오피사이트 오피 오피가이드 오피스타

Tuż przed 11 listopada – szkoła w Poznaniu.

Dziś w całej Polsce, we wszystkich (mam nadzieję) szkołach, różnych szczebli odbywają się uroczyste apele i obchody z uwagi na wypadające w niedzielę Święto Odzyskania Niepodległości. Każdy Polak wie, rok obchodów jubileuszowych: 100 lat minie za dwa dni od 11 listopada 1918 Odwiedziłem szkołę podstawową nr 10, zaproszony przez rodzica ucznia tej szkoły. To pokłosie imprez organizowanych w ramach „jesieni z książką”, w których brałem udział przebrany jako Powstaniec Warszawski:
Czytaj dalej Tuż przed 11 listopada – szkoła w Poznaniu.

Kilka linków: odra z Ukrainy, „jestem faszystą” krzyczy ukraiński nacjonalista itp…

Problem polega na tym, że na terenie tego rozpadającego się państwa (głównie za przyczyną problemów wewnętrznych min. korupcji, co wielokrotnie potwierdzają Ukraińcy, z którymi rozmawiam w Poznaniu), nie funkcjonuje coraz więcej mechanizmów państwowych, min program szczepień…: Przypadki odry ujawniono głównie u obywateli Ukrainy. W ich rodzimym kraju władze od ponad roku walczą z wysoką zachorowalnością na tę chorobę.

Z kolei u nas alert epidemiologiczny z udziałem migrantów ujawnił lukę prawną: choć oczywistym jest, że problem trzeba zdusić w zarodku, to nie ma jasności co do tego, według jakich procedur należy postępować. I kto powinien za szczepienia zapłacić. Do tego dochodzi mizerna wiedza na temat problemów z odrą na Ukrainie. Sanepid przyznaje, że nie ma nawet pojęcia, czy u naszego wschodniego sąsiada szczepienia na tę chorobę są obowiązkowe, czy nie.

Dodam od razu, że jestem za wolnością szczepień. CO wcale nie oznacza ich zaniechania. Oznacza tylko tyle że dostarczyciele szczepionek muszą BARDZO MOCNO postarać się o to aby udowodnić że ponoszą WSZELKĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ za swój produkt. Przyczynić się to może do podwyższenia jakości szczepionek. Ale to temat na inną dyskusję.
Tymczasem, nacjonalizm i rasizm hula na Ukrainie:
…„100 lat sąsiedztwa. Ukraina i Polska” – taki tytuł nosi skandaliczna, pseudohistoryczna wystawa zorganizowana w centrum Kijowa przez ukraiński Instytut Pamięci Narodowej. Zaprezentowane materiały są przesiąknięte perfidnymi kłamstwami na temat Polski i Polaków, wiele faktów przemilczano, a niektóre odpowiednio podkoloryzowano, przedstawiając Polaków jako żądnych krwi morderców Ukraińców… Na przedstawionych materiałach całkowicie pominięto wątek ludobójstwa, jakiego oddziały UPA dokonały na Polakach podczas tzw. rzezi wołyńskiej. Jakby tego było mało, ukraińscy historycy w sposób fałszywy i zmanipulowany opisali rzekome zbrodnie, jakich Polacy mieli dokonać na Ukraińcach podczas tzw. wojny polsko-ukraińskiej…. Jak dotąd nikt z przedstawicieli polskich władz nie odniósł się do skandalicznych treści, jakie w niej zawarto.

Gdzie polskie władze? Gdzie polscy ministrowie spraw zagranicznych?

Tym razem nacjonaliści ukraińscy we Włoszech: …Jedna z wersji jest taka, że dwaj młodzi ukraińscy imigranci chcieli ukraść torbę należącą do jednego z pasażerów – Hindusa; druga, że rzeczona torba blokowała im przejście.

To, co jest pewne to że wywiązała się gwałtowna sprzeczka między Hindusem i broniącymi go współpasażerami a dwoma Ukraińcami z mocno wygolonymi głowami. Nie szczędzili oni obelżywych słów, a jeden zakrzyknął wręcz:

– Jestem faszystą!

Doszło do rękoczynów, w wyniku których ucierpiała jadąca pociągiem kobieta – widać, jak siedzi zalana krwią. Na miejscu szybko pojawili się zaalarmowani karabinierzy, którzy pobiegli za uciekającymi Ukraińcami

Oczywiście zapewne usłyszę że to odosobnione przypadki, nie mające żadnego znaczenia itp. Proszę spytać tych ludzi którym się to wydarzyło czy też tak uważają…
Dodam jeszcze, że chyba rolą państwa jest starać się zapobiegać takim sytuacjom…

Na razie tyle doniesień.

Dwie 100-latki w Poznaniu. Mało hucznie…

Stu-lecie Powstania Wielkopolskiego i stu-lecie odzyskania niepodległości. Coś mało się dzieje. Malutko. Jest instalacja na Starym Rynku od niedawna.
Zobaczymy co dalej…
Za to na cmentarzach wszędzie tam gdzie ślady powstańcze działania organizacji pozarządowych i obywateli Poznania dają o sobie znać.

Czytaj dalej Dwie 100-latki w Poznaniu. Mało hucznie…

Lwy w Lwowie zagrożone. Polskie MSZ nie umie sobie poradzić?

Nacjonaliści ukraińscy we Lwowie chcą demontować Lwy na cmentarzu Łyczakowskim motywując to … niszczeniem NIELEGALNYCH pomników UPA w Polsce.
Jak zwykle tupet i oszczerczy prymitywizm z ich strony. Kiedy w końcu polskie MSZ właściwie zacznie odpowiadać na takie insynuacje i zaczepki? Cóż to za porównanie? W Lwowie lwy to symbol miasta dla wszystkich jego mieszkańców – każdej narodowości, historia setek lat wspólnie tworzonej kultury, przez nacjonalistów ukraińskich porównywany do nielegalnych pomników zbrodniczej organizacji???
Link do wypowiedzi ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego: Czytaj dalej Lwy w Lwowie zagrożone. Polskie MSZ nie umie sobie poradzić?

Problemy UE a Polska.

Wczorajsze spotkanie z wice-ministrem Szymonem Vel Sękiem było bardzo interesujące. Szczególnie pod kątem potwierdzenia, że Polska nie zamierza opuszczać UE – co jest oczywiste, ponad 80% obywateli widzi korzyści z tego płynące i chce tej struktury wspólnej bytności europejskiej. Ale nie oznacza to, że powinniśmy trwać w niej w stagnacji. Należy ją próbować zmieniać. Oczywiście dla naszych obywateli jak najkorzystniej. Wystarczy spojrzeć na Niemcy, jak działają.
Trzeba iść tym śladem. Budować wewnętrzną siłę która będzie działała dla nas. Nie tak jak poprzednie rządy, które w zamian za ….[coś] odpuściły walkę w naszym dobrze pojętym publicznym interesie. W każdym razie zaledwie ją markowały jeżeli w ogóle.
Czy były naszym reprezentantem? Każdy musi sobie sam odpowiedzieć w swoim sumieniu.
Na pewno dziś głos Polski jest lepiej słyszalny niż wcześniej. Bardziej społeczność międzynarodowa się z nami liczy. Pokazujemy że potrafimy zadbać o swoje interesy.
Była mowa o zagrożeniach w UE, o różnych prędkościach rozwoju. Padło wiele pytań.
Wspomniano także o akcji która ma zapobiec przekręcaniu historii. Chodzi o walkę z: polskimi obozami koncentracyjnymi”. Sam w niej nie raz uczestniczyłem.
Przykład: Znów Polskie obozy koncentracyjne – tym razem słowa padają na niemieckiej stronie internetowej.
Przy okazji opisu o programie dokumentalnym mówiącym o krytyku literackim polsko-żydowskiego pochodzenia Marcelu Reich-Ranickim, który zmarł 18-go września we Frankfurcie nad Menem …

Z czego wynika ten błąd? Na pewno z małej wiedzy używających tego terminu, ale także zapewne z celowych działań.
Dlatego walka o tą prawdę wydaje się bardzo ważna.

Było sporo młodzieży pojawiło się też pytanie o armię europejską. Zadawała je…studentka (nie student).

Więc potwierdza się zainteresowanie tematami obronności.

Spotkanie trwało prawie dwie godziny.