Z wieloma tezami się zgadzam, wiele spraw widzę podobnie lub identycznie – a także wielu moich znajomych czy też osób z którymi rozmawiam na te tematy.
Np:
„…Natomiast łatwo można wskazać zdecydowanych przegranych: to obszar rozciągający się od Azji Centralnej po Afrykę Północną, a także sam islam. „Wojna z terrorem” trwa i największe straty przyniosła w Afganistanie, Iraku, Syrii, Jemenie i Libii. Nawet jeżeli zamieszki w Libii i Syrii były wynikiem Arabskiej Wiosny, nawet jeżeli Jemen i Syria to element konfliktu sunnicko-szyickiego, to bardzo szybko w takich miejscach zaczynają być aktywne ugrupowania dżihadystyczne korzystające z istnienia państw upadłych. Pozostałe kraje regionu są także zagrożone terroryzmem, ale i destabilizacją ze strony ugrupowań islamistycznych. Kraje takie jak Czytaj dalej Dobry materiał o Islamie… i o zagrożeniu Europy.
I po Jabłonowskim…
Czytam w Sieci:
„…Ludzie nie mają wiedzy. I właśnie to, co robi Pan Olszański. Pan nie studiuje, Pan nie czyta dokumentów, Pan żeruje na Internecie, a tam jest wszystko. To jest narzędzie, które może prowadzić na manowce. To, co robi Pan Olszański, to jest manipulacja [odnosząc się do dokumentu, w którym alianci mieli twierdzić ?A Polakom zrobimy Powstanie?, o którym mówił Olszański ? red.]. [?] Pan ludzi oszukuje….”
Za stroną: Burzliwe spotkanie Żebrowskiego z Jabłonowskim: To, co robi Pan Olszański, to jest manipulacja. Pan ludzi oszukuje
Strona kresowa – Rymacze. Wołyń.
Polecam:
„Za Bugiem krętołzawym,
łęgami z tańcem jaskółek
– za wiśniowymi sadkami
i jeziorem , jak rybie Oko.
Rozścielone, jak weselna chusta
w dzikie róże , jagody jałowca
z słowikiem, gdy miłośnie płacze.
Sześćset lat na mapach Wołynia
– wieś królewska,
polskie Rymacze.
„Agent Moskwy” cz III.
Z maila od dr Zapałowskiego:

Studium przypadku- jak zostać ?agentem Moskwy? cz. III
Dzisiaj gruchnęła wiadomość, a mianowicie Macierewicz odwołał dowódcę GROM-u. Czytaj dalej „Agent Moskwy” cz III.
Prawo do Życia dla najmniejszych i bezbronnych.
Będąc na grobie w Puszczykowie naszej dobrej znajomej, która niedawno odeszła do Pana, zrobiłem foto pięknego pomnika poświęconego wspaniałemu człowiekowi:

Czytaj dalej Prawo do Życia dla najmniejszych i bezbronnych.
Doniesienia z Ukrainy.

Z maila od Czytelnika, który chciał pozostać anonimowy:
„Podczas pobytu na Ukrainie (Wołyń) co chwila ktoś pytał mnie o uchwałę naszego Sejmu w sprawie ludobójstwa. Pytający byli ustosunkowani do uchwały negatywnie, do czego przyczyniły się nie tylko lata propagandy banderowskiej ale także nagonka na Sejm w lokalnych mediach. Pomimo tego powszechne zainteresowanie ucieszyło mnie. Dotychczas bowiem (na Ukrainę jeżdżę regularnie od wielu lat) wielu Ukraińców nie zdawało sobie sprawy z tego, że w Polsce UPA jest uważana za zbrodniarzy. Uchwała dała Ukraińcom do myślenia. Jestem przekonany, że Czytaj dalej Doniesienia z Ukrainy.
PIS będzie musiał się przebudzić…
Miłość do coraz bardziej nacjonalistycznej Ukrainy może się skończyć tragicznie dla PIS.
Cieszy mnie, że dzięki naszej inicjatywie – projektu ustawy opracowanej już na początku lutego tego roku ( Ustawa 11 lipca ? ks Isakowicz w Swarzędzu o projekcie i o spotkaniach w Wielkopolsce, ).
PIS podjął w końcu pałeczkę i zaczął coś w tym temacie robić.
Teraz przekonują się jak bardzo można było liczyć na drugą stronę.
Słowa posła Dworczyka są dla mnie balsamem na serce:
„…Jak zaznaczył Dworczyk, wielu polityków na Ukrainie widzi relacje z Polską jako „rodzaj konfrontacji”. – Walka jest nie o prawdę, a o zyski polityczne – Czytaj dalej PIS będzie musiał się przebudzić…
Prepersi – przygotowania do wojny.
BBC – z Polski.
„Some 100,000 people have now joined paramilitary organisations in Poland. Others – so called „preppers” – are learning how to survive…”
Lepiej być w miarę (chociaż odrobinę) gotowym czy też wierzyć w szczęście i Europę?
The Polish paramilitaries preparing for war
Kto za tym stoi to inna sprawa… Kto ponosi winę… Rozważać należy wiele możliwości…
Gotowość do przeżycia to zupełnie niezależna kwestia…
„Rozpadająca się walizka bez uchwytu”, czyli rzecz o Ukrainie, którą „nieść” ciężko, ale na całkowite „porzucenie” zdecydować się przynajmniej na razie trudno…
Dość już dawno temu m.in. ja porównałem Ukrainę do walizki bez uchwytu, którą nieść ciężko, ale wyrzucić też szkoda. Aktualność tych słów pozostaje niezmienna z tą może różnicą, że dziś dla nikogo chyba nie ma już wątpliwości, że jest to nie tylko walizka bez uchwytu, ale także walizka rozpadająca się, z której zawartość co chwila się wysypuje, a próby ich ponownego umieszczenia w środku powodują wyłącznie dalsze rozpadanie się i tak już słabo trzymających się szwów owej walizki?
Sytuacja geopolityczna panująca u każdego sąsiada danego państwa, jest ? z punktu widzenia interesu danego państwa ? zawsze istotna. Równie istotne jest podejście do spraw związanych z historią, bo to one determinują zachowania zwykłych ludzi. W oparciu o powyższe wydawać by się mogło, iż wiele z tego, co dzieje się obecnie na Ukrainie, powinno niepokoić tak rządzących jak i przeciętnego Polaka. Niestety ? nie niepokoi to, co powinno nawet budzić grozę, angażuje natomiast to, co nie zawsze jest zbieżne z interesami Państwa Polskiego.
Ukraina, pogrąża się w chaosie, chyląc się jednocześnie ku upadkowi. Dodać do tego należy, iż jest totalnym bankrutem, bo jak skomentować sytuację w której pracownicy naukowi jednego z instytutów Ukraińskiej Akademii Nauk, zarabiając 2800 hr miesięcznie (ok. 460 zł), zmuszeni zostali przez przełożonych, aby złożyć się po 1000 hrn (ok. 166 zł), w celu uiszczenia opłaty z tytułu zakontraktowanego już wydruku kolejnego numeru ich czasopisma naukowego? Nie wspominam już w ogóle, że jest to numer zaległy jeszcze z 2015 roku, a do tego część z wymienionych pracowników powinna dostać dodatkowe wynagrodzenie z tytułu prac wykonanych poza zakresem swoich obowiązków służbowych. Władze ukraińskie nie zdają się żadnego problemu nie widzieć, wobec czego nie próbują nawet choćby częściowo rewidować prowadzonej przez siebie polityki zagranicznej, wewnętrznej czy też historycznej, która choć powinna należeć do niezależnych historyków, stała się jedną z domen działalności polityków.
W warunkach ukraińskich szafowanie kartą historyczną wydaje się być jedynym sposobem do utrzymania się obecnie rządzących u Czytaj dalej „Rozpadająca się walizka bez uchwytu”, czyli rzecz o Ukrainie, którą „nieść” ciężko, ale na całkowite „porzucenie” zdecydować się przynajmniej na razie trudno…



