Ukraińskie władze mają problem – swoistego rodzaju dwoistość natury.
Z jednej strony kwitnący banderyzm, gloryfikacja SS i innych zbrodniarzy, których uznaje się bohaterami Ukrainy, z drugiej strony badania archeologiczne na Wołyniu prowadzone przez polskie ekipy, które przecież udowadniają coś wręcz przeciwnego – że „bohaterowie” byli zbrodniarzami, że SS to organizacja przestępcza, UPA to bandy a nie armia wyzwoleńcza itp…
To mają problem…
Oto jak wygląda w praktyce ukraińska przyjaźń. Polscy historycy nie mogą pracować na Ukrainie. Komisja przy gubernatorze wołyńskim i Światosław Szeremeta, ukraiński sekretarz wykonawczy Państwowej Komisji ds. Utrwalania Pamięci, wydali zakaz poszukiwań w miejscowości Kostiuchnówka….- Pracownicy polskiego IPN-u tydzień temu zostali zaproszeni do prac poszukiwawczych przez dyrektora Ołeksego Złotogorskiego z ukraińskiej firmy archeologicznej ?Wołyńskie starożytności?, jednak wkrótce potem firma dostała bezwzględny zakaz pracy z Polakami.
Kategoria: Europa
Zdrowie.
size=”4″>
Głos w dyskusji. Upubliczniając go na blogu wcale nie mówię tym samym że jestem „za”.
Pokazuję. Warto posłuchać argumentów z różnych stron.
Myśleć.
Warto
Autonomiczny Dron bojowy Saratnik.
Świat z filmów SF takich jak „Terminator” zbliża się coraz bardziej.
Przynajmniej na to wskazują osiągnięcia nauki.
Przykładem jest Dron bojowy stworzony przez koncern Kałasznikow.
Autonomiczny mechanizm samobieżny, który został wyposażony w śmiercionośną broń i … zalążek sztucznej inteligencji.
Wizja Terminatorów niszczących wszelkie życie organiczne przeżywa swoje narodziny.
Co będzie dalej? Kto otworzy puszkę Pandory?
CO nas czeka?
Czy wystarczy w przyszłym konflikcie obsługa broni strzeleckiej do samoobrony?
Chociaż tyle?
Inne doniesienia: defence24.pl
Francja narzuca swoim obywatelom Islam.
https://youtu.be/9KKOl5wH-fk
size=”4″> Znajduję potwierdzenie tych słów z moimi doświadczeniami i rozmowami z kolegami mieszkającymi we Francji.
Linki …
Niestety, z przykrością muszę zauważyć że w informacji poniżej jest sporo racji.
?Rząd PiS chce nadal ślepo popierać Kijów? Warto zauważyć, że i Kijów i Wilno zabraniają Polsce posługiwania się symboliką odwołującą się do dawnego dziedzictwa polskiego na Kresach, ale na przykład władze Lwowa same chętnie promują to miasto polskimi dokonaniami ? takimi jak kompozytor Karol Lipiński, wielki matematyk Stefan Banach. Skoro elementami promocji ukraińskiego Lviva mają być wielcy Polacy, to tym bardziej chyba Polska ma prawo do wspomnienia dziedzictwa polskiego, kresowego we Lwowie i Wilnie.
Ta kwestia świadczy o niespójności, o braku łączności między polityką, między deklaracjami rządu PiS, między oczekiwaniami społeczeństwa polskiego, a realiami. Za wszystkimi tymi działaniami, za konfliktami słownymi również z Ukrainą i Litwą giną konkrety. Gdyby rząd Polski podyktował Wilnu twarde warunki opieki nad mniejszością polską na Litwie, byłby to krok w dobrą stronę.
(podkreślenie w linku moje).
Tutaj nie ma miejsca na sentymenty. W polityce międzynarodowej liczy się pozycja i siła; pozycja siłowa (trzeba sobie taka wypracować – używając argumentów siłowych czy wprost grożąc konsekwencjami dla słabszego państwa, które narzuca silniejszemu swoją wolę). Tylko wtedy dany kraj jest szanowany na arenie międzynarodowej.
W tym przypadku jest odwrotnie słabsze państwo próbuje narzucać swoją wolę silniejszemu.
Tymczasem w Kijowie dochodzi do takich burd: W Kijowie kobieta pobiła na śmierć fryzjerkę – Z doświadczenia wiem, że język siły jest swoistego rodzaju wyznacznikiem na wschodzie. Można odwoływać się do definicji cywilizacji Turańskiej – ukutej przez Konecznego, czy też w ogóle do stosunków ukraińsko-rosyjskich – które cechuje wiernopoddańczość. Ukraińcy jako naród gdzieś tam mają wkodowane że Rosjanie są silniejsi – i naturalnie boją się ich.
Działania na wschodzi Ukrainy to zaledwie maskowanie prawdziwych odczuć i uczuć a także takie machanie szabelką.
Najgorsze jest w tym wszystkim to że cierpią zwykli ludzie wykorzystywani w tej grze politycznej.
Konflikt można by było łatwo zakończyć ustanawiając granicę demarkacyjną i oddziały ONZ na niej.
Problem jest gdzie indziej. Taka granica w zasadzie sankcjonowałaby podział – a to nie jest na rękę polityką Europy i świata.
Wskazywałaby wyraźnie wygranego.
Dlatego też muszą ginąć niewinni cywile cały czas w imię nie przyznania się do porażki polityki wschodniej Europy.
To jest głęboko amoralne i nieetyczne ze strony polityków.
Ciekawe dane dotyczące pracy Ukraińców w Polsce.
Nawet będąc na wakacjach dowiedziałem się sporo mimochodem o zarobkach Ukraińców w domach wczasowych.
W kuchni: 12 zł na godzinę dojazd i zakwaterowanie gratis.
Pani u której mieszkaliśmy narzekała ze bardzo kradną w Biedronce (gdzie pracuje jej córka) i Polo Markecie.
Niestety, Policja po złapaniu takiego złodzieja spisuje i puszcza – ponieważ jest dużo papierkowej roboty i kołowrotu z ekstradycją takiej osoby (słowa mojej rozmówczyni, oparte na doświadczeniu jej córki).
W takim razie po co jest Policja?
Nie za dobrze się dzieje w takim razie.
Broń doskonały interes…

…
Dla Państwa.
A tak.
Miłośników tych zabawek dla dużych dzieci jest sporo. Wystarczy dodać, że te kilkaset tysięcy sztuk broni w posiadaniu osób prywatnych jest w posiadaniu o wiele mniejszej grupy ludzi. Znam osoby, które mają po 10-20 jednostek broni. Kolekcjonerzy maja powyżej 30-40 jednostek.
Po domach są prawdziwe arsenały.
Nie do obrony. Kolekcjonerstwo. Sport.
Bawią się w to ludzie bogaci i bardzo bogaci.
Handel tym artykułem może Czytaj dalej Broń doskonały interes…
Foto Bałtyku -godzina zachodu słońca…
Fotki które tu widzicie są trochę odbiciem mojej duszy (jak to się popularnie, aczkolwiek bardzo nieściśle mówi, pisze), pewnych stanów percepcji, wrażliwości na piękno przyrody, poczucia samotności, które nad morzem wieczorem, podczas codziennego cyklu zachodzącego słońca jest najsilniejsze w moim przypadku.

Beton, beton, beton. Fortyfikacje.
Bunkry niemieckie…: Czytaj dalej Beton, beton, beton. Fortyfikacje.
Wlk. Bryt. – poza UE sobie chwali…
Taka ciekawostka, poza Unią większy ruch wzrostu ekonomicznego niż w Uni: ?według własnej analizy Komisji Europejskiej w ciągu następnych 20 lat 90 proc. wzrostu gospodarczego wydarzy się poza Unią Europejską?
Co Polska może zyskać?
Skoro jest państwem granicznym przez które idzie tak wiele dróg komunikacyjnych?
Może warto drogi te specjalnie opodatkować? Może warto je umiejętnie kontrolować?
Tiry na szyny?
Doskonały pomysł, terminale kontrolne nie przepuszczą żadnego transportu, każdy będzie opodatkowany, oclony, żaden nie umknie.
Korzyści finansowe potężne, ekonomiczne współczynniki wzrastają. Sto procent kontroli.
I ekologia. Polska przestaje być rozjeżdżana przez Tiry.
Może warto zainwestować.
Na pewno warto.
Cytat: Rząd Wielkiej Brytanii …


