Groźby „bohaterów”…


W Odessie „bojownicy” ATO (Azow), grozili pistoletem i nożem…

? ?????? ????????? ???-?????? „??????? ???????”, ??????? ? ????? ?????? ??????? ? ???????? ???????? ??????????

4.40 sek i dalej…:

Fortyfikacje wczoraj i dziś…


To tytuł słynnej już w środowisku książki Miniewicza o fortyfikacjach. Mam ją gdzieś skserowaną. Poniżej znajdziecie kilkanaście fotografii książek opisujących fortyfikacje Polski i Europy. Dziś „wizytował” mnie kolega z dawnych czasów jeszcze „technikalnych”: Robert Grypczyński.
Poodświeżaliśmy sobie sporo fajnych wspomnień…

Penetracje fortów poznańskich:

Umocnienia w Polsce (w końcu europejskie):

Czytaj dalej Fortyfikacje wczoraj i dziś…

Krzesimir Dębski – mówi:

W zasadzie to jest samo meritum problemu:
Krzesimir Dębski: Prawda jest ważniejsza niż dobre kontakty z Ukrainą
Tym bardziej, że (jeżeli w ogóle) to my tutaj powinniśmy być stroną żądającą roszczeń i przeprosin, a nie Ukraińcy – zważywszy na to, że powołują się dodatkowo na etos zbrodniarzy.
Co widać wszędzie na Ukrainie:

To oni hołubią formacje nacjonalistyczne, min UPA, Banderę i ruch banderowski. Tworzy się banderyzm na Ukrainie.

Niemożliwe – wersja nieprawdziwa strzelaniny w LA?

size=”4″>
Z maila:

„Ekspert od broni palnej miażdży oficjalną wersję strzelaniny w Las Vegas! MISSION IMPOSSIBLE!”

Kresowianie, a … kresowianie.



Od lat organizuję zbiórki książek dla Polaków na kresach – idą różnie, ludzie dają różne książki, niektóre muszą oddawać na makulaturę inne – segregować i pozostawiać w Polsce. Jednak duża część trafia do Polaków – przede wszystkim po to aby nie zapomnieli języka ojczystego- taka jest moja intencja. Jestem świadom że wielu uczy się po to aby tutaj przyjechać, uciec z kraju który jest zagrożony wewnętrznym zagrożeniem – rozpadem.
Wojna na wschodzie to tylko tego konsekwencja. Drapieżna rosyjska bestia po prostu czyha na takie okazje, tak jak dwukrotnie zrobiła to w przypadku naszego kraju.
Czy możemy pomóc Ukrainie? Uważam ze nie. Dopóki wewnętrznie nie nastąpi poprawa nie ma na to szans, reszta to tylko pudrowanie…
Polaków jednak można uratować. Inna sprawa żeby odsiać tych, którzy chcą za nich uchodzić.
Trudna sprawa… Czytaj dalej Kresowianie, a … kresowianie.

Naród, który odcina się od historii- to naród renegatów

?Naukę o wszelkim spadku po przodkach zwiemy Historią. Ona nas poucza, co które pokolenie robiło lub nie robiło i w jakim stanie przekazało spadek po sobie pokoleniu następnemu. Może być historia jednej rodziny, całego narodu, wreszcie historia powszechna wszystkich krajów i ludów całej ziemi. Historia tłumaczy, dlaczego obecnie jesteśmy tacy, a nie inni, skąd się wzięły dobre i złe strony naszego życia. Historia wyjaśnia współczesny stan spraw naszych: nie może ich znać dobrze nikt, kto ich nie pozna historycznie. Złymi też bywają doradcami w życiu publicznym tacy, którym brak wykształcenia historycznego?.(Feliks Koneczny ?Święci w dziejach narodu polskiego?). Niestety, słowa Feliksa Konecznego sprzed ponad pół wieku wciąż są aktualne. A przypomnijmy, iż urodzony w Wilnie profesor Feliks Koneczny Czytaj dalej Naród, który odcina się od historii- to naród renegatów

Tokary – Różaniec do Granic.



?Ze wschodniej połaci państwa Karola Wielkiego wytworzyło się królestwo niemieckie, prące coraz dalej na wschód, na ziemie słowiańskie. Na pogańskich sąsiadów patrzyli tylko jako na materiał do łupów…Wyginęły całe narody słowiańskie, wytępione mieczem niemieckim pod naporem nawracania. Przyjęły się wokół tronu niemieckiego bizantyńskie poglądy na stosunki Kościoła z państwem. Nawet biskupi niemieccy wysługiwali się politycznym celom swych królów. …W rzeczywistości nowe cesarstwo nie tylko nie miało związku z dawniejszym, lecz stanowiło przeciwieństwo tamtego: Czytaj dalej Tokary – Różaniec do Granic.

Proroctwo…


Czy rozumiemy?
Proroctwo

U511 – pierwsze w świecie odpalenie rakiety z pod wody.



Ideę odpalenia rakiety wymyślił dowódca tego okrętu podwodnego – Fritz Steinhoff podczas patrolu przy wybrzeżach USA.
Pomysł przekazał dalej i rozpoczęto prace.
Gdzie? Czytaj dalej U511 – pierwsze w świecie odpalenie rakiety z pod wody.

„My tu walczymy o dostęp, a Paweł nam strzela w kolano…?”

Kiedy kota nie ma myszy harcują – powiedział wyborczej.pl Paweł Kukiz. Krytyką projektu ustawy ułatwiającej dostęp do broni jest zaskakująca, gdyż złożyli ją pod koniec września… posłowie klubu Kukiz’15.

Przypominam: Trzy odpowiedzi Kukiza w Zabrzu. Ukraina, Broń palna, emigracja.

Paweł już wtedy, kiedy zadałem mu pytanie o dostępie do broni stwierdził, że dostęp jest.
I w zasadzie to fakt. Dla każdego, kto jest wystarczająco uparty i wytrwały…

Warto dyskutować, na pewno. Powinno się rozważyć wiele opcji. Dla mnie w tym temacie najważniejsze jest:

-Brak uznaniowości WPA.

-Obowiązkowe szkolenia dla posiadających zezwolenia (raz w roku) i wylegitymowanie się obecnością na strzelnicy (potwierdzone najlepiej przez prowadzącego strzelania na danej strzelnicy – że w jego obecności posiadający zezwolenie odbył prawidłowe strzelanie).

-Szkolenia (obowiązkowe) dla wszystkich spełniających warunki obywateli; nawet tych, którzy nie starają się o posiadanie broni. Raz w roku 8 godzin (teoria i praktyka) Wystrzelanie 20 sztuk amunicji małokalibrowej sportowej i 10 kalibru 9mm Para. Z mojego doświadczenia wynika, że to powinno wystarczyć żeby osobę która chociażby odrobinę się zainteresuje – zachęcić do trenowania strzelectwa jako sportu.
Poza tym, uważam że każdy obywatel powinien znać obsługę broni palnej. Trudno, w takim świecie żyjemy…(że niestety może się to przydać).

-Psychiatra BEZWZGLĘDNIE!

Tak wiec podsumowując: niektóre wypowiedzi Pawła są w pełni uzasadnione.
Szkoda tylko, że wyszło jakoś tak, że trzeba było na forum publicznym to prostować…