Uroczyste otwarcie alei miast partnerskich w Dubnie. Ciekawe co na to obecni na uroczystości konsul RP w Łucku i burmistrz Giżycka… Czytaj dalej Polska flaga obok banderowskiej w Dubnie.
Kategoria: Polityka
Powstaną strzelnice? Problem posiadania broni w Polsce…w Rocznicę 1 września o broni palnej.
Mamy pierwszy września, kolejną rocznicę wojny.
Wtedy byliśmy przygotowani na atak jak tylko się dało – zawiedli sojusznicy i nie spodziewaliśmy się też uderzenia z dwóch stron.
To spowodowało klęskę.
Mieliśmy milionową armię i wiele broni w rękach cywilnych. Ludzie umieli strzelać i nie było to coś passe jak mawiają Francuzi (którzy nam wtedy nie pomogli za co zapłacili klęską rok później).
W tym kontekście warto się zastanowić co robimy z rozwojem strzelectwa w kraju?
Wielkopolska:
Strzelectwo w Wielkopolsce rozwija się najlepiej w kraju. Jednak obiektów gdzie mogą ćwiczyć Poznaniacy i Wielkopolanie jest bardzo mało.
Teraz, kiedy mówi się otwarcie o niewystarczającym poziomie wyszkolenia Polaków, o nadzwyczaj małej ilości jednostek broni strzeleckiej na obywatela (Polska jeden z krajów gdzie mamy najniższą średnią: około 1,4 szt broni na 100 mieszkańców), gdzie tymczasem na Ukrainie jest olbrzymia ilość broni w rękach cywilnych (w tym broni szturmowej, full-auto); 4,1 mln jednostek – wydaje się że te tematy powinny być szczególnie ważne w debacie publicznej.
Dlaczego jednak nie pojawiają się, lub dzieje się to bardzo rzadko?
Pismo Posła Bartłomieja Wróblewskiego. Dyrektywa UE. Broń palna.
Reakcja po spotkaniu w Poznaniu – z zeszłego tygodnia.
Sprawa fatalnego projektu ustawy branżowej regulującej handel bronią i amunicją – powiązanego z wprowadzeniem dyrektywy unijnej.
Nawet dziś rozmawiałem na ten temat. Jak długo w końcu jakiekolwiek władze w tym kraju zrozumieją, że bez szkoleń ogólno-krajowych, wprowadzenia obowiązkowych szkoleń w szkołach (jak kiedyś na zajęciach Przysposobienia Obronnego), nie wrócimy do kultury i tradycji posługiwania się bronią palną – bezpiecznie i bez niepotrzebnych i całkowicie nieuzasadnionych obaw wszczepionych nam przez poprzedni system i okupantów najpierw rosyjskich (po 1863 roku), a później po utracie niepodległości – po 1945 roku, przez Sowietów (komunistów).
Tylko jedno zapewnia nam bezpieczeństwo i szacunek na kontynencie: świadomość tego że każdy Polak potrafi się obronić przed najeźdźca ponieważ doskonale radzi sobie z każdym rodzajem broni, umie to robić i nie boi się.
Na kontynencie armie „niewieścieją”, w Rosji na lekcjach PO w liceach młodzież w minutę rozbiera i składa AK-47 nie mówiąc o umiejętności strzelania.
Jak mamy propagować te umiejętności, jeżeli chce się ograniczyć szkolenia i zawody, poprzez ograniczanie posiadania określonych rodzajów broni w kuriozalny sposób?
Dlatego też spotkaliśmy się w zeszłym tygodniu w tej sprawie z dwoma poznańskimi posłami.
Jest reakcja jednego z nich. Bartłomieja Wróblewskiego:
Linki do materiałów ze spotkań:
Stęszew ma nadzieję na zmiany – w końcu…
Dziś na rynku w Stęszewie przedstawiony został kandydat na nowego burmistrza miasta. Jest w końcu nadzieja na zmiany.
Leszek Książkiewicz przedsiębiorca postanowił zmienić w końcu od lat panujący marazm i zacofanie Stęszewa.
Brak poważniejszych inwestycji, brak dróg rowerowych, brak chociażby nowoczesnego ośrodku zdrowia dla mieszkańców Stęszewa i okolicy to tylko niektóre z wymienianych mankamentów i problemów dających się we znaki w Stęszewie i okolicach.
Przykład, który poruszałem na blogu: Czytaj dalej Stęszew ma nadzieję na zmiany – w końcu…
Broń na Ukrainie w rękach prywatnych!
Mail od dr Zapałowskiego:
„Proszę przeczytać! Już profesjonalne portale piszą, że Ukraińcy mają w domach 4,5 mln sztuk broni, w tym tylko 1, 3 mln legalnie!!!! W Polsce ciągle chcą nas rozbrajać
Ukraińcy się zbroją: Czytaj dalej Broń na Ukrainie w rękach prywatnych!
Demolka Ukraińca…
Nie minął dzień nawet od mojego wpisu o burdzie Ukraińców w Poznaniu, na Ogrodach, a tymczasem…:
Cmentarz górczyński…grób Powstańca Wielkopolskiego.
Grób powstańca wielkopolskiego. Patrzę na datę narodzin: 1902 rok. Miał szesnaście lat, gdy stanął do walki o Polskę. Co można robić w wieku 16-tu lat? Co teraz robi młodzież? Nie musi walczyć. Wiele razy na prelekcjach o zbrodni na kresach mówię młodym to właśnie: abyście nigdy nie musieli tego przeżyć co oni. Po to to robimy. Czytaj dalej Cmentarz górczyński…grób Powstańca Wielkopolskiego.
Drugie spotkanie w sprawie dyrektywy unijnej i ustawy. Wielkopolska, Poznań; poseł Dziuba.
Dziś spotkaliśmy się z posłem Tadeuszem Dziubą z Wielkopolski. Skład był podobny (podam niżej), przekazaliśmy pisma z określeniem problemu. Już na początku rozmowy Pan poseł zadeklarował działania mające na celu zmianę projektu. Odbędzie rozmowy w Warszawie. W ten sposób uzyskaliśmy podwójną reprezentację z miasta Poznania naszych interesów strzeleckich.
Namawiam i zachęcam do dalszych działań na terenie całej Polski. Umawiajcie się na spotkania, docierajcie do biur poselskich. Działania oddolne są najistotniejsze. Czytaj dalej Drugie spotkanie w sprawie dyrektywy unijnej i ustawy. Wielkopolska, Poznań; poseł Dziuba.
Dyrektywa unijna – a miłośnicy sportów strzeleckich. Spotkanie w poznańskim biurze PiS.
Dzisiejszego dnia reprezentanci wielkopolskich środowisk strzeleckich spotkali się z posłem PiS Bartłomiejem Wróblewskim.
Tematem rozmów był nietrafiony projekt ustawy branżowej wywołujący wielkie emocje wśród strzelców, nie tylko w naszym województwie.
Można powiedzieć że internet się zagotował. Setki tysięcy osób zaangażowanych w uprawianie wszelkich (statycznych i dynamicznych) sportów strzeleckich, kolekcjonerzy broni, miłośnicy broni czarnoprochowej, myśliwi, rekonstruktorzy, stowarzyszenia pro-obronne i inne grupy czy to uprawnionych do posiadania broni, czy na różne sposoby z nią związanych – dali sygnał, że źle się dzieje w temacie ustawy.
Manipuluje przy niej ktoś, kto nie rozumie aspektów uprawiania tego sportu, a co gorsza nie pojmuje jak wielkie spustoszenie w ekonomii i obronności kraju może spowodować wprowadzenie tak wadliwego aktu prawnego – co gorsza; zupełnie odmiennego od konstruowanego na bazie ustaleń i zapisów wyjątków w kontekście wchodzącej dyrektywy unijnej.
Środowisko strzeleckie Wielkopolski reprezentowali: Czytaj dalej Dyrektywa unijna – a miłośnicy sportów strzeleckich. Spotkanie w poznańskim biurze PiS.
Koszulka rocznicowa – 75 lat po – spotkanie w P&P.
Dosłownie przed kilkoma minutami wróciliśmy z marketu z wieczornych sobotnich zakupów przed jutrzejszym świętem niedzielnym.
Tym razem miałem koszulkę z 70-tej rocznicy. Z pierwszej serii – w ogóle wyprodukowanej. Fioletową. Z przed pięciu lat… Nie myślałem wtedy że tak wielkim echem ten ślad, dowód pamięci odbije się w społeczeństwie poznańskim. Niedawno podszedł do mnie młody człowiek na Półwiejskiej po mojej wizycie w Pierożaku – gdzie podają wspaniałe pierogi robione przez Ukraińców.
Wyciągnął rękę z gratulacjami, mówił o tym jak zakłamane te sprawy od lat były, jak kuliliśmy jako państwo ogon pod siebie. Dopiero w tym roku po wizycie Prezydenta na Wołyniu to się zaczęło naprawdę zmieniać. Otrzymał ode mnie koszulkę w prezencie.
Wróćmy do dzisiejszego dnia.
Już przy kasie zwróciłem uwagę na panią, która intensywnie spoglądała na moją koszulkę. Stała zaraz za nami. Chwilę zmarudziliśmy już po zapłaceniu, wtedy pani ta uśmiechając się do mnie mówi: „Ładną ma Pan koszulkę”…
I zaczęliśmy rozmowę. Okazało się, że Tata Pani Hani pochodzi z Kresów z Brzeżan .
W tym mieście między innymi urodził się Edward Rydz-Śmigły. Ale też urodził się tam Ukrainiec zabity przez nacjonalistów ukraińskich. Za to, że był za zgodą między Polakami, nie chciał konfliktów i widział szansę na wspólną koegzystencję: Sydir Twerdochlib (Сидір Твердохліб), poeta, dziennikarz i polityk. Patria z której kandydował i na której stał czele uważała że Galicja powinna być podporządkowana Polsce. W 1922 roku zginął zastrzelony po wydaniu na niego wyroku śmierci przez UOW (Ukraińska Organizacja Wojskowa). W wyborach do polskiego parlamentu Ukraińska Partia Włościańska i tak otrzymała 5 mandatów.
Wracając do spotkania: usłyszeliśmy wzruszającą opowieść o córce poznanej Pani która usadziła dziadka (ojca naszej nowo poznanej znajomej z osiedla) w wieku 70 lat i zadając mu pytania spisała całą jego opowieść relację o losach na wschodzie podczas Ludobójstwa OUN-UPA.
Serdecznie pogratulowałem tak wspaniałej córki.
Mam wielką chęć umieścić tą relację w okolicznościowej broszurze, jaką jeszcze do końca roku wydamy jako stowarzyszenie.
Wymieniliśmy się kontaktami.
Jak widać noszenie koszulki skutkuje ciągle poznawanymi ludźmi. Te siedem milionów kresowian wypędzonych ze swoich siedzib ciągle jest wśród nas. Nawet jeżeli nie osobiście, to za przyczyną swoich dzieci czy wnucząt. Pamiętajmy o naszych korzeniach, naszej historii.
Galeria koszulek:






























