오피사이트 오피 오피가이드 오피스타

Nowe wybory? A jak – ale za rok. I w JOW na KAŻDYM szczeblu.

Mój pomysł jest bardzo prosty, aby się nie rozpisywać: powtórzenie wyborów za rok razem z parlamentarnymi i prezydenckimi. Koszt niższy. I mała modyfikacja: zmiana ordynacji wyborczej, aby już nie było systemu krzywdzącego zwykłych, prostych działaczy. Jednomandatowe wszędzie. Koniec z chorą ordynacją wyborczą, gdzie trzeba reklamować daną partię. Reklamujemy tylko sami siebie i swoje osiągnięcia, działania. Nic więcej. I nie słyszymy potem, że ta czy inna partia wygrała wybory naszymi rękami. I dokonała takich czy innych manipulacji na listach. Aby przeforsować swoich kandydatów, a reszta figurantów listowych, lub zapychaczy miejsc jest tylko po to aby „pociągnąć”. Czytaj dalej Nowe wybory? A jak – ale za rok. I w JOW na KAŻDYM szczeblu.

Węgry: w parlamencie o Marszu Niepodległości.

http://youtu.be/KbLeexDeg4c

Cokolwiek by nie powiedzieć, celem Marszu jest po prostu uczczenie Święta całego polskiego narodu. Dlaczego są podziały? Antagonizmy? Dlaczego jedni świętują z Prezydentem, inni w Krakowie? Dlaczego musi tak być że Polacy nie mogą robić czegoś razem? Dlaczego to ciągle jest powodem naszej przegranej…

Afery wyborczej ciąg dalszy, były wybory czy nie? Gdzie jest demokracja?

Afera wyborcza zaczyna przytłaczać, nie ma dosłownie ani jednej osoby, z którą rozmawiam na ten temat, która by nie krytykowała tego co się dzieje,… Oto słowa Ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego:

Niezależnie od zaklęć ze strony różnych polityków, głównie z koalicji rządowej, wyniki wyborów samorządowych, zwłaszcza do sejmików wojewódzkich i części rad miejskich, nie są niewiarygodne. Dla dobra demokracji należałoby je powtórzyć. Poza tym, społeczeństwo nie kupi już więcej hasła „Polacy, nic się nie stało”….

To niesamowite jak można szybko ustawić Polskę w pozycji podrzędnego państewka, gdzie demokracja chwieje się z jednej strony na drugą…Bo przecież jak może być odbierana awaria systemu wyborczego? Czy też całkowity brak doradztwa jak wypełnić kartę do głosowania? Nie było żadnych sygnałów ze strony komisji w obwodzie w którym głosowałem, że chcieliby w czymkolwiek komukolwiek pomóc, po prostu siedzieli i patrzeli…
To też duży „obciach” międzynarodowy dla Polski. Ogólnoświatowy. Jeżeli ktoś myśli, że inni nie przyglądają się temu co tutaj się dzieje… Równamy do państw gdzie demokracja jest słaba, lub jej w ogóle nie ma…

Bez Przesady? Nie; to już gruba przesada; cała ta polska farsa wyborcza…

Cytat pochodzi ze strony: Od dziś pospolite ruszenie przeciwko farsie z wyborami

List protestacyjny do prezydenta. W sprawie leczenia ukraińskich żołnierzy jakiejkolwiek strony.

List, który otrzymałem drogą internetową, potwierdza spostrzeżenia jakie notuję już od chwili majdanu. I nie są to budujące spostrzeżenia…:
Poniżej treść listu:
Prezydent RP
Bronisław Komorowski
Minister Zdrowia
Bartosz Arłukowicz
Panie Prezydencie, Panie Ministrze, ja, niżej podpisana/y wyrażam swoje oburzenie i sprzeciw w sprawie
leczenia w polskich placówkach Narodowego Funduszu Zdrowia żołnierzy armii ukraińskiej, gdy tymczasem polscy pacjenci umierają w kolejkach do szpitali. Czytaj dalej List protestacyjny do prezydenta. W sprawie leczenia ukraińskich żołnierzy jakiejkolwiek strony.

RMF – 24 „Sakiewicz odznaczony przez Służbę bezpieczeństwa….”

Z braku czasu i z uwagi na prowadzenie kampanii samorządowej informację zamieszczam dopiero teraz:
„Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, otrzymał wczoraj w Krakowie medal od – uwaga! – Służby Bezpieczeństwa Ukrainy….”

Wyświetla ona jednak moim zdaniem całkiem jasno etykę dziennikarską tego pana. Nigdy w życiu nie przyjąłbym takiego odznaczenia…- Uwaga! nieważne, czy zasłużonego (zapracowanego?), czy nie…

O co tutaj chodzi? Gdzie etyka dziennikarska?

Żadna służba bezpieczeństwa dobrze się mi nie kojarzy. Żadna.
Proszę wybaczyć…

Piotr Szelągowski

Cytat pochodzi z: Sakiewicz odznaczony przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy

Obraz wojny – druga strona.

Nikt z nas nie chciałby tak żyć, szczególnie teraz. Nie interesuje mnie ta, czy druga strona. Chodzi o to, że tak zwane ONZ i inni którzy biorą ponoć odpowiedzialność na swoje barki, powinni to przerwać – ten konflikt jak i wszystkie inne, W Syrii, Libanie, Iraku – w każdym miejscu na świecie. Jeżeli ponoć zależy im na życiu dzieci, ochronie życia niewinnych – a nie tylko samym gadaniu o tym – powiedzmy wprost: kłamaniu.

Dlatego też i druga strona ma prawo być pokazana:

TO że podaję przykład tego materiału, nie oznacza, że się z kimkolwiek identyfikuję. Chodzi tutaj o prawdę. Niestety, ale wszystko wskazuje na to, że prawdę znów wypaczaną, ukrywaną, zamiataną pod dywan.
Media w moim rozumieniu powinny pokazywać Prawdę danej sytuacji, wydarzenia – widzianą wielostronnie – z każdej strony, a nie prawdę na ZLECENIE.
Gdzie ich etyka? Moralność?

Piotr Szelągowski

Jedna mała refleksja: teraz już chyba wiemy komu była potrzebna ACTA. Gwarantowałaby, że nie moglibyście tego czytać czy oglądać.

Afera w PiS – czy Hofman, Kamiński i Rogacki zostali wyrzuceni? Tak.

Abstrahuję od etyczno-moralnych kwestii zachowania tych panów, które stawiają ich na równi z tymi, których nie cenimy.
Jednak jest jeszcze jeden problem: „…straszliwie utrudnili prowadzenie kampanii- ludzie nie pojmują, że nie wszyscy startujący z list PiS są w PiS, a do tego nawet jak są, to – nie oznacza to, że osobiście ponoszą odpowiedzialność za wybryki tych u góry…” – tak napisałem na FB pod linkiem do materiału z niezalezna.pl.
Jesteśmy kojarzeni z nimi – chociaż tak jak ja – startujemy tylko z listy PiS, nie przynależąc do partii, także osoby, które należą nie wszystkie znają ich, czy też identyfikują się z owymi byłymi posłami (właśnie powinni zostać pozbawieni mandatów poselskich) PiS. Jednak tak na bardzo poważnie, to – mnie osobiście dotyka tego typu nielogiczne porównanie. Nielogiczne, ponieważ bez analizy kojarzy się mnie z partią i osobą, nie wiedząc o mnie nic. Znów wpadka partii ciąży na osobach, które chcą poświęcić się dal dobra swojej społeczności. Nieistotne jakiej partii – tej czy innej. Niemniej widać wyraźnie jak dobrym pomysłem są „jednomandatówki”. Nie byłoby żadnego partyjnego skojarzania.
A więc, to daje tylko wyraźne zielone światło pomysłowi JOW. Żeby móc się na dobre odciąć od upolityczniania wyborów samorządowych.
Cała sytuacja jest; przez chorą ordynację wyborczą. O czym mówią wszyscy, z kim rozmawiam. Dlaczego mamy nosić odium partyjnych negatywów?
Nawet nie będąc w partii?
A więc zróbmy coś zdecydowanie – w końcu dajmy odpór – i zmieńmy ordynację, która psuje stosunki międzyludzkie!
Czytaj dalej Afera w PiS – czy Hofman, Kamiński i Rogacki zostali wyrzuceni? Tak.

Jutro 11 listopada – Święto Rzeczpospolitej.

W przeddzień nasuwa się pytanie: Czy wszyscy Polacy obchodzą najważniejsze święto w roku? A jeżeli nie to dlaczego? Zniechęceni przez media? A może tym co nie obchodzą, już nie zależy na niepodległości? Może bliżej im do korporacyjnych pseudo-państwowości? Jakie wartości zaczynają dominować w polskim społeczeństwie? Czy warto dbać o swój kraj?
Czytaj dalej Jutro 11 listopada – Święto Rzeczpospolitej.

Małgorzata Todd – o wyborach.

Brzydka konkubina 45/2014 (176)

Szanowni Państwo!

Elektorat obecnie rządzącej ekipy przypomina brzydką konkubinę, kurczowo trzymającą się swojego gangstera w obawie, że nikt inny jej nie zechce i zdechnie z głodu. Warto więc może się zastanowić, czy należy się do osób czerpiących zyski z działań tego (nie)rządu, czy też nie.

Jeśli dotychczas dokonywaliście wyborów ze względu na ładny krawat kandydata, to może warto zmienić kryteria. Zapytajcie swoich kandydatów na włodarzy waszych miast i gmin o konkrety. Na przykład w Warszawie, gdyby zwolnić wszystkich zatrudnionych przez HGW ?niezbędnych? pracowników, to za te pieniądze komunikacja w stolicy mogłaby być darmowa dla wszystkich! Spytajcie też co przyszły prezydent zamierza zrobić z ?Pomnikiem 4 śpiących? i z ?Tęczą?. Z tym, że nie należy zapominać o sprawdzonej PO wielokroć ?platformianej? zasadzie. Obietnice przedstawicieli Platformy Obywatelskiej pozostaną tylko nigdy nie spełnionymi obietnicami, o czym powinny się już przekonać najwierniejsze nawet lemingi.

Trzeba może jednak przypomnieć jak PO doszło do władzy. Otóż głównie straszeniem PiS-em. Byle babcia handlująca koperkiem z własnego ogródka została nastraszona, że za ten czyn niezgodny z prawem pójdzie do więzienia jak tylko PiS dojdzie do władzy. Chytre zagranie ? straszenie płotek dla stworzenia żerowiska rekinom.

Wyborco, zastanów się czy rola brzydkiej konkubiny wiernej gangsterowi naprawdę ci odpowiada.

Pozdrawiam i do następnej soboty.

Małgorzata Todd
(www.mtodd.pl)


Pozwolę sobie dodać jedno zdanie, które ostatnio słyszałem od starszego 84 letniego wyborcy: „…przestańcie się kłócić, zadbajcie w końcu o Polskę…

8 listopada

Wczorajszy dzień był pod znakiem rozmów związanych z ordynacją wyborczą. Widać w narodzie potrzebę oddzielenia wyborów samorządowych od jakichkolwiek spraw politycznych. Wiele osób nie mogło zrozumieć dlaczego jako niezrzeszony w partii startuję z listy. Tłumaczyłem ? że powodem jest skuteczność, większa szansa na wejście (z uwagi na ordynację) a także walka w grupie radnych o sprawy mieszkańców. Unifikacja niejako.
Jednak większość widzi start z określonej listy jako całkowita identyfikacja z określonymi postulatami partii. A to błąd. Wiele osób z tych startujących pragnie, tylko tyle ? po prostu zrobić coś dla swojej społeczności lokalnej, nawet nie dla całej infrastruktury miejskiej, ale chodzi im o sprawy dotyczące określonej dzielnicy. Poprzez taki czy inny negatywny wydźwięk tej czy innej partii identyfikowani są z całym programem partyjnym, z całością wpadek poszczególnych jej reprezentantów.
Jest to wielce nieszczęśliwe i krzywdzące. Jednak aby to zmienić, trzeba po prostu ustanowić wybory do rad miasta ? JEDNOMANDATOWE. To rozwiązałoby w przyszłości problem definitywnie.
Każdy tworzyłby niezależny komitet, każdy mógłby oczywiście reprezentować partię do której czuje sympatię, czy też należy. Lub reprezentować społeczne zaangażowanie ? dla regionu, dzielnicy, grupy osób (np. niepełnosprawnych). I byłoby jasno i przejrzyście. Dlatego też namawiam do takich działań, które doprowadziłyby do takiego rozwiązania. Daje to większą obywatelską swobodę, demokratyczną regułę wolności jednostki, a także działania po prostu w swoim imieniu. Z mocnym podkreśleniem: ?Swoim imieniu?.
W takim układzie te czy inne znaki partyjne, nie byłyby wykorzystywane w jakikolwiek sposób czy to pozytywny czy też negatywny do rozgrywek o głosy.
Byłoby to sprawiedliwe i demokratyczne rozwiązanie. Więcej wyjaśnień dotyczących obowiązującej ordynacji wyborczej: Wybory w Polsce ? Jak to działa??

podsumowanie: konkluzja wyborcza

Całość na: szelagowski.com.pl