오피사이트 오피 오피가이드 오피스타

Guadalcanal – wojenna zawierucha na Pacyfiku.

Oczywiście użycie określenia „zawierucha” jest eufemizmem. To co działo się na tej małej wysepce archipelagu Wysp Salamona w okresie 1942-1943 było pełnym tragedii i dramatów okrucieństwem wojny.
Powyżej widzicie okładki dwóch książek niemal sprzed pół wieku opisujące te zmagania. „Diabelska Wyspa”, Andrzeja Mozołowskiego opisuje w równym stopniu zmagania na morzu, lądzie i powietrzu. Książeczka Zbigniewa Fisowskiego koncentruje się głównie na zmaganiach flot; amerykańskiej, australijskiej i japońskiej.
Czytając te książki przed laty Czytaj dalej Guadalcanal – wojenna zawierucha na Pacyfiku.

Informacje o uczczeniu pamięci pomordowanych przez Prezydenta RP.

Wczoraj pojawiły się informacje w serwisach internetowych:

wiadomosci.onet.pl

wiadomosci.wp.pl

fakty.interia.pl

Radio:

Nawet portal, który raczej unika pisania wprost Prawdy o zbrodni Ludobójstwa na Polakach dał info: wiadomosci.gazeta.pl
Aczkolwiek nie znalazłem go jako głównego newsa, ale musiałem użyć wyszukiwarki na stronie.

Jeszcze nie tak dawno musieliśmy protestować przeciwko wizytom w Sahryniu, ponieważ tutaj nie ma płaszczyzny porównawczej. Jeżeli obchodzimy Dzień Pamięci pomordowanych na Wołyniu to z jakiej racji mamy spotykać się w Sahryniu?

Sahryń – protest

W Poznaniu rozdajemy ulotki, rozmawiamy ze znajomymi, kolegami i przyjaciółmi przez ten miesiąc a także chodzimy w koszulkach. Koszulki jak na foto u góry.

W innych sytuacjach i latach:

Konferencja pod Zieloną Górą:

Koszulka na bunkrach MRU w Pniewku:

i cała galeria:

[do powiększenia klikamy drugim klawiszem myszki i powiększamy w osobnym oknie]

Ognisko w Lasku Marcelińskim jestem na foto z właścicielem kuchni polowej którego Mama uciekała z Kresów przed Banderowcami.
Zwrócił uwagę na koszulkę – koniecznie chciał ją mieć, jechałem do domu specjalnie dla niego po koszulkę.
Kresowian w Poznaniu jest bardzo wielu, często nie przywiązują wagi do swojego pochodzenia lub nawet o nim nie wiedzą. Dopiero kiedy dyskutujemy na ten temat – niejako przyznają się do niego.
Ostatnio rozmawiałem z członkiem kilku rad nadzorczych, biznesmenem. Jego Mama uciekała z pod Lwowa…

(Koszulka na tym foto w wersji dla starej domeny).

I jeszcze ze trzy foto wyróżnione poza galerią:

Pani Prezes Janina Kalinowska z Zamościa.

Jarek w koszulce na spotkaniu z reżyserem „Wołynia”.

W studiu telewizji STK z członkinią naszego Stowarzyszenia Gosią Halber z Pobiedzisk i gościem naszych corocznych spotkań informacyjnych ks Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim.

Wczoraj jeden z naszych członków specjalnie jadący aż z Belgii złożył kwiaty w Naszym (Wielkopolskiego Stowarzyszenia Kresowego) imieniu w Warszawie podczas uroczystości ogólnopolskich.
Dziękujemy Pawle!

Wkrótce więcej fotografii z Warszawy.


Link: Nowa koszulka rocznicowa.
Osobiście od pięciu lat dodaję swoją cegiełkę: koszulkę rocznicową, którą i sam noszę. Już nie raz spotkałem się z objawami sympatii dzięki niej. Nie raz poznałem kresowian dzięki niej – a także ich opowieści. W ślad za mną idą też młodzi. Koszulka rozprzestrzenia się …

Prezydent Andrzej Duda – Pamiętał o Zbrodni Ludobójstwa.

Właśnie tam powinien być też prezydent Ukrainy bijąc się w piersi.
Dlaczego go nie było?
Czyżby kult banderyzmu i neonazizmu był silniejszy od zdrowego rozsądku?
To Polska pomaga Ukrainie – nie na odwrót…

Zdaje się, że Ukraińcy nie umieją o tym pamiętać… ze szkodą dla obu naszych narodów.
Andrzej Duda oddał hołd ofiarom rzezi wołyńskiej

Tymczasem – jeszcze nie tak dawno…: Sahryń i protest przed pałacem prezydenckim

Nowa koszulka rocznicowa.

Osobiście od pięciu lat dodaję swoją cegiełkę: koszulkę rocznicową, którą i sam noszę. Już nie raz spotkałem się z objawami sympatii dzięki niej. Nie raz poznałem kresowian dzięki niej – a także ich opowieści. W ślad za mną idą też młodzi. Koszulka rozprzestrzenia się po całej Polsce, ale też i za granicą. To najlepszy sposób potwierdzający, jak bardzo ważnym dla noszącego jest pamięć o zbrodni. Jako swoistego rodzaju symbol graficzny, koszulka egzystuje w przestrzeni społecznej. Na nią natrafiają oczy przechodniów, urzędników, kolegów z pracy, ze szkół i studiów, spół-wiernych, i wielu innych. Jest dynamicznym, ruchomym elementem uzupełniającym kampanię informacyjną. Ponad 2,5 tys koszulek ktoś nosi już na całym świecie. Miałem nawet propozycje przygotowania ich w języku angielskim i rosyjskim.

Czy potrzebna jest odwaga do głoszenia prawdy?

Sami zdecydujcie.

Obchody 75-tej rocznicy.

Informacja od ks Tadeusza:
Główne obchody:
W niedzielę 8 lipca 2018 r. o g. 12.00 przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie.
Po uroczystej zmianie wart Marsz Pamięci do katedry polowej na mszę św. w intencji ofiar ludobójstwa.
Wydarzenie jest apolityczne i dlatego też treść wszystkich transparentów i banerów musi być uzgodniona z organizatorami.
Wszelkie hasła i emblematy partyjne nie są dozwolone.
Mile natomiast widziane są flagi biało-czerwone oraz poczty sztandarowe i delegacje z wieńcami
(przed uroczystością należy osobie prowadzącej podać kartkę z nazwą organizacji i nazwiskami członków delegacji).
Przesyłam także najnowszy harmonogram obchodów 75. rocznicy ukraińskiego ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Czytaj dalej Obchody 75-tej rocznicy.

Teatr Nie Teraz – w Koninie. Ballada o Wołyniu.

Dziękujemy szczególnie Z-cy Prezydenta miasta Konina Sławomirowi Lorkowi za zaangażowanie i pomoc.
Przy współpracy Wielkopolskiego oddziału IPN doszło do realizacji zaproszenia i spektaklu w konińskim Domu Kultury w ramach działań związanych z 75-tą rocznicą Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA na narodzie polskim zamieszkującym tamte tereny.
Spektakl o którym już wielokrotnie pisałem na blogu jest artystyczną wizją uwrażliwiającą odbiorców na problem przemilczania ogromu i okrucieństwa tej zbrodni.

Foto z Konina: Czytaj dalej Teatr Nie Teraz – w Koninie. Ballada o Wołyniu.

Odkrywanie Prawdy – historia…, dlaczego musi być znana?

Przypominam sobie właśnie książkę z okresu PRL-u, okupacji sowieckiej i niby państwowości polskiej, takie słowa:
„…nie zawsze jesteśmy w stanie ocenić wagę relacji i wspomnień ludzi, którzy historię tworzyli. A przecież jest naszym obowiązkiem -zarówno wobec przeszłości, jak i przyszłości – ocalić od zapomnienia i budowniczych historii, jak i samą historię…”

Co się okazuje? Że w tamtym czasie (oczywiście z zupełnie innych pobudek i potrzeb) bardziej kultywowano potrzebę interesowania się historią i znania jej niż teraz.
Wiadomo: dla celów usankcjonowania zaistnienia tamtego czasu, na różne sposoby wplatano etos komunistyczny i marksistowski w nić historii naszego kraju próbując za wszelką cenę udowodnić potrzebę istniejącego stanu faktycznego – inaczej mówiąc: okupację marksistów (rodzimych) pod przewodem tych ze wschodu.
Może wydać się Wam, Czytaj dalej Odkrywanie Prawdy – historia…, dlaczego musi być znana?

Kto to zrobił? Dewastacja grobu Romka Strzałkowskiego…

To jest niepojęte… kto? Anarchiści, marksiści? Ludzie, którzy kompletnie nie pojmują ofiary tego młodego Polaka.
System totalitarny jakim było to „coś” za PRL wprowadzone przez komunistyczne PZPR pociągnął za sobą wiele ofiar ludzkich. Każdy kto epatuje tymi ideami identyfikuje się ze zbrodniarzami.
Jak to jest?

Powstanie Poznańskie i ofiara krwi robotniczej przeciw reżimowi, który manipulował informacją, kłamał i oszukiwał ludzi pracy: udawał że reprezentuje robotników – pokazuje czym był ten system…
Każdy kto siebie nazywa „lewakiem”, bierze na siebie część odpowiedzialności za tamte czasy.

Info:

Link: Zdewastowano grób Romka Strzałkowskiego

Z książką do poduszki…

Odświeżam sobie pozycje które przed laty wpadły w ręce. Oto jedna z nich…
Autor: Jatowt Maksymilian (Jakub Gordon).
Tytuł: Sałdat.
Rok wydania: 1865
Lipsk: F. A. Brockhaus, 1865 (Lipsk: F. A. Brockhaus)
stron: 225.

Fotka:

I to co szczególnie mnie zainteresowało: Czytaj dalej Z książką do poduszki…