Z maila – Konferencja w Lublinie.

Jak zwykle od dr Zapałowskiego w mailu:

„Konferencja w Lublinie!

Kongres Środowisk Kresowych RP. „Tożsamość-Pamięć-Przyszłość” oraz Konferencja naukowa: „Wołyń’43: Walka o Pamięć – Walka o Polskę”

kresowa.eu/2018/06/11/wydarzenie-nr-1

Reportaż: Zakazane ekshumacje”

Bardzo niewygodna dla ukraińskiego IPN informacja, która potwierdza obłudne i kłamliwe działania tej instytucji:
z całą pewnością nie ma mowy o istnieniu grobu członków UPA w Hruszowicach, ale o nielegalnym upamiętnieniu, które zostało wybudowane na miejscu kilku pochówków cywilnych.
– Można powiedzieć, że doszło do zbeszczeszczania tych poprzednich pochówków, ponieważ na osobach cywilnych postawiono nielegalne upamiętnienie, gdzie osoby, które tam leżą, nie mają związku z celem tego upamiętnienia – ocenił ekspert.

Cykl spotkań rocznicowych – 75-ta rocznica Ludobójstwa.

Dzisiejszego dnia odwiedziłem na zaproszenie szkoły w Środzie Wielkopolskiej. Cztery szkoły, łącznie kilkuset młodych ludzi, którzy mogli obejrzeć film, dowiedzieć się o rocznicy, o naszej idei bohaterów Sprawiedliwych Ukraińców. Tych, którzy powinni zająć miejsce gloryfikowanych w tej chwili na Ukrainie bandytów spod znaku OUN-UPA. Mówiłem o tym, jak można stawiać na piedestał NEGATYWNYCH „bohaterów”; morderców i bandytów, tłumacząc się ze innych się nie ma – co zresztą jest nieprawdą.
Prawdziwymi bohaterami bowiem, byli wspaniali ukraińscy synowie i córy tej ziemi, którzy mimo zagrożenia podejmowali ryzyko, ostrzeżenia czy też przechowania przed zbrojnymi bandami nacjonalistów ukraińskich – swoich polskich braci.
To była główna wymowa tych spotkań.
Także najwyższa wartość: prawda o zbrodni i jedyna prawdziwa szansa pojednania budowana na jej głoszeniu. Czytaj dalej Cykl spotkań rocznicowych – 75-ta rocznica Ludobójstwa.

Inny pomnik którego nie ma od lat…

Uroczystość nad Maltą miała swój wymiar historyczny. Jak we wcześniejszym wpisie pojawił się pomnik już istniejący w Poznaniu, tak tutaj jest mowa o pomniku, który został zburzony przez Najeźdźcę, ponieważ był jasnym dowodem na polskość miasta i regionu, powstał aby uświetnić zwycięstwo nad Niemcami w 1918 roku – Powstanie Wielkopolskie. W tym wymiarze są to pomniki wzajemnie uzupełniające się.
Ten tutaj to ofiara Powstańców, dowód na ich patriotyzm i głębokie umiłowanie regionu i Ojczyzny.
Zawarte w oddaniu czci wiary przodków, bez której nie byłoby tego zrywu w sercach ludzi wtedy żyjących. Odwołanie się do opieki Serca Tego, który umiłował ludzkość ponosząc najwyższą ofiarę i dając przykład nam wszystkim – że Miłość jest najważniejsza.
Nawet umiłowanie wroga.
Ten pomnik powinien powrócić do Poznania. Czy nad Maltą, czy na stare miejsce to pole do dyskusji.
Dlaczego w ogóle ktokolwiek dyskutuje nad tym czy odbudować pomnik zniszczony przez niemieckiego najeźdźcę?
To pokazuje, jak bardzo ludzie się zagubili…





Po uroczystości (wywiady):

Z maila od dr Zapałowskiego: Restrykcje BBN.

„Restrykcje Biura Bezpieczeństwa Narodowego

Szanowni Państwo! Poniżej Leszek omówił szczegóły problemu. Od siebie dodam tylko, że te restrykcje są spowodowane m.in. moim zaangażowaniem w sprawy badań nad ludobójstwem UPA, pokazywaniem błędów w polskiej polityce wschodniej, zaangażowaniem w sprawy obrony napisu Bircza na Grobie Nieznanego Żołnierza (wielokrotnie interweniowałem w BBN), zadawaniem trudnych pytań na konferencjach naukowych urzędnikom państwowym (np. w ubiegłym roku w Lublinie wiceministrowi MSZ). Sprawa będzie miała dalszy ciąg. Zostaną także poinformowani o tym fakcie badacze w Polsce i za granicą. Tyle na razie.

BBN a wolność uprawiania nauki w Polsce”

https://youtu.be/nsgy5ivENHs

Z nimi trzeba twardo. Ukraina.

Dobre ujęcie problemu, przedstawione w artykule, na jaki natrafiłem wertując tegoroczne wydania tego Dziennika.

Pamiętam taką wypowiedź starej Wołynianki z 2009 roku. Na moje argumenty za poszukiwaniem zgody powiedziała wprost: „…oni nie rozumieją spolegliwości, rozumieją tylko czystą i brutalną siłę…, nienawidzą Rosjan ale się ich boją, nas nienawidzą i nami gardzą…, za brak zdecydowania, za ustępliwość, za słabość…”
Wszystko co obecnie dzieje się na arenie międzynarodowej między naszymi krajami to efekt poprzednich, błędnych działań.
Wypowiedź senatora z materiału tak naprawdę pokazuje właściwą drogę.
Co nie znaczy, że nie powinno się szukać drogi porozumienia. Jednak warunki przez nas stawiane powinny być sztywne i twarde – warunki dotyczące krytyki i odrzucenia ideologii nacjonalistycznej i neonazistowskiej. Gloryfikowania organizacji kolaboranckich i nacjonalistycznych, a także ich bohaterów. Tutaj żadne państwo nie ma prawa do własnej polityki historycznej umożliwiającej takie działania.

Polecam lekturę: Czytaj dalej Z nimi trzeba twardo. Ukraina.

Schizofrenia polityczna na Ukrainie…

Screen z krótkiego wywiadu, który charakteryzuje problemy rozpoznawania na Ukrainie dobra i zła.
Raz; dobrem jest UPA walcząca z Rosją, innym razem; złem jest walka z faszyzmem niemieckim (a więc i z OUN-UPA i innymi formacjami w tym SS GALIZIEN składającą się z Ukraińców – nacjonalistów).
Znamienny cytat który szczególnie wytłuściłem z wywiadu:
…Miałem okazję niedawno rozmawiać z korespondentem niemieckiej „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, który stwierdził, że przeżył szok, widząc hitlerowskie emblematy na flagach i mundurach ochotniczych batalionów w Donbasie. U niego w Niemczech byłoby to niemożliwe…

To co tam się dzieje w sferze idei i ich uzasadnienia jest bardzo dziwne. Jednak problem jest łatwy do zaopiniowania. Po prostu Ukraina są to różne światy, różne rzeczywistości narodowe na siłę zszywane z uwagi na politykę (już przy tworzeniu tego państwa). Podskórnie jednak nie da się tego na dłuższy czas połączyć. Dzikie pola, kozaczyzna, zamęt hajdamacki (o czym sporo mówił Krzesimir Dębski na spotkaniach które niedawno miały miejsce w powiecie poznańskim).
Czy Ukraina wzoruje się na ruchach hajdamackich ? Czy to godne naśladownictwo?
Polecam lekturę książki „Hajdamacy”.

Poniżej książki leży wstążka z barwami UPA – dla przypomnienia…


Link do cytowanego wywiadu: Isakowicz-Zaleski dla wSensie.pl: W polityce historycznej Ukrainy doszło do schizofrenii