to fragment wypowiedzi o tzw „szumie medialnym” ktoś pojawia się wystarczająco często aby stać się ekspertem. Robi to nachalnie na wszystkich możliwych kanałach odpowiednio przygotowany – przez… oficerów prowadzących?
Co z tym zrobi nasza władza? Wierzę, że pójdzie zdecydowanie dalej niż jej poprzednicy – w tej materii międzynarodowej, którzy udawali że problemu nie ma (chociażby: jajko na ramieniu prezydenta RP, czy też: zaraz po wystąpieniu prezydenta RP wchodzi na mównicę w parlamencie w Kijowie wnuk banderowskiego dowódcy UPA z Wołynia i zgłasza projekt ustawy, który jest policzkiem dla polskiego prezydenta i kraju), albo że to wewnętrzna sprawa Ukrainy, jakich sobie bohaterów wybiera (zbrodniarzy nazistowskich…- można ??).
Potwierdzam to. Ostatnio w rozmowie z pewnym właścicielem firmy budowlanej usłyszałem skargę, że przybywający pracują jeden dzień i znikają, koszty jakie ponosi firma, aby zorganizować pracownika ze wschodu obciążają ją. Jeżeli w ciągu roku przewija się prawie 300 pracowników, z których nie ma pożytku…kto wypracowuje dochód w takiej firmie?
Plik przygotowałem w programie Windows Movie Maker, do celów edukacyjnych i popularyzatorskich jakość powinna wystarczyć, sama ścieżka jest przyozdobiona fotkami z ostatniej wizyty księdza Tadeusza w Wielkopolsce, ale też i fotkami z Warszawy, Łężycy, Pobiedzisk, Puszczykowa i innych miast. Między innymi widzimy tam dr Lucynę Kulińską niezłomną badaczkę zbrodni dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich. Jej cykl książkowy „Dzieci Kresów” jest wstrząsającym dowodem okrucieństwa dokonywanego na najmłodszych i bezbronnych, traumy przez całe życie – w postaci pamięci zbrodni wypalonej w umyśle przeżywających to co się wydarzyło dzieci…
Dlatego też w Łężycy w Zielonej Górze ufundowałem tablicę Dzieciom Kresów poświęconą…
Jego książki czytałem już dawno. Żyd z Lwowa, który po wojnie stanowił jedyne prawdziwe i działające prawo przeciw zbrodniarzom wojennym.
Potrafił w swoich książkach wskazać na innych Żydów, którzy albo nie pomagali, albo w ogóle nie przejmowali się losem swoich rodaków.
Pokazywał jedno: ludzie są dobrzy i źli. Nie narody.
Z maila od dr Zapałowskiego:
Polecam mój najnowszy tekst w ?Przeglądzie Geopolitycznym?. Poruszam w nim m.in., zagadnienie, dlaczego powinniśmy mówić o operacji ?Wisła? a nie akcji ?Wisła?, regulaminy walk przeciwpartyzanckich z 1947 roku oraz przedstawiam wiele innych nieznanych faktów związanych z tą operacją.
Coś ciekawego znalazłem w sieci. Dwa tygodnie przed Panachidą 2016 roku w ?Narodnym Dimie? w Przemyślu doszło do pewnej narady.
Uczestniczył w niej Konsul Ukrainy w Lublinie, miejscowy konsul, Swiatosław Szeremeta, który ma zakaz wjazdu do Polski, oczywiście Tyma oraz dwóch lokalnych działaczy ZUwP (są oni świadkami w procesie o zakłócanie Panachidy). Proszę sobie robić na pamiątkę zdjęcia, gdyż link do tekstu pochodzi z drugiej strony granicy.
Oficjalnie rozmawiano o ?wojskowych? pomnikach ukraińskich w Polsce. W tle siedzi sekretarz w pięknej wyszywance.
Spotkanie obfitowało w wiele ciekawych wątków, Pan Krzesimir promował swoją książkę dotyczącą stosunków polsko-ukraińskich, pod jakże wymownym tytułem:
NIC NIE JEST W PORZĄDKU
Wołyń
Moja historia rodzinna
(pamiątkowa fotografia z Burmistrzem Środy Wielkopolskiej)
Dwie ostatnie prelekcje ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego odbyły się wczoraj. Wiele pytań, obecni: wójt Nowego Miasta nad Wartą, burmistrz Środy Wielkopolskiej, radni, młodzież, mieszkańcy obu miejscowości.