Dary wysyłane na Ukrainę – kilka informacji.

Wczoraj podczas pewnego spotkania zwróciła mi uwagę osoba, której bratowa jest Ukrainką. Wiele razy wysyłała paczki na Ukrainę, nie dochodziły wszystkie. Co prawda tamte był wysyłane do Odessy, a więc na Ukrainę wschodnią, my wysyłamy w akcji pomocy dla księdza Yosiva na Wołyń, a więc na zachodnią. Może ta różnica uchroni je od „pożyczki” na ukraińskiej poczcie.
Niestety. Korupcja jest tam tak duża, że kradzież przesyłki nie należy do poważnych wykroczeń…
paczki
Dlatego garść informacji pomocniczych.
Jeżeli wysyłamy paczki z pomocą na Ukrainę to:
-zróbmy zdjęcia paczek przed wysyłką,
-oklejajmy jednym rodzajem, charakterystycznym (taśma) paczkę, tak aby trudno było zastąpić opakowanie innym,
-czekajmy na potwierdzenie z tamtej strony czy paczka dotarła (potrzebny kontakt chociażby mailowy, skyp, telefon inny… – do rodziny do której wysyłamy),
-weryfikujmy czy nie została otwarta (zdjęcia wcześniej wykonane),
-w przypadku nie otrzymania paczki możemy reklamować, to może (powtarzam: może) zdyscyplinować chociaż w minimalnym stopniu służby na Ukrainie.
Przypominam proponowany adres do wysyłki:Pomoc dla Polaków na Ukrainie ? paczka do 10 kg za darmo, do końca marca.

Paczki przed wysyłką, jednolita taśma, wszystkie krawędzie zabezpieczone.
paczki_dla_ukrainy

Pismo wydawane przez O. Yosifa: Wołanie z Wołynia

Inne materiały ilustrujące wydarzenia na Ukrainie. Gdzie idą pieniądze od darczyńców?

Jest to pytanie retoryczne, nie twierdzę ze znam odpowiedź. Zadaję je po to aby można było się nad nim głębiej zastanowić.
Poniżej też materiał z YT.
Pamiętamy oczywiście, że komentarz jest rosyjski, ale to co widzimy nie jest dostępne w naszej telewizji. Możemy zobaczyć jak zachowują się „demokratyczne siły rewolucyjne”.
http://youtu.be/YvruMbMbjDQ

Dodatkowo, materiał z prawy.pl – garść prawdy o którą ciężko w prasie i mediach przeważających w tym kraju.

W grupie aktywistów z kijowskiego Majdanu, która przyjechała do Polski, aby spotkać się z przedstawicielami NSZZ Solidarność znalazł się m.in. Ołeksandr Trietiakow, sotnik sotni nr 1. Sotnia ? wbrew tłumaczeniom niektórych dziennikarzy ? to nie jest tylko jednostka organizacyjna Samoobrony. Tak nazywały się jednostki organizacyjne OUN-UPA,
flaga-UPA(Flaga UPA, często widoczna na majdanie)
Czytaj dalej Inne materiały ilustrujące wydarzenia na Ukrainie. Gdzie idą pieniądze od darczyńców?

Pomoc dla Polaków na Ukrainie – paczka do 10 kg za darmo, do końca marca.

Możemy wysyłać za darmo paczki do 20kg na Ukrainę. A więc dlaczego nie pomóc naszym?
Alternatywna propozycja do pomocy. To tylko odrobina trudu.
Paczka ma być ekonomiczna, aby była darmową. Zachęcam do wysyłki.
Wystarczy tylko odrobinę chcieć – znaleźć odpowiednie materiały, kupić kryzę papieru, spakować i wysłać…
Naprawdę serdecznie zachęcam do wysyłki nawet skromnej paczki –
To tylko kilka minut naszego czasu, spakowanie, pójście na pocztę…
Można dać kilka niepotrzebnych płyt DVD z polskimi filmami, rzeczy (nowe lub bdb stan; tam się rozdzieli potrzebującym)
Dla niektórych z nas to drobiazg, a dla nich wiele.
A więc do dzieła. Czytaj dalej Pomoc dla Polaków na Ukrainie – paczka do 10 kg za darmo, do końca marca.

Fundacja Brata Alberta w Radwanowicach.


Podczas naszej wizyty w Krakowie i udziału w Charytatywnym Balu Niepodległości w Krakowie w listopadzie 2013 roku, odwiedziliśmy też Radwanowice…
Poniżej kilka zdjęć z tej wizyty.
Piękna polska jesień pod Krakowem…
widok_radwanowice
Czytaj dalej Fundacja Brata Alberta w Radwanowicach.

Dyskusja o orkiestrze czyli WOŚP.

Dyskusje mają to do siebie, że często przybierają mocno emocjonalne brzmienie. Dlatego też na stronie o tematyce „bez przesady!” wydaje się że i ten temat powinien mieć swoje odbicie. I znów warto spojrzeć przez pryzmat mylnego pojęcia o nazwie „obiektywizm” – okazuje się po raz enty, że pojęcie to nie ma nic w sobie co mogłoby uzasadnić jego funkcjonowanie.
W tym sporze, żaden głos nie przypomina próby bycia „obiektywnym”. Nawet te które się na owo pojęcie powołują…
Czytaj dalej Dyskusja o orkiestrze czyli WOŚP.

Paczki od Kresowian – dla Polaków za wschodnią granicą… Podkamień, Brody, Palikrowy…

Potomkowie Rodzin z Huty Pieniackiej przekazali świąteczne paczki dla Podkamienia, Palików, Brodów
kresy_fot_palkrowy_4
Paczki dla Podkamienia, Palików, Brodów
Po 5 godzinnym oczekiwaniu przekroczyliśmy granicę polsko- ukraińską i pojechaliśmy z paczkami zebranymi w Wołowie prosto do Brodów. Naszym politykom protestującym na Kijowskim majdanie warto przypomnieć aby lepiej usprawnili ruch graniczny i traktowali Ukraińców jak Europejczyków, inaczej zawsze zostaną ?wykolegowani przez politykę Rosji?. Na tym etapie już nie wystarczy machanie flagami na Kijowskim Rynku? Jednak nie będziemy pisać o tym, tylko o przekazaniu paczek na Kresy, które zebraliśmy w Wołowie.

Czytaj dalej Paczki od Kresowian – dla Polaków za wschodnią granicą… Podkamień, Brody, Palikrowy…

Charytatywnie – pomoc dla Krisa.

Ojca Krzysia, Roberta znam od kilku już lat. Jest osobą pogodną, uśmiechniętą. Mimo doświadczenia trudnego i odpowiedzialnego idzie przez życie z uniesionym czołem. Wspiera rodzinę. Łączy nas jeszcze osoba księdza Tadeusza. Robert z żoną był zaproszony do udziału w pierwszym programie z serii „Potrzebni”. Tam opowiadali o swojej rodzinie i doświadczeniach związanych z wychowywaniem dziecka niepełnosprawnego. Padły tam naprawdę ważne słowa z jego ust:
„My Krzysia traktujemy jak normalne zdrowe dziecko” – i nie można inaczej podchodzić do tej prawdy o życiu. O związku rodzica z dzieckiem i naturalnej wynikającej z tego relacji opieki. Dotyczącej przecież nas, ludzi, z całym bagażem moralno-etycznych zachowań. Po prostu gdybyśmy chcieli się ich wyprzeć przestajemy być ludźmi…

Krzyś Radziszewski
Krzyś Radziszewski

Pierwszy program „Potrzebni” został nadany 2 października 2010 roku. Po wyemitowaniu kilkunastu odcinków zdjęto go z ramówki. Czyżby nie można było mówić o niepełnosprawności, w państwie gdzie ponoć szanuje się takie osoby? Naszych „braci mniejszych”.

O Krzysiu piszą rodzice:

Jestem 10-letnim niebieskookim chłopcem. Mam na imię Krzyś. Do tego miejsca wszystko jest w jak najlepszym porządku. Ale? urodziłem się w 29 tygodniu ciąży jako wcześniak. Los dał mi trudne dzieciństwo-choruję na mózgowe porażenie dziecięce, nie widzę, nie słyszę, a od kilku lat mam także rurkę tracheostomijną. Nie znam kolorów ani dźwięków, ale doskonale wiem, że świat wokół mnie może być ciekawy-znam go dzięki dotykowi, ciepłu i bliskości drugiego człowieka. Wiem, co znaczy młodszy brat i że fajnie znaleźć się na taty kolanach. Nie jestem nieszczęśliwy, jestem chory. By nadal ścigać się z chorobą potrzebuję codziennej rehabilitacji, sprzętu rehabilitacyjnego oraz leków. No i fajnie raz do roku wyjechać z domu i poćwiczyć na turnusie rehabilitacyjnym. Wiem, że na świecie jest mnóstwo dobrych ludzi o wielkich sercach i o ich wsparcie chcę prosić w ramach tzw. 1%. Dzięki Wam, Kochani, każdego dnia na nowo przekonuję się o istnieniu tego najszlachetniejszego z uczuć ? samarytańskiego miłosierdzia.

W Fundacji Anny Dymnej ?Mimo Wszystko? znajdziecie moje subkonto; można to sprawdzić na stronie: Mimo wszystko

Kilka zdjęć (niska jakość zdjęcia z ekranu monitora):
potrzebni_tvp_info_1_2009
potrzebni_2009

potrzebni_1

potrzebni

O programie: „Potrzebni” na stronie fundacji

Możliwość obejrzenia programów na stronie TVP Info: potrzebni

Moje pierwsze, bardzo bliskie doświadczenie z osobą niepełnosprawną: Świat bezwarunkowej miłości ? Matka
I konsekwencja zaangażowania w upowszechnianie informacji o działalności charytatywnej: isakowicz.pl

Centrum Pomocy Rodzinom Wielodzietnym – fundacja.

Ponieważ na państwo za bardzo liczyć nie możemy tworzą się organizacje pozarządowe. Coraz więcej inicjatyw pomocowych. Oto jedna z nich:

Ze strony Fundacji:
„…Fundacja TRADERE podjęła program pomocy najbiedniejszym, wielodzietnym rodzinom. Chcemy skierować strumień finansowej pomocy do znanych nam, potrzebujących dzieci i ich rodzin. Chcemy, aby znalazły one sponsorów, dzięki którym będą mogły kontynuować edukację….

I tutaj włączam informację od jednego z internautów, który chce pozostać anonimowy.
Niemniej pisał do mnie już kilka razy w tej sprawie dlatego dołączam jego wypowiedź:


Fundacja TRADERE nie prowadzi już Centrum Pomocy Rodzinom
Wielodzietnym. Osoby zasiadające w fundacji opuściły fundację. Domena
tradere.com.pl (domena wielodzietni.tradere.com.pl była subdomeną )
była prywatną domeną członka zarządu, który już nie jest w fundacji.
Powodem takiej sytuacji była 100% bierność prezesa względem prac
fundacji oraz czerpanie z dorobku pracy całego zespołu. Fundacja
TRADERE funkcjonuje tylko na papierze. Członkami zarządu jest prezes
oraz jego małżonka.
Pozdrawiam serdecznie….


Dlatego też zapewne to co jest poniżej, o działaniu pomocowym jest już niestety nieaktualne…:

„…Przekażemy wsparcie danych rodzin, które zgłaszają konkretne potrzeby związane z kosztami utrzymania dzieci:

dojazdu do szkół
wyprawek szkolnych
podręczników
obiadów w stołówkach szkolnych
kształcenia dzieci szczególnie uzdolnionych
pomoc w zakupie ubrań i żywności,
Fundacja promuje dwa typy pomocy:

jednorazowa zapomoga
długoterminowe zobowiązanie pokrywania wybranych kosztów
Liczy się każda kwota!Środki z konta Fundacji przekazywane są na realizację najpilniejszych potrzeb dzieci zarejestrowanych w naszej bazie danych. Obędą z nami w stałym kontakcie wspomagane rodziny. Baza wciąż będzie powiększa.”

Możemy pomagać już pierwszej rodzinie:
„Pierwszą rodziną, którą będziemy mieli okazję systematycznie wspierać jest rodzina Dariusza i Iwony Kowalkowskich z Milanówka.
Państwo Kowalkowscy mają 8 dzieci. Najstarsza Aleksandra (15 lat) chodzi do II klasy gimnazjum w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii w Białej i interesuje się kosmetologią. Radek (13 lat) chodzi do I klasy gimnazjum w Milanówku, lubi nowinki technologiczne i komputery. Karolina (9 lat) uczęszcza do III klasy Szkoły Podstawowej, jej hobby to moda. Alicja (6 lat) jest w I klasie, a Maria (5 lat) w przedszkolu. Najmłodsze dzieci to Adam (3 latka), Karol (2 lata) i najmłodsza niespełna miesięczna Julia.

Dla Państwa Kowalkowskich najważniejsze to miłość i wzajemne zaufanie, które przekazują swoim kochanym pociechom. Z uwagi na fakt, że głównym źródłem dochodu rodziny jest renta chorobowa Pana Dariusza, konieczna jest pomoc finansowa i rzeczowa. Ponadto, dużo dzieci jest w wieku szkolnym i najbardziej potrzebne są artykuły szkolne i podręczniki.”

Adres podstrony Fundacji z danymi do pomocy rodzinie: http://wielodzietni.tradere.com.pl/?p=111


Otrzymuję informacje o zlikwidowaniu fundacji. Informacje pochodzą z jednego źródła. O ile będzie to potwierdzone poproszę o inne wypowiedzi w temacie.
Jak Wiecie – piszę o takich inicjatywach, gdyż jest to bliskie mojemu sercu.
Bardzo chciałbym aby dynamika ludzi w znacznej części kierowała się na pomoc innym ludziom.

Dary dla Polaków na Kresach – znów dojechały.

Wykorzystałem sytuację i dary które udało się mi na szybko zebrać trafiły dzięki łańcuszkowi dobrych serc na Kresy.

Dary na Kresy
Dary na Kresy
Czytaj dalej Dary dla Polaków na Kresach – znów dojechały.