Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Broń winna wszystkiemu…- jakie to naiwne.

Jak mówi Max Kolonko.
Jak w latach 50-tych w Polsce w komunizmie.
Ah, strzelają w Ameryce – normalne.
Jak w Holandii ukrywa się statystyki dotyczące przestępstw popełnianych przez muzułmanów.
Jak w miejscu pracy zbrodnia – obcięcie głowy, to co innego niż przestępstwo na tle religijnym. A że przy tym obcinaniu krzyczał „Allach akbar” Czytaj dalej Broń winna wszystkiemu…- jakie to naiwne.

Pearl Harbor – skrywane tajemnice

Dziś mija kolejna rocznica ataku wojsk japońskich na amerykańską bazę Pearl Harbor. Czy pomimo upływu ponad siedemdziesięciu lat od tych wydarzeń, wszystko jest takie oczywiste, jak się wcześniej wydawało?

Dzień kłamstwa

?7 grudnia 1941 r. ? data, która będzie znana jako dzień hańby ? Stany Zjednoczone Ameryki zostały nagle i celowo zaatakowane przez morskie i powietrzne siły Cesarstwa Japońskiego? ? w ten sposób prezydent Franklin D. Roosevelt rozpoczął przemówienie przed Kongresem w dzień po ataku na bazę wojskową Pearl Harbor, mieszczącą się na wyspie Oahu na Hawajach. USA poniosły wówczas spore straty: 2387 poległych i 1125 rannych; zatopionych lub ciężko uszkodzonych zostało osiem pancerników oraz kilka innych okrętów. Amerykanie stracili również 169 samolotów, natomiast drugie tyle było uszkodzonych. Po 110 minutach bitwy sytuacja prezentowała się tragicznie. Wszędzie znajdowały się wraki samolotów, z których część nie zdążyła nawet wystartować. Pożary na lądzie i na okrętach, z których czarny dym przysłonił promienie słońca.

Coraz częściej słychać jednak głosy wątpiące w to, że atak na Pearl Harbor był nagły. Od wielu lat krążą teorie spiskowe twierdzące, że prezydent USA i wywiad tego kraju dobrze wiedzieli, co szykują Japończycy. Robert B. Stinnett, który sam jest weteranem walk na Pacyfiku, w książce ?Dzień kłamstwa. Prawda o Pearl Harbor? dowodzi, że nie są to tylko plotki. Ponadto Stinnett twierdzi, powołując się na odkryte dokumenty państwowe, że USA prowokowały Japonię do agresji.

Czytaj dalej na „Kulturalniku Poznańskim”

Trzecia wojna światowa się rozpoczęła?

Kto wie, kto wie …
Wszystko zależy od punktu widzenia.
Objawów jest wiele. I stron konfliktu też.
A może jest tylko jedna strona, a tylko ogniwa zapalne są rozrzucane w różne miejsca świata?
Starszy wpis, jednak ciekawe teorie możemy wyczytać. Na ile prawdziwe?
A na ile prawdziwe są informacje, które oglądacie w TV?
Pamiętacie film o tym, że lądowanie na Księżycu było mistyfikacją?
Ile takich mistyfikacji już przeżyliśmy? W realnym życiu?
Kto wie… Czytaj dalej Trzecia wojna światowa się rozpoczęła?

Bunt w USA przeciw legalizacji małżeństw homoseksualnych.

To rozpad cywilizacji. Początek rozpadu. Zniszczenie tradycji i wiary katolickiej pozwoli Państwu Islamskiemu na szerokie działania w przejęciu „rządu dusz”, lub też wymordowaniu tych co nie będą chcieli przejść na islam.
Działania typu legalizacja małżeństw homoseksualnych wspomagają rozpad moralny.

Po  ostatniej decyzji Sądu Najwyższego USA, zgodnie z którą ?małżeństwa? gejowskie mają być legalne we wszystkich stanach, ? w kraju niemal natychmiast pojawiły się głosy sprzeciwu. ? A także konkretne kroki w celu zablokowania wspomnianej decyzji.
USA: bunt przeciw decyzji Sądu Najwyższego w/s legalizacji ?małżeństw? gejowskich

Jedną z najpoważniej rozważanych opcji jest odebranie uprawnień do wystawiania aktów małżeństwa urzędnikom administracji stanowej ? i przekazanie ich liderom wspólnot religijnych.

http://www.americasfreedomfighters.com
http://www.newsweek.com

USA naszym nieprzyjacielem? Szef FBI nie przeprosi…na polecenie „Białego Domu”.

Może same obraźliwe dla Polski i Polaków słowa to jeszcze nie jest objaw i oznaka wrogości czy nieprzyjaźni. Brak jednak chęci do przeprosin, pokajania się oznacza już zupełnie co innego. A jeszcze inna wymowa jest w takich doniesieniach…:
gw
Czytaj dalej USA naszym nieprzyjacielem? Szef FBI nie przeprosi…na polecenie „Białego Domu”.

„USA musi zaatakować Rosję” – (?) Materiał dyskusyjny? A może …

Znalazłem dla Was drodzy Czytelnicy przy pomocy kolegi Wojtka materiał, który tylko tytularnie wydaje się absurdem. Szczególnie po ostatnich moich rozmowach z Ukraińcami, mającymi bardzo podobny punkt widzenia…

Niemniej zapraszam do przeczytania i analizy artykułu.
Czytaj dalej „USA musi zaatakować Rosję” – (?) Materiał dyskusyjny? A może …

Czy o to Wam chodzi? Schrony w Donbasie. Nikt tej wojny nie chce przerwać.

Ludzie się nie liczą… Chodzi o pieniądze i ideę walki z Rosją. Kogo interesują ci ludzie w schronach? Nikogo.
Materiał o schronach w Donbasie wstrząsnął mną. Tak samo jak wstrząsnęły mną informacje o spotkaniach w celu rozwiązania problemu wojny po to tylko, aby go nie rozwiązywać. Jakiś nasz (nasz?) generał ponoć w radiu wypowiadał się że skoro już nie będziemy wysyłać broni, to chociaż powinniśmy aktywnie uczestniczyć w reperkusjach finansowych czy innych w stosunku do Rosji. Tylko czy Rosja tak naprawdę jest stroną konfliktu jak usilnie usiłuje nas przekonać o tym Ukraina? A w każdym razie czy nie jest taką samą stroną konfliktu jak UE czy USA?
Wydaje się mi że dużej różnicy nie ma. A niewinni ludzie giną i giną. Co to kogo obchodzi, a tym bardziej takiego generała siedzącego sobie w ciepełku u nas. Każdy dzień nie wprowadzenia jasnego i prostego rozwiązania – mianowicie wprowadzenia wojsk ONZ i linii demarkacyjnej odgradzającej walczące strony – to zbrodnia międzynarodowa na tych niewinnych ludziach.
Nie macie wyrzutów sumienia? Czytaj dalej Czy o to Wam chodzi? Schrony w Donbasie. Nikt tej wojny nie chce przerwać.

„Moskwa Trzeci Rzym, a czwartego nie będzie” (Wsiewołod Czaplin).

Nadesłane na FB:

Protorej Czaplin wyjaśnił na czym polega misja Rosji…:

Moskwa Trzeci Rzym, a czwartego nie będzie czyli protorej Czaplin wyjaśnił na czym polega misja Rosji

Przewodniczący departamentu Moskiewskiego Patriarchatu do kontaktów cerkwi ze społeczeństwem protorej Wsiewałod Czaplin podczas internetowej konferencji zorganizowanej przez tatarstańską gazetę internetową ?Biznes on-line? stwierdził, że kończy się światowa dominacja USA i że to właśnie Rosja może ostatecznie położyć jej kres.

Nie przypadkowo to właśnie my, często za cenę własnego życia, za cenę znacznego osłabienia państwa stawiamy tamę globalnym projektom, sprzecznym z naszym sumieniem, naszą wizją historii i, powiedziałby nawet, z Bożą prawdą. Taki był projekt napoleoński, projekt hitlerowski. Pokonamy także projekt amerykański? ? cytuje ?Interfax? słowa prawosławnego ?batiuszki?.

Jego zdaniem, ten projekt: – umiera, brak mu już energii, haseł za którymi mogłyby pójść nawet zachodnie społeczeństwa?.
To znaczy, że my, ludzie, zupełnie inaczej pojmujący sens życia w bardzo wielu dziedzinach ? od gospodarki po kulturę, teraz znowu dostaliśmy szansę, tak jak w 1941, by naszą ideową bronią powstrzymać 'kolumny czołgów’, tych którzy uznali, że podporządkowali sobie świat? – oznajmił przedstawiciel rosyjskiej cerkwi.

Przypominając koncepcję Rosji jako Trzeciego Rzymu, Czaplin zauważył, że ?Rosja to centrum, być może jedyne centrum świata, które ma więcej podstaw by być takim centrum, niż którakolwiek ze stolic europejskich czy Stany Zjednoczone?.

Na koniec batiuszka wyraził nadzieję, że rosyjskie władze ?wysłuchają nie tylko technicznych analiz, ale także intuicyjnej logiki historii i logiki samoświadomości własnego narodu.”

Zapraszam do dyskusji…

Tak jak pisałem, żadem nacjonalizm czy też wywyższanie jakiegoś narodu ponad inne nie jest przeze mnie mile widziany…
Źle się dzieje na świecie…
A miłości nadal zbyt mało – szkoda. Stąd problemy. Nie umiemy ciągle dostrzec w drugim człowieku siebie, swoich problemów, Człowieka, więcej – miłośnika wszelkiego dobra; Jezusa. I tutaj jest problem.
W definicji: miłujmy się, miłujmy wroga, aby go zawstydzić, pokonać swoim dobrem. Jednak (Andrzeju) nie wspierajmy go.
Nawet przez przypadek – jeżeli tylko jesteśmy tego świadomi.
A jesteśmy…

I bądźmy gotowi do obrony koniecznej. Co jest dozwolone. W niczym nie przeszkadza. I największe potęgi na tym świecie zupełnie legalnie przygotowują swoich obywateli do takiej obrony umożliwiając im posługiwanie się bronią (Największe  potęgi świata bronią się przy pomocy swoich zmilitaryzowanych obywateli .

Piotr Szelągowski


Źródło: newsru.com

Źródło: www.facebook.com

Byli pracownicy ostrzegają… Kogo przed kim? Merkel przed USA.

Emerytowana grupa pracowników wywiadu amerykańskiego ostrzega Kanclerz Merkel: USA przesadza na temat Ukrainy.
Zarzuty wielkiej rosyjskiej inwazji na Ukrainie nie wydają się być wspierane przez godne zaufania informacje służb wywiadu” – piszą w liście otwartym.
Min. podpisuje się pod listem: William Binney szef służb technicznych Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Porównują sytuację do tej w Iraku, gdzie okazało się, że nic nie było prawdą. Żadnych gazów bojowych…
Sami nazywają się:
„Weterani służb wywiadu na rzecz zdrowego rozsądku”.

Ostatnio też spotkałem się z ciekawą teorią, że ponoć samo CIA, czy inne służby nakręcają całe te wydarzenia (Irak, Afganistan, może i to co na Ukrainie), aby mieć z czego żyć. Kto wie. Ten świat staje na głowie – wydaje się to pewnikiem.
Jesteśmy tylko marionetkami?
Ktoś bawi się nami? Kupujemy wszystko?
Jedno jest pewne – nacjonalizm jest zagrożeniem, szczególnie ten na Ukrainie, wzorujący się na hitleryzmie.

Byli pracownicy wywiadu USA ostrzegają Merkel przed błędnymi informacjami

Warto też poczytać: Ruchomy wektor nienawiści ? Ukraina bez tabu
Nic czego bym wcześniej nie wiedział – niemniej ważny bardzo głos w dyskusji wskazujący na coraz więcej normalnych mimo krzykliwej kampanii… – dezinformacji? Słyszałem że rozejm przerwała w sobotę grupa komandosów kijowskich zabijając około 10 separatystów, a tu w niedzielę będąc u teściów dowiaduję się, że to „źli” separatyści…, którzy bronią swoich rodzin…
Cóż…

Tylko jeden cytat z tego materiału, jakże znaczący i dość eufemistyczny, jednakże zgodny z moimi domysłami, próby wpakowania nas w coś co może być początkiem końca: „Mainstream polityczny (rządząca targowica) oraz PiS podjęli się roli niezbyt rozgarniętego, pracującego za friko dywersanta, co może być pierwszym stadium przed etapem propagandowego grillowania Polaków do roli armatniego mięsa
Dodam do tego drugi ważny cytat:
Wektor ukraińskiego nacjonalizmu, obecnie skierowany przeciw Rosji, ma ruchome ostrze, dlatego bardzo łatwo będzie go można skierować przeciw Polakom, a to właśnie mają w planach ci, którzy inspirują wydarzenia o charakterze globalnym i zarządzają aktualnie teatrem wojny na Ukrainie. To ostrze jest zazwyczaj ślepe, lecz u części Ukraińców jest tak samo sterowne jak u części Arabów oraz u wszystkich, którzy będąc manipulowanymi, stają się fanatykami szowinistycznych wizji„.
I trzeci:
Polska głupota

Trudno mi to nazwać inaczej niż głupotą, że zamiast pilnować własnego domu, regularnie okradanego, swoją uwagę przekierowujemy na dom sąsiada. Można to porównać do nocnych dyżurów pod cudzą posesją w sytuacji, gdy każdej nocy złodziej buszuje w naszym majątku.

Chodzi o naszą własność i bezpieczeństwo…

Powinno wystarczyć… -do zrozumienia… Swoją drogą powinienem chyba całość zacytować, ponieważ trudno znaleźć w tym materiale jakieś słabe punkty…

Konkluzja w stosunku do wschodnich sąsiadów:
Rosjanie mają sporo za uszami, ale nie ma sensu ich demonizować – co robią Szwajcarzy? Co robią Węgrzy? Udają Greka.
Może warto też zacząć udawać kogoś innego?
I przestać wymachiwać szabelką? Dla dobra współ-rodaków.

Innej nie będzie…- bo i po co?

Piotrek

My cieszymy się że wyzwoleni. My chcemy pokoju, chłopaki, my chcemy pokoju.

http://youtu.be/mYMnA4QGr3E

A dlaczego nas nazwali terrorystami??? Separatystami??? Popatrzcie, to my starzy, to co separatyści? Terroryści? Nie…
Tak Ukraina z nami postąpiła?…
[…]
Poroszenka? Wejdzie do historii jak Piotr Krwawy…

Gdzie jest sprawiedliwość? Gdzie wojska, które osłonią tych starych ludzi przed zemstą?

Nagranie: Graham Phillips
kanał Graham Phillips

Polskie MIG-29 „podrywają się” w reakcji na przelot rosyjskich samolotów. Czy to dobrze?

Zastanawiam się po co takie wiadomości są publikowane. Pojawia się informacja o przelocie rosyjskich samolotów i reakcji polskich MIG 29. Ile takich „poderwań się” zdarza się w roku jako rutyna? Może warto by wiedzieć?
W obliczu eskalowania polskich mediów sprawą wojny na Ukrainie taka wiadomość pełni po prostu określoną rolę jako socjotechnika.
Większość Polaków nie chce abyśmy angażowali się w konflikcie po jakiejkolwiek ze stron. Angażowanie się po stronie słabszej – ukraińskiej i do tego zupełnie zdemoralizowanej, a także niepewnej z racji swoich konotacji nacjonalistycznych (Swoboda, Prawy Sektor) nie wydaje się właściwe. I zagraża pozycji naszego kraju. Stara prawda i zasada mówi: jeżeli nie masz szans wygrać z przeciwnikiem, unikaj z nim jakichkolwiek zaczepek, czy prób walki.
Głupotą wielką – lub celowym działaniem – jest szereg prób nakierowania naszego społeczeństwa do niewłaściwego – bo negatywnego odbioru strony rosyjskiej w tym konflikcie.
Te kwestie powinniśmy traktować jako kwestie poza naszym zasięgiem. I oglądać się na obronność i bezpieczeństwo kraju.
Jak ostatnio się dowiedziałem Rosja ocenia naszą siłę na około 22 tys karabinów zdolnych do walki.
Z kolei nieoficjalna wypowiedź polskiego wojskowego ocenia nasze siły na 18 tys karabinów. A więc mniej niż zakładają nasi potencjalni przeciwnicy – jak chcę nam wpoić mainstreamowe medium naskakujące co rusz na Rosję. CO my z tym chcemy zrobić?
Oby nie wepchnięto nas do tego konfliktu – próbując wygrać nasze trudne stosunki – z Rosją i manipulując informacjami które umiejętnie będą podgrzewać nasze społeczne nastroje w kraju.
Takie informacje jak ta wyraźnie pokazują w którą stronę to zmierza: Rosyjska telewizja: Polska chce zająć Ukrainę
Po co dawać Rosjanom powody do takich twierdzeń? Co nam to da? Chcemy by nasi chłopcy ginęli za majdan?

Pamiętajmy o Rosji sowieckiej, KGB, Stalinie itp. Może i odnośmy się z dystansem do polityki Rosji, ale nie prowokujmy i trzymajmy się z daleka od jakiegokolwiek zaangażowania militarnego.
Jesteśmy na takie „machanie szabelką” za słabi. Nie reprezentujmy interesów innych sił politycznych tylko zajmijmy się swoimi problemami.
W końcu pokażmy, że mamy kręgosłup (swoje zdanie) i umiemy powiedzieć „nie”, reprezentowaniu obcych poglądów.
Nauczkę daje nam afera z tajnymi więzieniami CIA. I to jak USA potraktowały „wiernego psa” sojusznika (Polskę) – kopiąc go niejako w …”żyć”.
Przerabialiśmy to podczas II wojny św. Nie ma co wierzyć naszym „sojusznikom”.

Dobrym sposobem byłoby całkowite uszczelnienie granic na wschodzie – w obydwie strony, dla bezpieczeństwa naszych obywateli, co dałoby też do myślenia Ukraińcom. Niech w końcu rozwiążą swoje problemy wewnętrzne, zakończą konflikt, po to aby ruch turystyczny mógł normalnie działać.
To co w tych kwestiach czynimy pokazuje tylko naszą słabość.

A więc dystans i bez socjotechnik takich jak te informacje o „pobrzękiwaniu szabelką”. Nie chcemy konfliktu zbrojnego – tak blisko naszych granic w który bylibyśmy zaangażowani. I ten obraz popiera 100% osób z którymi na ten temat rozmawiam reprezentujących wszystkie nurty i sympatie polityczne.

STOP WOJNIE NA UKRAINIE.

Piotr Szelągowski

ps.; dobrze że nie funkcjonuje ACTA, gdyby nie to, mielibyśmy zamknięte usta.