Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Co Hitler myślał o Polakach?

Kiedyś dałem ciekawy wpis, ponieważ kolega podzielił się ze mną informacją zawarta w pracy jednego ze swoich studentów. Ten wpis przepisała pewna „Panna Wodzianna” z Salonu24 i całkiem sporo pojawiło się pod nim komentarzy…Oto niektóre z nich (pod tekstem który opublikowałem):

Zacytujmy z tego linku Adolfa Hitlera:

„Polacy są najbardziej inteligentnym narodem ze wszystkich, z którymi spotkali się Niemcy podczas tej wojny w Europie? Polacy według mojej opinii oraz na podstawie obserwacji i meldunków z Generalnej Guberni, są jedynym narodem w Europie, który łączy w sobie wysoką inteligencję z niesłychanym sprytem. Jest to najzdolniejszy naród w Europie, ponieważ żyjąc ciągle w niesłychanie trudnych warunkach politycznych, wyrobili sobie wielki rozsądek życiowy, nigdzie niespotykany.
Na podstawie ostatnich badań, prowadzonych Reichsrassenamt uczeni niemieccy doszli do przekonania, że Polacy powinni być asymilowani do społeczności niemieckiej jako element wartościowy rasowo. Uczeni nasi doszli do wniosku, że połączenie niemieckiej systematyczności z polotem polaków dałoby doskonałe wyniki”

(ponoć z tajnego memoriału Hitlera skierowanego do Himmlera 4 marca 1944 roku)

http://wodzianna.salon24.pl/320715,cytujemy-hitlera

czy ma sens przywoływanie Hitlera, Napoleona, Stalina czy innych bandytów i zbrodniarzy. ”

To tylko 100 mln ofiar. Dajmy czerwonym jeszcze jedną szansę.


Poznaniacy zawsze jakieś dziwactwa (…) wygrzebią”

Chociaż potrafią. W niektórych innych częściach kraju skłonność do zgłębiania natury rzeczy jest mniejsza.


Jakieś 2 do 5 lat(?) temu ogłoszono, że Polacy pod względem IQ zajmują drugie miejsce w Europie (zdaje się, że – a jakże by inaczej? – po Niemcach).
Nie wierzę w ten ranking, bo nie uwierzę, że Europa może być tak głupia.
Chociaż, jak tak się głębiej zastanowić?
Ale co do tego , że Adolf wyraził taką opinię, sceptyczny pozostaję.
Chociaż, jak tak się głębiej zastanowić?
;-)


Witaj ,Hitler kiedys powiedzial //gdybym mial polskich zolnierzy i niemieckich dowodcow ,bylbym panem swiata//, Napoleon //dla moich Polakow nie ma rzeczy nie mozliwych//.To swiadczy o Waszej walecznosci i odwadze bez wzgledu na to ile lat uplynelo .


Widzisz, Napoleonowi Polacy dali się okłamać. Hitlerowi – nie.


Piszac to mialem na mysli historie i skad sie wzielo we Francji min.to powiedzenie .Otoz przed jedna z wazniejszych bitew z Hiszpania ,Polacy i Francuzi pili cala noc .Rano okazalo sie ,ze Francuzi spia i nie sa w stanie isc walczyc .Natomiast Polacy ruszyli w boj ,bitwe wygrali .Wtedy Napoleon zwrocil sie do wojska francuskiego i powiedzial //pijcie jak Polacy i walczcie jak Polacy a nastepnie dodal //dla moich Polakow nie ma rzeczy niemozliwych //,te powiedzenia byly nastepnie powtarzane przed kazda wazna bitwa .

więcej: http://wodzianna.salon24.pl/320715,cytujemy-hitlera

Ruchy narodowe i patriotyczne jednoczą się pod wspólnym sztandarem?

„W dniu 17-18.01.2013 r. Robert Winnicki (Prezes Młodzieży Wszechpolskiej i lider Ruchu Narodowego), Krzysztof Bosak (jeden z liderów Ruchu Narodowego) i Jerzy Wasiuliewicz (Prezes Ruchu Wolności, jeden z liderów Ruch Narodowego) spotkali się na dwudniowych rozmowach z Bartoszem Józwiakiem (UPR). Spotkanie odbyło się w domu tego ostatniego, w Wielkopolsce. Tym samym zdają się potwierdzać pojawiające się wcześniej informacje o trwającym zbliżeniu obu grup:
narodowej i wolnościowej (nie było to pierwsze spotkanie, liderzy tych środowisk spotkali się także w Hebdowie w trakcie spotkania Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy i nie tylko tam; uczestnikiem tych spotkań był także m.in Przemysław Holocher, kierownik Główny Obozu narodowo Radykalnego i lider Ruchu narodowego) oraz prowadzonych rozmowach o ścisłej współpracy politycznej tych środowisk. To pokazuje, że na prawicy rośnie poważny, kilku nurtowy blok narodowo-wolnościowo-konserwatywny, który może poważnie zmienić układ sił i wygląd sceny politycznej. Jeśli nałożymy na to powstanie łączącego te środowiska miesięcznika Liberum Veto (ukazały się już 2 numery, a trzeci jak czytamy na portalu LV jest już w przygotowaniu) w którym mocno akcentuje się ich wspólne punkty programowe, to inicjatywa jest bardzo poważna.”

Rocznica powstania PPP; 73 lata temu, 27 września 1939 …

Polskie Państwo Podziemne. Co to było? Po co się pojawiło? Być może dla wielu dziś jest to tajemnica…
A więc: była to organizacja nie mająca sobie równych podczas mrocznego konfliktu narodów w zeszłym wieku. Wtedy, kiedy zapanowały Ciemności nad światem, kiedy Złe Moce przejęły kontrolę i rozpoczęły eksterminację narodów, polskie plemię przeciwstawiło się Złu. Stworzono organizację podziemną, działającą w stanie wysokiego ryzyka, partyzancką – Państwo Podziemne. Idee i umiejętności Czarnieckiego znów odżyły. Udoskonalone. Haust wolności przez ostatnie 20 lat niepodległości tak ciężko wywalczonej nie poszedł na marne. Po tylu latach te dwudziestolecie dodało skrzydeł.
Kulejący ale jednak wolni.
Dlatego powstała organizacja jedyna w swoim rodzaju. PPP.
Teraz próbuje się marginalizować, relatywizować, odsuwać to pojęcie jak i wiele innych.
W umysłach młodych ma nie istnieć. TO nic wielkiego, ani cennego. Przecież. Po co o tym pisać i mówić. Polaczki jeszcze się zbuntują. Może dowartościowują przez to pojęcie. Bo przecież byli jedyni którzy dali odpór złej sile w tak zorganizowany sposób.
A więc cisza. Nie mówmy zbyt wiele. Rozbijajmy ich wolę trwania w jedności.
Są zbyt groźni w tej „kupie”…
A więc niszczmy ich poczucie wartości. Rozbijajmy wewnętrznie…
Unieszkodliwiajmy.
Pomysły takie jak ministra Szeremietiewa o stworzeniu armii na modłę Szwajcarii, doskonale zorganizowanej armii partyzanckiej zdolnej pogrzebać wszelkie inne armie należy w zarodku zniszczyć.
Koszt- 35 razy mniejszy niż jakakolwiek armia zawodowa.
35 zawodowych żołnierzy na jednego partyzanta: taka oficjalna skala jest przyjęta przez akademie wojskowe w USA.
A Polacy mają doświadczenie.
Mogą być groźni. Potrafią walczyć. Wiec trzeba wykorzenić ta sztukę.
Ponieważ są zagrożeniem.
Trzeba podrzucać kukułcze jaja – jak offset. Likwidować armię. Demontować. BO to zbyt niezależny naród za bardzo wolny, za dużo potrafią tak od siebie powiedzieć…
Dlatego gnieść, niszczyć w zarodku…

Dlatego tak mało było o tej rocznicy…

Poniżej krótki fragment zapisu audio ze spotkania z min Szeremietiewem:

Uzupełnienie o offsecie:

NIK krytykuje offset

Rocznica powstania PPP

http://www.fanklubcichociemni.pl/

Pamiętajmy; ponieważ kiedy zapomnimy – przestaniemy istnieć jako naród… będziemy tylko zbiorowiskiem zagubionych, samotnych jednostek, walczących o przetrwanie – i pieniądze. Pamięć zaginie… Czegoś zabraknie. Także wzajemnego szacunku. Kraj, miejsce geograficzne, w którym żyjemy przestanie być ważne dla takich osób. A to wiele zmieni…

Jak Rosjanie lubią Polaków…

Tak, dokładnie. Może większość z Czytelników będzie zaskoczona, ale przeciętny rosyjski obywatel pała do nas bardzo dużą sympatią, więcej rozumie nasze pretensje chociażby odnośnie katastrofy w Smoleńsku, czy też wyciąga należyte wnioski z tego co przydarzało się między naszymi narodami w przeszłości. Tylko my i to bardzo często nawet w inteligenckim gronie potrafimy psioczyć czy to na Rosjan, czy też Niemców do jednego wora wrzucając cały naród… Przykre… Czytaj dalej Jak Rosjanie lubią Polaków…