
Za to też wzywany jest do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy.
Może najwyższy w końcu czas wytłumaczyć rządowi Ukrainy, że gloryfikacja współpracowników III Rzeszy i zbrodniarzy, nawet jeżeli mieli jakieś zasługi dla prób budowania niepodległości Ukrainy, to bardzo kiepski pomysł na budowanie dobrych relacji z kimkolwiek na świecie…
Nie mówiąc już o wymiarze zbrodni popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich (OUN-UPA, inne) na obywatelach wielu narodowości w tym swojej własnej.
To bardzo kiepski marketing polityczny – o ile w ogóle można to tak nazwać.
Uparte trwanie w Czytaj dalej Polski konsul w Lwowie – nazywa Banderę – bandytą.
