afera w PiS – czy Hofman, Kamiński i Rogacki zostali wyrzuceni? Tak.

Zespół „Promyk” i Przyjaciele… gala 10-go listopada.

Jak co roku, występy uświetniające pracę rodziców i dzieci. Część działalności stowarzyszenia „Na Tak” – cóż powiedzieć, cóż napisać… Chyba tylko to, co jest na wizytówce Rycerzy Kolumba:

Człowiek tyle jest wart ile
może pomóc drugiemu

Oni są po to, abyśmy mogli im pomagać, otaczać miłością jako osoby szczególnie wrażliwe i potrzebujące opieki – i dostawać od nich to, co mają najcenniejszego: czystość uczuć- nieskalaną niczym miłość.

Poniżej kilka zdjęć zrobionych przeze mnie marnym aparatem z komórki, gdyż tak się spieszyłem, że zapomniałem wziąć swój aparat. Niech jednak te zdjęcia będą jakie są, lecz przede wszystkim dają przykład i szansę dla innych.

wystep_2 Czytaj dalej Zespół „Promyk” i Przyjaciele… gala 10-go listopada.

Problem moralny – znikające dzieci…

Jak to jest? Wywijamy szabelkami a nie umiemy zapewnić bezpieczeństwa najmłodszym, niewinnym – dzieciom:
…znikają przede wszystkim ci nieletni imigranci, którzy nie mogą liczyć na status uchodźców, a jednocześnie są pod presją, by spłacić długi przemytnikom lub jak najszybciej wesprzeć rodzinę…
Kondycja moralna dzisiejszego świata samego w sobie – staje się drążącym nowotworem naszą cywilizację…
Czytaj dalej Problem moralny – znikające dzieci…

Słowa Gorbaczowa – o polityce krymskiej…

I znów będzie głośno: rusofile, agenci Putina itp. Przypominam jednak o tym, ze moja rodzina byłą doświadczona przez komunistów – nigdy zaznaczam NIGDY nie darzyłem sympatia nie tylko komunistów, ale też polskich zdrajców z czasów PRL – nieprawnej formy polskiej państwowości wprowadzonej oszukańczymi wyborami w 1947 roku.
Tutaj trochę więcej na temat, dlaczego osobiście nie przepadam za zdrajcami z czasów komuny, stalinizmu i Polski socjalistycznej: Losy rodzinne: Szelągowski Wiktor i jego syn Józef
A teraz słowa Gorbaczowa, które gdyby były powiedziane przez np. prezydenta USA byłyby pewnie pod niebiosa gloryfikowane, zamieńcie sobie tylko Rosję na USA…:
Czy myślicie naprawdę, że demonizowanie Rosji dobrze się przysłuży wspólnej sprawie? Pokój należy do wszystkich i możemy go uratować tylko wszyscy razem

Cóż więcej…?
Jestem za pokojem i za tym aby nigdzie na całym świecie nie ginęli niewinni ludzie. Aby to osiągnąć należy zakopać wiele wzajemnych animozji, przede wszystkim jednak zrozumieć że prawda jest najważniejsza jak i wzajemne zrozumienie i szacunek.
Szacunek dla wszystkich…

Piotr Szelągowski

Cytat pochodzi z materiału: Gorbaczow szczerze o polityce Putina wobec Ukrainy