https://karadenizyukasansoru.com 여기여 링크모음 주소모음 사이트모음

Dobra robota Waszczykowskiego…

Pierwsze efekty dobrej roboty Pana Waszczykowskiego.
Sądzę, że można dawać za przykład te słowa poniżej w Onecie, że nie ma co liczyć na rzetelność i prawdę ze strony ukraińskich zwolenników ich nacjonalizmu OUN, UPA, bandyty Bandery i jemu podobnych. Wszelkie próby z naszej strony wskazania na zbrodniczy charakter tych organizacji i ludzi w nich działających będzie nosił „rosyjski ślad”.
Tylko taką odpowiedź mogą wygenerować ci zwolennicy, ponieważ tylko takie wytłumaczenie będzie mogło przekonać nieprzekonanych na Ukrainie.
A i tak wszystkich nie uda się im okłamać.
Niestety, z przykrością to stwierdzam: zaniedbania od 1992 roku doprowadziły do tego. Gdybyśmy od początku jako państwo umieli postawić właściwe warunki, zbrodnię umieścić na właściwym miejscu, w naszych wzajemnych kontaktach…
…Wtedy, nie byłoby możliwości działania przeciw nam – tak otwartego, jak to się dzieje teraz.
Zawsze powtarzałem, że stanę z Ukraińcami przeciw Sowietom, Czytaj dalej Dobra robota Waszczykowskiego…

O Blade Runnerze – Tomasz Żak.

Szukanie Boga jest aż nadto wyraźne w przekazie.
Czy założonym czy nie to już inna sprawa.
Pytanie o duszę jest jakże istotne.
Odpowiedź też. Może oznaczać że w rzeczywistości owo pytanie jest zbędne.
Pójście w stronę rozważań filozoficznych, tak jak to miało miejsce w pierwszym Blade Runnerze jest sensem stricte tego przekazu.
Słynny monolog Roy-Betty na dachu wieżowca tuż przed śmiercią i to co za nim stoi.
Czym jest człowieczeństwo?
Ilu spośród ludzi nie zasługuje na to określenie?
Ile spośród maszyn (w tej wizji SF świata po Zagładzie) ? spełnia warunki tego określenia?
Poszukiwanie sensu życia tak trafnie przełożone na poszukiwanie sensu życia dla maszyn.
Słowo ?cud? jakie ma znaczenie?
Czy Dobry Bóg obserwując wykorzystywanie przez nas ? wolnej woli; nie postanowił (zresztą, nie ingerując, ale w pełni szanując naszą wolną wolę do tworzenia innych bytów) zastąpić nas (de facto; naszymi własnymi rękoma), ?dziełem stworzenia? (w wymiarze mikro) dokonanym i opracowanym przez samych ludzi?

Polska powinna pomagać swoim obywatelom?


Parę tygodni temu natrafiłem na doniesienie o problemach właściciela ciężarówki, która została skradziona w Berlinie.
Zastanawia mnie jedno, czy te problemy nie wynikają z celowego działania organów władzy w Niemczech.
Czyżby to znak i wynik negatywnego nastawienia do Polski i Polaków? Zastanawia mnie jak może pomóc państwo polskie w indywidualnych działaniach swoich obywateli w takich sytuacjach.
I jak w innych krajach podchodzi się do takich zagadnień? Czy w USA tak samo traktuje się swoich obywateli wystawionych na pastwę służb i sądów innych krajów?
Warte zastanowienia…

Właściciel ciężarówki wykorzystanej do zamachu w Berlinie chce pozwać Niemcy […] – Jestem załamany podejściem Niemców. Nie tak to sobie wyobrażałem. Jechałem tam z nastawieniem, że jednak uda się coś załatwić. Niestety nie udało się. Nadal stoją przy swoim stanowisku, że nic mi się nie należy. Nie pojechałem tam po zapomogę. Nie pojechałem po jakąkolwiek pożyczkę. Tylko pojechałem po pieniądze, które według mnie mi się należą, bo taka jest prawda – mówi Żurawski.

Niemcy zaproponowali mu odszkodowanie w wysokości … 10 tysięcy euro. Tymczasem jego straty wynoszą dziesięć razy tyle.

– Stało się to u nich na terenie kraju. To oni nie dopilnowali całej sytuacji i to przez nich stało się, jak się stało. Ja nie zwrócę życia kuzynowi, ale dlaczego mam ponosić koszty związane z zamachem? – zapytuje Polak.