https://karadenizyukasansoru.com 여기여 링크모음 주소모음 사이트모음

Bóg liczy łzy kobiet…


„…Ojciec zabronił mi w ogóle wychodzić z domu. Do dzisiaj pamiętam te ich zapite twarze, gwałcili ją i bili, a ci co patrzyli, śmiali się i wykrzykiwali coś po rosyjsku. Biedna ta kobieta, znałam ją- mieszkała niedaleko nas, miała trójkę dzieci. Po tym wszystkim nie doszła już do siebie, tydzień leżała i w końcu zmarła. Całą wojnę kobiety jakoś przeżyły, a tu przyszli „wyzwoliciele” i tak naprawdę przynieśli nam piekło….”

Wstrząsająca i wzruszająca książka. Proszę wybaczyć moje bardzo emocjonalne i subiektywne wyrażenie po przeczytaniu tej książki nie mogę jednak inaczej napisać.

Te przeżycia, powojenna rzeczywistość, gwałt, poczucie popełniania czegoś złego – jeżeli zdecydowałaby się na krok pozbycia się bękarta, bachora….Wytrwałość w swoim działaniu. I historia życia, tak tragiczna i smutna. A jednak. Miłość zwycięża w jakiś sposób. Mimo wszystko.

Bohaterka opowiada swojej wnuczcze prawdę o jej matce, prawdę, której ona nie znała – ponieważ Matka nie miała w sobie siły na powiedzenie jej prawdy – jednak potrafiła znaleźć w sobie siłę i potęgę Miłości – dla swojego dziecka.

Wielka nauka dla nas, wiele zachowań ludzkich w tej książce uczy.

„…Gdy Czytaj dalej Bóg liczy łzy kobiet…