Ukraińscy nacjonaliści protestują, kłamliwe tablice podczas uroczystości…
A nasi politycy nadal jak śnięte ryby…
Brak reakcji…
?W imieniu państwa i narodu polskiego pochylam dzisiaj głowę na znak hołdu dla męczeństwa ofiar. Ich niewinna śmierć, zadana jedynie dlatego, że byli Polakami, przeraża ogromem okrucieństwa. Zarosły zgliszcza ich domostw i zbiorowe mogiły, ale pamięć o rzezi trwa i wciąż jest bolesną raną w polskiej duszy. Nie wolno nam o niej zapomnieć, nie wolno odwracać od niej oczu. My, współcześni Polacy, jesteśmy to winni naszym wymordowanym rodakom. Ale jest to też nasz obowiązek wobec potomnych: pamiętać i wyciągać wnioski? ? czytamy w liście prezydenta Polski.
[…]
Zgromadzonych zbulwersowała tablica umieszczona niedawno przy pomniku ofiar, na której napisano, że w Hucie Pieniackiej działały polskie bojówki, a za mord odpowiedzialni są niemieccy naziści.
Cytat pochodzi z: Czytaj dalej Huta Pieniacka – atakują nacjonaliści ukraińscy…
W całości linkuję materiał: ?Strach przed prawdą? profesora Timothy Snydera – o wywiadzie znanego naukowca dla tygodnika „Polityka” – Michała Siekierki: „W tygodniku ?Polityka? nr 6 (7.02 ? 13.02.2018) przeczytałem ciekawy wywiad z amerykańskim historykiem Timothy Snyderem pt. ?Strach przed prawdą?. Profesor Snyder pracuje na Uniwersytecie w Yale, zajmuje się historią nowożytnego nacjonalizmu, Europą Środkową oraz Wschodnią. Jego prace cieszą się ogromną estymą w kręgach ?Gazety Wyborczej?, ?Polityki?, w środowisku Platformy Obywatelskiej, czyli jak to się przyjęło umownie nazywać ?mainstreamu?. Świadczą o tym nagrody i wyróżnienie jakie Pan Profesor otrzymał za swoją działalność: Krzyż Oficerski Orderu Zasług RP, Nagroda im. Jerzego Giedroycia, Nagroda im. Hannah Arendt oraz tytuł Człowieka Roku ?Gazety Wyborczej? (ta ostatnia w 2016 r.). Na wstępie przyznam się, że z licznych jego książek, przeczytałem jedynie ?O tyranii. Dwadzieścia lekcji z XX w?. Książeczka krótka, w treści ogólnikowa, przypominająca poradniki w stylu ?Jak dobrze żyć? czy ?Podaruj światu najlepszą cząstkę siebie, a świat ci to odwzajemni?. Jednym słowem ? banał. Nie chcę się mądrzyć, ale do stwierdzenia oczywistych prawd, typu: monopartia nie odzwierciedla społeczeństwa demokratycznego, instytucje są fundamentem dla państwa, uczciwy obywatel powinien płacić podatki, należy postępować zgodnie z etyką zawodową czy każdy człowiek jest odpowiedzialny za swój los oraz otoczenie, w którym żyje, nie potrzeba profesury.
Książka jest bardziej wyrazem niezadowolenia ?środowiska? z wygranej Donalda Trumpa, niż poważną analizą rzeczywistości. Ale nie o tym miał być ten tekst.
W wywiadzie dla ?Polityki? pada kilka stwierdzeń, które w mojej skromnej opinii są uproszczone, przerysowane czy wręcz nieprawdziwe. Czytaj dalej Strach przed prawdą…
Tak na weekend, bo mnie nie będzie. Zdjęcie ze strony urzędu miasta w Mościskach agitującej na Panachydę w 2017 roku. W 2016, kiedy doszło do napięć na ul. Słowackiego w Przemyślu przyjechało 11 autobusów z Ukrainy. Proszę zobaczyć jaki był cel agitki. Nie była nim procesja religijna a marsz polityczny na groby m.in UPA. Zdjęcia ilustrują cel. Więcej materiałów w tej sprawie przekaże zainteresowanym a jest ich dużo. (zdjęcie w załączniku) NASZ WYWIAD. Prof. Zapałowski o wydaleniu Saakaszwilego: Obawiam się, że w Polsce będzie budował „ośrodek polityczny”
Szanowni Państwo! Przed kilku laty wydałem książkę będącą zbiorem wybranych moich tekstów i wywiadów. Zasadniczo wszystkie pochodzą sprzed Euromajdanu. Pokazywałem w nich w którym kierunku pójdzie rozwój wypadków w tej części Europy. Czy moje diagnozy były trafne, proszę przeczytać. Ciekawe jak byście państwo ocenili ekspertyzy wielu tuzów polskiej polityki i nauki za ten okres.
Za tydzień upublicznię inna moją książkę, która dotyczy tekstów za lata 2014-2015.
Dość ciekawy materiał – ostatnio niektóre jego tezy poruszaliśmy kilkakrotnie przy różnych okazjach. Nie zakładam oczywiście 100% pewności co do ich możliwości występowania, niemniej; warto chyba brać je pod uwagę: Czytaj dalej Zagrożenia ze strony imigracji z Ukrainy.
(foto przedstawia gloryfikowanie symbolów nazistowskich w kulcie Bandery na Ukrainie – oczywiście przekreślone przeze mnie)
Dobry krok w przód szczególnie po programie w TVN o neonazistach w Polsce.
Banderowcy działali w kolaboracji z III Rzeszą, do dziś popularne są na Ukrainie symbole nazistowskie, co więcej wychowuje się młodzież w kulcie nazistowskim miłości do Bandery, SS Galizien itp. TO poważne zagrożenie nie tylko dla Polski ale i dla Europy.
Cieszę się że TVN zajęła się nazistami – ciekawe kiedy teraz zrobi program o neonazistach i nacjonalistach ukraińskich przyjeżdżających z Ukrainy do Polski?
Mam informację, że jest ich trochę już w Polsce. Zarekwirowałem książki o UPA i gloryfikacji banderyzmu dwa lata temu tutaj w Polsce.
Człowiek, który a polskie obywatelstwo a w domu gloryfikuje Banderę i jego historię kolaboranta i współpracownika III Rzeszy.
Czas wyłuskać ich spośród tłumu uczciwych przybyszy ze wschodu.
Książka Michała Siekierki o dywizji Waffen SS składającej się z ochotników nacjonalistów ukraińskich:
Książka o dywizji SS „Galizien”
Inne fotografie z moich wpisów na blogu:
Kijów 2010 rok atak nacjonalistów ukraińskich na wystawę polską dokumentujacą zbrodnię na Polakach i Żydach dokonaną przez OUN-UPA.
Pomnik Bandery we Lwowie: Pomnik Bandery we Lwowie. Na wzór kacyków komunistycznych.
Demonstracja Warszawa – 70-rocznica 11 lipca
Plany nacjonalistów ukraińskich wcielenia Przemyśla do nacjonalistycznego tworu ich wymysłu (nadesłane z Ukrainy):
System działania jest następujący: jeśli politycy czy rząd nakreślają pewne cele i mają dobre porozumienie ze swoim partnerem, czyli premierem innego kraju, ministrem innego kraju, to wtedy cała ta praca codziennych kontaktów, wprowadzania tego w życie, to tzw. follow-up należy do dyplomatów i urzędników.
Jeżeli dyplomaci są nielojalni (byłem świadkiem gdy ambasador jednego z krajów grupy wyszehradzkiej torpedował wizytę polskiego ministra w jego kraju, ponieważ ten ambasador miał korzenie sprzed 1989 roku i mimo, że jego rząd chciał zaprosić polskiego ministra, on to torpedował) a taką mamy sytuację w Polsce, to gdy często ministrowie, rząd, kierownictwo polityczne osiąga sukcesy zagraniczne, osiąga pewne porozumienia, które trzeba wprowadzić w życie i w codziennych negocjacjach wypracować przez dyplomację i urzędników, to my nie mamy instrumentów- wyjaśnia były ambasador przy UE Dariusz Sobków w Radiu Maryja. Dlaczego w Pradze i na Słowacji są ciągle ambasadorzy z głębokimi, strukturalnym korzeniami PRL-skimi? Lista jest zresztą bardzo długa, to są setki osób. Jeżeli tego nie naprawimy, jeżeli nie będziemy mieli ludzi, którzy będą pracować dla tego rządu to jak ten rząd ma realizować swoje zadania– kontynuował Dariusz Sobków. Czytaj dalej fullow-up należy do dyplomatów i urzędników
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.